aneczka0106 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Dorotko, najważniejsze jest teraz, aby trzymać za nią mocno kciukale. Pani jest osobą konkretną, zdecydowaną i wrażliwą do tego. Czegoż chcieć więcej na potencjalnego nowego właściciela? Swoją poprzednią sunię, jamniczkę woziła wszędzie autkiem i ratowała do ostatniej chwili-sunia miała nowotwór z przerzutami. Już cykam fotki z monitora, bo drukarka mi nie działa i pokaże Pani przy najbliższej okazji-mam nadzieję, że dziś bądz jutro:lol: Quote
lavinia Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Jeden dom zrezygnował, czyli w dalszym ciągu szukamy dobrego miejsca dla Zojeczki :loveu: Quote
aneczka0106 Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Moja pani też wstrzymuje się do września:-( choć bardzo chciałaby już mieć psa, to musi jeszcze poczekać. Mamy koniec maja, a ona jezdzi w wakacje w każdy weekend nad morze (sprawy zawodowe, nie wypoczywać). Psa brałaby ze sobą, więc 300km to trochę dużo tak od razu co tydzień bez przyzwyczajenia:roll: W sumie słuszna decyzja. Powiedziała, że jeszcze nad tym pomyśli i da mi znać...ale chyba rzeczywiście lepiej, aby poczekała do września i pózniej powoli przyzwyczajała psiaka do podróży, tym bardziej, że chyba Zojka też chorobę lokomocyjną miała (nawet jeszcze tego tematu nie poruszałam) Dorotko, czy gdyby pani się jeszcze namyślała mogę jej dać numer telefonu do Ciebie? Quote
lavinia Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Aniu, oczywiście, że tak :loveu: Zojka się przypomina :loveu: Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Kurcze szkoda, że nie mogę jej do siebie zabrać trzy psy to już nie dam rady intensywnie myślę jak pomóc ale jestem bezradna. Musi ktoś sunię pokochać taka cudna jest. Pozdrawiam Anka Quote
lavinia Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 mam nadzieję, ze uda się w miarę szybko znależć dobry dom dla Zojki - ona potrzebuje spokoju i opieki Quote
aneczka0106 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Ona jest prześliczna...podejrzewam, że tak samo kocha psy i ludzi jak moja Zula, w końcu to siostrzyczki bardzo bliskie sobie w miocie (6 i 7:razz:). Kto chciałby oddać swoje serce tej buldożkowej piękności?:cool3: Quote
izyda Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 lavinio nie potępiaj pani tej psinki bo ty swoje też oddawałaś[rotki nie pamiętasz?] Quote
lavinia Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 Zojka czarny nietoperz się przypomina :loveu: Quote
aneczka0106 Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Ja bym brała i dziękowała za takie cudo...nie rozumiem tej ciszy:shake:... Quote
Wiola.od.Gacka Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Ja nie dam rady juz i tak zemszczą jak Gackowi i Zuzi przytrafi się zaszczekać na balkonie klną k.. to juz dwa szczekają. Myślęże wspaniały do musi sie odezwać. Pozdrawiam Anka Quote
lavinia Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 Zojka znajdzie dom, wiem to, tylko, że na razie go nie widać :shake: Quote
lavinia Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 Zojek, czarny diabełek, pilnie poszukuje domu !! Quote
Paola06 Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Zojka ma juz swój domek????????? Czarnulka na górę-hoop!!!!!!! Quote
Paola06 Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Zojka-czeka na swój domek:) Piekna z niej czarnulka:lol::lol: A uchole-miodzio!!!!!!!!!!!! Quote
Claud Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Zoyka szuka domu nadal. Jest grzeczna, posłuszna i chętna do zabaw. Nauczyła się czystości, siusia i... tylko na podwórku. Zoyka wytrzymuje 6 godzin w domku sama. Dłużej nie daje rady. Czy znajdzie się dla Niej domek, w którym nie zostanie sama na dłużej niż kilka godzin? Prawie zwalczyłyśmy chorobę lokomocyjną. Nauczyłyśmy też Ją nie wchodzić do łóżka, śpi grzecznie na swoim posłaniu. Nadal gryzie buty.Trzeba je wysoko chować. Jest radosna, sporo je, bardzo wysoko skacze. Lubi dzieci i inne psy(uwielbia przed nimi uciekać;)) Czeka na dobry domek z utęsknieniem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.