PeLala Posted September 24, 2013 Posted September 24, 2013 ona jest prześliczna! nie można się na nią napatrzeć!:loveu: dużo zdrówka i słoneczka życzę kochanej Tulisi i jej nowej rodzince:):loveu: Quote
iwonamaj Posted September 25, 2013 Author Posted September 25, 2013 Aniu, dziękujemy :lol: [h=5] [/h] Quote
Nadziejka Posted September 25, 2013 Posted September 25, 2013 Tuliniu:iloveyou::iloveyou::iloveyou:Aniu:buzi::buzi:zdrowenka i radości wszelkiej Quote
PeLala Posted September 25, 2013 Posted September 25, 2013 sierść ma Tulinia niesamowicie błyszczącą.....:loveu: Quote
bela51 Posted September 25, 2013 Posted September 25, 2013 Tutaj takie miłe wiesci, zajrzyjcie prosze na bazareki dla starych Onkow, ktorych nikt nie chce... Zapraszam na bazarek fony z mojego podpisu dla 2 starych Onków oraz na bazarek dla Oneczki Loli. ( Tulinka sie chyba nie obrazi ? ) http://www.dogomania.pl/forum/thread...do-03-10-2013r Quote
mdk8 Posted September 25, 2013 Posted September 25, 2013 kochane cioteczki, zapraszam na " smaczny " bazarek dla 3 starszych schorowanych psiaków http://www.dogomania.pl/forum/threads/247374-w-budowie?p=21344998#post21344998 Quote
yolanovi Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 Prześliczna Czarnulka i jaki zadowolony, szczęsliwy pycholek. Ale się malutkiej udało:loveu: Quote
Nadziejka Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 Slicznooooooooosciiiiiiiiii:multi::klacz::buzi::buzi::buzi:bedzcie zdrowe kochane dziewczyny :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Beatkaa Posted September 28, 2013 Posted September 28, 2013 Widzieć Tulę ze swoim ukochanym człowiekiem - miód na serce :loveu::loveu: Quote
ania75 Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Dziś piękna pogada była więc pojechaliśmy z Tuleńką nad morze - po mince widać, że jej się podobało choć kiedy na horyzoncie pojawiali się ludzie lub psy (szczególnie duże) to jednak się bała .... no i byliśmy z jedną smyczką tylko. Tulka jak się boi to przytula się lub chowa za nasze nogi ... dobrze, że się nie wyrywa i nie próbuje uciekać - biedna maleńka tak bym chciała żeby cieszyła się spacerkami i mam nadzieję, że z czasem tak będzie. Pozdrawiamy - zdjęcia przesłałam do p. Iwonki i pewnie jak nakarmi wszystkie kociaczki to je tu wstawi :) Quote
iwonamaj Posted September 29, 2013 Author Posted September 29, 2013 [h=5]wklejam z FB... :lol: Dziś piękna pogada była więc pojechaliśmy z Tuleńką nad morze - po mince widać, że jej się podobało choć kiedy na horyzoncie pojawiali się ludzie lub psy (szczególnie duże) to jednak się bała .... no i byliśmy z jedną smyczką tylko. Tulka jak się boi to przytula się lub chowa za nasze nogi ... dobrze, że się nie wyrywa i nie próbuje uciekać - biedna maleńka tak bym chciała żeby cieszyła się spacerkami i mam nadzieję, że z czasem tak będzie. Pozdrawiamy [/h] Quote
PeLala Posted October 10, 2013 Posted October 10, 2013 no popatrzcie Panstwo jak mi się teraz powodzi :) spię na podusi pod kołderką i spaceruję sobie nad morzem:loveu: a zbiegiem czasu przestanę też się wszystkiego bac :) Quote
zachary Posted October 10, 2013 Posted October 10, 2013 Serce się raduje na widok szczęśliwej Tuli. Z czasem może się przestanie bać ....albo i nie...Moja Sonia bała się 8 lat temu, gdy ją przygarnęłam i boi się nadal ale fakt, o wiele mniej. Quote
