MartynaP Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 no odpisalam Adopcja pieska jest wstrzymana do niedzieli poniewaz jestem umowiona z pania ktora byc moze go zabierze do siebie Quote
BeataSabra Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 MARTYNKA146 napisał(a):no odpisalam Adopcja pieska jest wstrzymana do niedzieli poniewaz jestem umowiona z pania ktora byc moze go zabierze do siebie trzymam kciuki. nic nie mowię nie chcę zapeszyć.......... Quote
pixie Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Martynko konsultacja z wet przedtem chyba jednak wskazana..jesli da rade, by nie oddano po tygodniu , bo moze zakazne etc Quote
BeataSabra Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 [quote name='pixie']Martynko konsultacja z wet przedtem chyba jednak wskazana..jesli da rade, by nie oddano po tygodniu , bo moze zakazne etc ta osoba jak się na niego zdecyduje to go na pewno nie odda Pixie takie komentarze są zbędne . Quote
pixie Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 [quote name='BeataSabra']ta osoba jak się na niego zdecyduje to go na pewno nie odda Pixie takie komentarze są zbędne . ja dmucham na zimne, jesli jest to jakas dobra Twoja Znajoma, to przepraszam, ale juz tyle sie napczytalam i dotknelam takich historii, ze moglam napisac z tego mojego doswiadczenia... Quote
BeataSabra Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 pixie napisał(a):ja dmucham na zimne, jesli jest to jakas dobra Twoja Znajoma, to przepraszam, ale juz tyle sie napczytalam i dotknelam takich historii, ze moglam napisac z tego mojego doswiadczenia... Rozumiem lepiej dmuchać na zimne. Tak to jest moja znajoma i jak wszystko pójdzie dobrze to w sobotę jedziemy po Niego. Ale cicho sza żeby nie zapeszyć Quote
MartynaP Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 wszystko jej powiedzialam gadalysmy chyba z 10 minut takze wie wszystko na jego temat co mnie wnim niepokoi itp. ja niedam rady jechac z nim do weta moj scooby jest bardzo chory takze juz wysiadlam finansowo BeataSabra bardzo pilnie potrzebuje gg do tej twojej znajomej albo maila Quote
BeataSabra Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 MARTYNKA146 napisał(a):wszystko jej powiedzialam gadalysmy chyba z 10 minut takze wie wszystko na jego temat co mnie wnim niepokoi itp. ja niedam rady jechac z nim do weta moj scooby jest bardzo chory takze juz wysiadlam finansowo BeataSabra bardzo pilnie potrzebuje gg do tej twojej znajomej albo maila Niestety nie ma ani GG ani email bo nie ma komputera. Co ze Scoobym ?? Już wiem Scooby Martynka co to było ?? Mam nadzieje że nie parvo......... Quote
pixie Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Martynko...tak bardzo mi przykro...nie zdazylam poznac jego historii, jak juz odszedl Moj Boze taki sliczny ufny psiak...i widac, ze zdjec - spojrzalam do Galerii- ze kochal Was bezgranicznie, a Wy jego Teraz juz biega radosnie, zdrowiutki w swiecie bez chorob i nie samotnie... [*] Scooby widze jak merdasz ogonem...tak tam jest bardzo fajnie, i czekaj na nas...przyjdziemy wszyscy z naszymi i nie naszymi psiakami, a Ty bedziesz glownym przewodnikiem! Kochany maluszku... Quote
BeataSabra Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Aresikowi trzeba pilnie podać Parwoglobuline lub Caniserin . Quote
MartynaP Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 aresik to musi jechac do weta,jak narazie to blagam wszystkich mozliwych znajomych o pozyczke ale kazdy przed 10 Quote
MartynaP Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 blagam powiedzcie co robic juz niewiem probuje wszystkiego ale czas tak szybko leci. Quote
BeataSabra Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 MARTYNKA146 napisał(a):błagam powiedzcie co robić juz nie wiem probuje wszystkiego ale czas tak szybko leci. Masz PW. Parwowiroza rozwija się 7-14 dni. Cały czas próbuje działać ale też jestem ograniczona finansowo......... Quote
MartynaP Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 no tak ale niewiadomo ile temu to cholerstwo przywleklo sie do nas Quote
BeataSabra Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 MARTYNKA146 napisał(a):no tak ale niewiadomo ile temu to cholerstwo przywleklo sie do nas Ech wiem. To miało być inaczej Dlaczego życie jest okrutne.. Quote
MartynaP Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 Błagam wszystkich dogomaniakow o pomoc finansowa na uratowanie zycia malemu Aresikowi. Przebywal on z moim Scoobim ktorego zabila ta wstretna choroba :-( Dlatego musi jak najszybciej jechac do weta,niestety przez chorobe Scoobiego niemam pieniedzy zeby udac sie z malym do weta Dlatego prosze o jaka kolwiek pomoc,pozyczke-napewno oddam,lub prosze weterynarza z dogo o podanie leku "na kreche" Wierze ze ktos mi pomoze-nie przezyje tego drugi raz :-( Quote
MartynaP Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 to niemoze spasc na druga strone Sprawa zycia i smierci Quote
BeataSabra Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Wrzuciłam gdzie się dało z linkiem do wątku mam nadzieję że ktoś przywędruję tutaj i pomoże Aresowi Quote
MartynaP Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 wystawilabym bazarek ale to za dlugo bedzie trwalo Quote
MartynaP Posted June 2, 2007 Author Posted June 2, 2007 jutro Aresik bedzie mial podana surowice :multi: Wszystko dzieki wspanialej firmica Dzieki z calego mojego serducha :calus: Quote
BeataSabra Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 MARTYNKA146 napisał(a):jutro Aresik bedzie mial podana surowice :multi: Wszystko dzieki wspanialej firmica Dzieki z calego mojego serducha :calus: Super trzymam kciuki. Quote
MartynaP Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 bylismy z Aresikiem dostal antybiotyk,Caniserin i kroplowke z plynami mamy czekac do jutra czy sie poprawi czy nie ale powiem szczeze ze niewyglada najlepiej Quote
Mada:) Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Wszystko będzie dobrze ! ;) No to ja biorę się za szukanie domku, bo chyba czas najwyższy, aby ktoś go pokochał :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.