lapis Posted March 7, 2004 Author Posted March 7, 2004 Na tym zdjęciu tego nie widać, a Lapis ma dokładnie 18 tygodni i tak jak napisałam waży 13 kg (ważyliśmy go w czwartek). Amfi musisz pamiętać też, że Ty masz sunię, a ja psa Quote
AMFI Posted March 7, 2004 Posted March 7, 2004 No tak tak wiem, że suczki są miejsze, ale prawie 2 razy? Ważyłam się dziś z Abi. Potem sama. Różnica wyniosła 6 kg. :o To tyle co sunia Dag w wieku 10 tyg. ( Abi jutro skończy dokładnie 15 tyg.) Z drugiej strony nie martwi mnie to zbytnio. Słyszałam opinie sędziów, że polskie staffiki są zatuczone i generalnie za duże. Wybieraliśmy drobną suczkę i taka mamy :P :P :P Quote
AMFI Posted March 7, 2004 Posted March 7, 2004 A, zapomniałam dodać, że wszyscy mi mówią, że Abik to stuczona kluska :question: :question: :question: Nawet wetka, która zna ja od urodzenia widziała ja w piatek i stwierdziła, że jest duża i grubiutka. Więc już nic nie rozumiem z tymi kilogramami... Quote
lapis Posted March 7, 2004 Author Posted March 7, 2004 Nie, no żartuję... ale jak sobie przypomnę, jak ją taszczyłam po schodach do 6 mies życia, to mi do tej pory łapki opadają. Nie zazdroszczę Ci Dag, my na szczęście mamy windę, a mieszkamy na 4 piętrze, więc chyba bym umarła z zasapania. to jeszcze po cieczce Chrum ma zawsze urojoną ciążę, co objawia się tym, że cycuchy ma jak krówka (bez laktacji) i mimo, że dostaje połowę mniej żarcia, a na dodatek przechodzi na eukanubę light- puchnie w oczach. A potem chudnie- efekt jo-jo. To mnie zawsze przerażało u suni - cieczka Powiem szczerze, że nawet przez chwilkę nie myślałam pies czy sunia. U mnie wszyscy myśleli o psie. Dlatego jestem pełna podziwu dla wszystkich właścicieli suczek, ja bym chyba nie dała rady. :klacz: :klacz: :klacz: Quote
lapis Posted March 7, 2004 Author Posted March 7, 2004 Ważyłam się dziś z Abi. Potem sama. Różnica wyniosła 6 kg. :o To tyle co sunia Dag w wieku 10 tyg. ( Lapis w wieku 10 tygodni też ważył 6kg, ale Amfi skoro piszesz, że wybraliście drobną sunię i, że lekarz nie stwierdził, że jest za chuda, a wręcz przeciwnie, to może taka jej uroda. :lol: Quote
Dag Posted March 9, 2004 Posted March 9, 2004 No to Abi musi by malutka i drobniutka. Z wagą u staffików jest tak, że pies ma być po prostu proporcjonalny, a czy waży mniej, czy więcej niż wzorzec, to już rybka (no, pomijając chwilowe spasienie Chrumy). Z tymi schodami to nie było tak źle, bo ja mieszkam na 15tym i winda jest, ale a to do metra, a to do kumpla na 2gie piętro, a to gdzieś po Warszawie- schody się zdarzają... cały czas na jakieś trafiałyśmy. Do tego Chruma wcale nie chciała na rączkach i wierzgała. Lapis- z tą cieczką wcale nie jest tak źle... Oprócz uświnonego mieszkania (bo Chruma kilka razy zdjeła majty i je zeżarła :evilbat: ) żadnych problemów nie ma. Po prostu troszkę zmieniamy trasę spacerów i porę, a przez te kilka dni, kiedy sama dupsko wystawia chodzimy na smyczy. W bloku i okolicach jest wiadome, która sunia ma cieczkę (poczta pantoflowa psiarzy działa), więc ludzie łapią swoje psiska jak widzą mnie i Chrum. Jakoś wolę to, niż opowieści sąsiadów, jak to szukali swojego psa, który za suką z cieczką poleciał i nie wracał godzinami (i kilka tragiczniejszych historii)... Quote
lapis Posted March 9, 2004 Author Posted March 9, 2004 Jakoś wolę to, niż opowieści sąsiadów, jak to szukali swojego psa, który za suką z cieczką poleciał i nie wracał godzinami (i kilka tragiczniejszych historii)... Coś w tym jest, nigdy na to nie spojrzałam od tej strony. Quote
tunio Posted March 9, 2004 Posted March 9, 2004 Jakoś wolę to, niż opowieści sąsiadów, jak to szukali swojego psa, który za suką z cieczką poleciał i nie wracał godzinami (i kilka tragiczniejszych historii)... Coś w tym jest, nigdy na to nie spojrzałam od tej strony. A ja przyznam sie ze jestem zwolenniczka psow a nie suczek ale nie ze wzgledu na cieczke co po prostu jakos takos bardziej wole plec przeciwna :wink: W kazdym badz razie stan na dzisiaj to dwa psy i jedna suczka.....Suczka zostala wysterylizowana bo niehodowlana i spokoj jest 8). Chociaz wedle niektorych stracila swoja kobiecosc :wink: Quote
lapis Posted March 9, 2004 Author Posted March 9, 2004 A wróciwszy do właściwego tematu, czyli klapniętego uszka. Wszystko wróciło do normy, czyli środki które podaję działają. Dzięki za wsparcie. :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.