Jump to content
Dogomania

Bezimienna...2- letnia sunia z Olkusza, u Ani75 w Koszalinie :))))


Recommended Posts

Posted

iwonamaj napisał(a):
Beatko, bardzo dziękuję


nie ma za co ;) dodałam do listy jeszcze jedną stronkę,bo przyszła mi aktywacja na e-maila :)
Mam nadzieję,że przyniosą suni szczęście :)

Posted

Tula nie była w ciąży, miała torbiele na jajnikach i mocno powiększoną śledzionę. Po operacji zaczęła się źle czuć, spuchł jej brzuszek i jest drugi raz operowana...:-( :-( :-(
Czekam na dalsze wiadomości...

Posted

iwonamaj napisał(a):
Tula nie była w ciąży, miała torbiele na jajnikach i mocno powiększoną śledzionę. Po operacji zaczęła się źle czuć, spuchł jej brzuszek i jest drugi raz operowana...:-( :-( :-(
Czekam na dalsze wiadomości...


Przeczytałam właśnie na fb :(:( Zaciskam kciuki żeby wszystko było dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Wklejam z FB, bo to Beatka rozmawiała z Martą, a ona z lekarzem
[h=5]Tula już po operacji ale stan bardzo ciężki. Dostała wszystkie możliwe leki, jest podłączona do kroplówek i teraz śpi. Zostaje na noc w lecznicy. Rokowania są ostrożne. Guzów było bardzo dużo i operacja była sporym obciążeniem...[/h]

Posted

iwonamaj napisał(a):
Wklejam z FB, bo to Beatka rozmawiała z Martą, a ona z lekarzem
Tula już po operacji ale stan bardzo ciężki. Dostała wszystkie możliwe leki, jest podłączona do kroplówek i teraz śpi. Zostaje na noc w lecznicy. Rokowania są ostrożne. Guzów było bardzo dużo i operacja była sporym obciążeniem...



Matko... :( Tuleńko,maleństwo nasze kochane trzymaj się i wracaj do zdrówka!!!!!!!!
Ja nie wiem co by było gdyby Tula była dalej w schronie,nie chcę nawet myśleć. :(

Posted

iwonamaj napisał(a):
Wklejam z FB, bo to Beatka rozmawiała z Martą, a ona z lekarzem
Tula już po operacji ale stan bardzo ciężki. Dostała wszystkie możliwe leki, jest podłączona do kroplówek i teraz śpi. Zostaje na noc w lecznicy. Rokowania są ostrożne. Guzów było bardzo dużo i operacja była sporym obciążeniem...



O rany :( cały dzień biegałam w sprawie Gruzji a tu takie wieści :(:(:( Trzymaj się sunieczko kochana !!!! Dasz radę !!!!!!

Posted

Wklejam z FB

[h=5]Tula przetrwała noc , ale stan jest nadal bardzo poważny... Rano miała mieć wykonane szczegółowe badania krwi , aby ustalić przyczynę tych komplikacji pooperacyjnych.....Brzuszek już nie puchnie ale nie wiadomo jak zareaguje układ pokarmowy po podaniu jedzenia.... Lekarze podejrzewają ,że być może mamy do czynienia ze skutkami pokleszczowego zapalenia....Testy też będą w tym kierunku...Nie znamy jej przeszłości, nie wiemy jakie były jej losy. Diagnostyka jest bardzo trudna , bo koszty spore trzeba wykonać wiele badań.....Bardzo prosimy o wsparcie dla Tuli..... Fundacja Pro Animals pokrywa sterylkę , ale za wszystkie badania , testy, leki /a było ich wczoraj sporo /, hospitalizację ,wynikłe z komplikacji pooperacyjnych musimy zapłacić MY. Każda złotówka to ogromna pomoc dla Tuli.... Nie zostawiajcie jej teraz jak tak dzielnie walczy...

[/h]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...