Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gluchypies napisał(a):
Właśnie przeczytałam na wydarzeniu Suzi na FB, że ma domek!!! :laola:

koelko prosimy o info, co to za domek i jakieś fotki najlepiej :) :) :)


To prawda, Suzi od wczoraj ma domek :multi: Przepraszam za opóźnione informacje, ale ostatnio mało mnie na dogo.
Wizyta przedadopcyjna, o której pisałam wypadła bardzo dobrze, Pani miała kilkanaście lat pieska ze schroniska, mieszka w domku i Suzi będzie na dużym dobrze ogrodzonym podwórku:) Ona zresztą nie zna warunków domowych, bardzo się boi i kuli przekraczając próg, więc będzie sobie biegać luzem. Nie mam zdjęć z domku, bo nie było mnie przy tym, a koleżanka mówiła, że Suzi była bardzo zlękniona, ona boi się zmian, ale dzisiaj ponoć już troszkę lepiej. Wybiorę się do Suzi niebawem, jak już troszkę się zaklimatyzuje i zrobię fotki. Bardzo się cieszę:) Suzi jest taka kochana i długo czekała.
Zrobię na dniach rozliczenie, jaki dług pozostał.

Posted

Super :) Mam nadzieję, że ma tam porządną budę i dobre warunki? W razie zimy? Bo nie wygląda mi ona na psa, który ma grube futro...

Zrób proszę rozliczenie, bo jak w końcu będę szykować bazarek z książkami, to jego część przeznaczę na spłatę długu Suzi :)

Posted

Suzi się aklimatyzuje :) Biega luzem i ma oczywiście ocieploną budę :) Może odwiedzę ją w przyszłym tygodniu i wtedy zrobię zdjęcia. Dług Suzi niestety pozostał (-463,35 zł), jest aktualny na 1 stronie w poście rozliczeniowym na dzień 31.12.2013 - dobrze, że za połowę stycznia za hotelik pani nam nie policzyła. Zrobię na dniach bazarek książkowy.

Posted

No właśnie miałam pytać, co z hotelikiem za styczeń,bo by doszło jeszcze trochę więcej tego długu...

W takim razie jak zrobię mój bazarek książkowy, to 50% będzie na spłatę długu Suzi :)

Posted

[quote name='gluchypies']No właśnie miałam pytać, co z hotelikiem za styczeń,bo by doszło jeszcze trochę więcej tego długu...

W takim razie jak zrobię mój bazarek książkowy, to 50% będzie na spłatę długu Suzi :)[/QUOTE]

Bardzo dziękuję :) Też planuję książkowy bazarek dla Suzi :)

Posted

Przepraszam za nieobecność, a teraz widzę, że na Suzi są 2 bazarki :) Bardzo dziękuję i na pewno się przydadzą, bo na kilka dni przed wizyta przedadopcyjną dziś był telefon, że ludzie chcą Suzi oddać :( Ręce mi opadły. Ponoć niszczy wszystko na podwórku, gryzie płot, ławki itp., a w kojcu wyje :( :( :(

Posted

dla mnie to też bardzo dziwne:shake: być może jest przyczyna takiego zachowania ale trzeba mieć chęci,żeby jej poszukać a nie od razu oddawać psa. Przecież ludzie adoptujący wiedzieli, że jest to sunia po przejściach.
Jak zwykle za ......... ludzi zapłaci pies.:-(

Posted

[quote name='gluchypies']buuuuuuuu to straszne :( :( tak mi żal Suzi :( a nie chcą spróbować jakoś temu zaradzić? Rozwiązać problem?[/QUOTE]

Znajoma z hoteliku spotka się z nimi na dniach i porozmawia. Na pewno można zaradzić, tylko czy ludzie będą mieli chęci :(

Posted

[quote name='mdk8']dla mnie to też bardzo dziwne:shake: być może jest przyczyna takiego zachowania ale trzeba mieć chęci,żeby jej poszukać a nie od razu oddawać psa. Przecież ludzie adoptujący wiedzieli, że jest to sunia po przejściach.
Jak zwykle za ......... ludzi zapłaci pies.:-([/QUOTE]

Pies zostawiony sam sobie będzie rozładowywał energię tak, jak umie. I nie ma cudów.
Nawet pies "ogrodowy" powinien chodzić na spacery poza ogród, z państwem. To chyba oczywiste. Do gryzienia są zabawki, a kiedy zabiera się za coś innego, powinno być "nie".
Tylko trzeba chcieć. Miec czas...
Łatwiej powiedzieć "niszczy" i oddać.

Strasznie i żal biedactwa. Trzymam kciuki!

Posted

Znajoma nie była u Suzi, jutro jadę tam razem z nią. Chciałabym, aby była ta szansa dla niej, ale ludzie będą chcieli jej dać? Wiem, że wystarczy popracować z nią, tylko te chęci...

Posted

[quote name='koelka']Znajoma nie była u Suzi, jutro jadę tam razem z nią. Chciałabym, aby była ta szansa dla niej, ale ludzie będą chcieli jej dać? Wiem, że wystarczy popracować z nią, tylko te chęci...[/QUOTE]

Trzymam kciuki za wizytę... Swoją drogą, co ludzie mają w głowach, że biorąc psa po przejściach spodziewają się "słodkiego miłego życia"?! Przecież to logiczne, że z takim psem może być dużo jeszcze pracy, że może wiele zniszczyć, wymagać mnóstwo uwagi i cierpliwości...

Posted

Suzi została zabrana dzisiaj z powrotem do hoteliku znajomej :( Ludzie chcieli "gotowca", który będzie biegał po podwórku, a Suzi wymaga uwagi, towarzystwa innych zwierząt lub ludzi. Była tam nieszczęśliwa, to było widać, z kojca wychodziła jak kot po siatce, byle do ludzi :(
Wklejam zdjęcia z wizyty. Znajoma zgodziła się ją mieć u siebie za koszt tylko 100 zł miesięcznie. Więc Suzi dalej szuka domku i wsparcia finansowego :(

[IMG]http://i59.tinypic.com/301zift.jpg[/IMG]
[IMG]http://i62.tinypic.com/2ujl0mp.jpg[/IMG]
[IMG]http://i60.tinypic.com/2m4dn6d.jpg[/IMG]
[IMG]http://i60.tinypic.com/309ox1y.jpg[/IMG]

Posted

niech sobie kupią pluszaka :angryy:
dobrze ,że Suzi nie musi już znosić obojętności tych okropnych ludzi.
Jeżeli konto się nie zmieniło , przeleję w przyszłym tygodniu parę groszy dla ślicznej suni.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...