Nadziejka Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 Odwiedzam z radoscia i pozdrowieniami:iloveyou::iloveyou::iloveyou: :loveu::bye::bye: Quote
ania75 Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 Dzisiaj byłyśmy w odwiedzinach u moich rodziców - to była Tuleńki pierwsza wizyta... Najpierw poszłyśmy na spacer na działkę bo piękna pogoda i Tula moją mamę oszczekała na początku ale potem było lepiej. Na działce pierwszy raz była bez smyczy (bo tam wysoki płot i bezpiecznie) :) Tulka najpierw była przyklejona do moich nóg ale potem pochodziła, pozwiedzała, jadła trawkę.... W domu też było ok - poprosiłam, by nie zwracali na nią uwagi i Tulka zachowała się jak dobrze wychowana panienka (tylko troszkę warczała ale bardzo cichutko ;) ) - także drogie ciocie robimy postępy .... malutkie ale cieszą. Jak teraz widzę jak trudno jej się otworzyć na obcych ludzi to jestem pełna podziwu jak zareagowała na nas przy pierwszym spotkaniu.... nie warczała, nie szczekała po kilku minutach dała brzuszek do głaskania - bardzo zaufała Kasi, że nie zostawi jej w złych rękach no i nam, że nie zrobimy jej krzywdy - to bardzo mądra suczka..... pozdrawiamy wszystkich a zdjęć z wizyty nie mam bo z wrażenia zapomniałam aparatu :( Quote
Beatkaa Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 [quote name='ania75']Dzisiaj byłyśmy w odwiedzinach u moich rodziców - to była Tuleńki pierwsza wizyta... Najpierw poszłyśmy na spacer na działkę bo piękna pogoda i Tula moją mamę oszczekała na początku ale potem było lepiej. Na działce pierwszy raz była bez smyczy (bo tam wysoki płot i bezpiecznie) :) Tulka najpierw była przyklejona do moich nóg ale potem pochodziła, pozwiedzała, jadła trawkę.... W domu też było ok - poprosiłam, by nie zwracali na nią uwagi i Tulka zachowała się jak dobrze wychowana panienka (tylko troszkę warczała ale bardzo cichutko ;) ) - także drogie ciocie robimy postępy .... malutkie ale cieszą. Jak teraz widzę jak trudno jej się otworzyć na obcych ludzi to jestem pełna podziwu jak zareagowała na nas przy pierwszym spotkaniu.... nie warczała, nie szczekała po kilku minutach dała brzuszek do głaskania - bardzo zaufała Kasi, że nie zostawi jej w złych rękach no i nam, że nie zrobimy jej krzywdy - to bardzo mądra suczka..... pozdrawiamy wszystkich a zdjęć z wizyty nie mam bo z wrażenia zapomniałam aparatu :( To jest niesamowite jak zwierzę czuję,że trafia w dobre ręce i ufa człowiekowi. Najważniejsze,że ma Was i czuje się przy Was dobrze. Mizianko dla Tuleńki :) Quote
iwonamaj Posted October 12, 2013 Author Posted October 12, 2013 Bardzo się cieszę, że Tula jest u Ani :)))) Quote
Martika&Aischa Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 [quote name='iwonamaj']Bardzo się cieszę, że Tula jest u Ani :))))[/QUOTE] oj tak :) mała kochana szczęściara :) Quote
PeLala Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='iwonamaj']Bardzo się cieszę, że Tula jest u Ani :))))[/QUOTE] lepiej nie mogła trafić... należy jej się to szczęscie po tylu cierpieniach.... Quote
mdk8 Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 cioteczki potrzebna pomoc http://www.dogomania.pl/forum/threads/247957-M%C5%82ody-pies-w-typie-rottka-%C5%82a%C5%84cuch-tragiczne-warunki!!!-B%C5%81AGAMY-O-POMOC!?p=21428290#post21428290 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.