*Magda* Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 Dwóch dresów spotyka się i rozmawiają: - I co poderwałeś tą dupę w pubie?? - No tak... - I co? Zaprosiła cię do domu? - No tak...Gadamy sobie i ona w końcu mówi: - Dobra, koniec tej gadki, pokaż w czym jesteś najleszy! - I co? - No to ja jej z bańki pociągnąłem... Quote
*Magda* Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 Synek mówi z pretensją do ojca: - Wy to mieliście dobrze! Kiedyś żeby zobaczyć dziewczynie majtki wystarczyło podnieść spódnicę. A my, młodzi, żeby zobaczyć matki, musimy dziewczynom rozchylać pośladki. Quote
*Magda* Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 kochają się młode małżeństwo razem w łóżku i żona woła: -a a a a a a zrób mi dziewczynke, zrób mi dziewczynke, aaaaa zrobisz mi dziewczynke?? a mąż na to: -tak aa tak zrobie ci dziewczynke a żona: -dobra aaa ja chce dziewczynke. A w tym czasie brzybiega do pokoju ich sun i mówi a ja chcem pistolet na wode i komputer. Quote
*Magda* Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 Na wyspie rozbil sie samolot z ruskiem polakiem i niemccem, nie mieli co jesc wiec ustalili ze kazdy bedzie dawal kawalek swojego ciala wiec pierszy niemiec odcina sobie reke, na drugi dzien rusek noge trzeciego dnia polak wyciaga chu*a i mowi dzisiaj po lodziku i dobranoc Quote
*Magda* Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 Jedzie baca wozem. Zatrzymuje go turystka i pyta: - Podwieziecie mnie baco? - A podwieze. Jadą, zawiewa wiatr i unosi turystce sukienkę wysoko nad kolana. Ta zręcznym ruchem przytrzymuje ją i zagaduje do bacy: -Ale ja to mam refleks, prawda baco? Baca na to: - I ja tam nie wim, u nas to się cipa nazywo. Quote
*Magda* Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 - Mamo, mamo jestem silny jak tata! Też złamałem widelec! - I ku***, następny debil rośnie... Trzy fazy życia kobiety: 1. wkurwia ojca 2. wkurwia męża 3. wkurwia zięcia Quote
*Magda* Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 Żona ustaliła z mężem, że jeżeli przyjdzie mu ochota, żeby się z nią kochać to delikatnie zapyta - Czy pralka działa? Pierwszego dnia mąż pyta: - Czy pralka działa? - Nie, pralka zepsuta. Następnego dnia. - Pralka działa? - Nie, dziś też nie działa. Trzeciego dnia: - Pralka działa? - Nie, zepsuta. No to się stary wkurzył, poszedł do pokoju i się zamknął. Przychodzi żona: - Przepraszam. Pralka już działa. - Nie trzeba, zrobiłem pranie ręczne. Quote
*Magda* Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje. Doktor ujął członka w dłoń i po chwili członek się naprężył. - Przecież staje! - No tak, ale nie mam wytrysku! Doktor poruszał trochę ręką i wytrysk nastapił. - No i czego Pan jeszcze chce? - Buzi. Quote
agaciaaa Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 magdabroy napisał(a):Rozmawiają dwie prostytutki: - Kupiłam sobie skunksa. - Skunksa? A dlaczego ? - Zajebiście robi minetę! - A co ze smrodem ? - Dwa dni rzygał a potem sie przyzwyczaił... To jest świetne :lol: Quote
agaciaaa Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Luzia napisał(a):chyba obrzydliwe :eviltong: Ale śmieszne :eviltong: Quote
Guest wolfheart Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Facet mówi do żony: - Kochanie, przynieś mi piwo. Na to żona: - Może jakieś magiczne słowo? Facet: - Hokus pokus czary mary, zapierdalaj po browary! A na to żona: - Hokus pokus, ence pence, zamiast cipki masz dziś ręce!! Na to Facet: - Skoro jesteś tak pyskata, dziś ominie Cię wypłata! Żona: - Bardzo mocne masz dziś czary, zaraz biegnę po browary! Quote
Guest wolfheart Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca: - Tato, ile jest rodzajów biustów? Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada: - Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30-40 lat są jak gruszki - wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule... - Cebule? - dziwi się syn. - Tak, patrzysz i płaczesz. Wkurzyło to nieco żonę i córkę, która zapytała matkę: - Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków? Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała: - Też trzy, zależnie od wieku faceta - u dwudziestolatka jest jak dąb - twardy i potężny. Jak facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza - elastyczny, ale niezawodny, a po 50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie - Jak choinka? - dziwi się córka. - Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby... Quote
Guest wolfheart Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Dwa małżeństwa spotkały się na małym przyjęciu w domku letniskowym. Po udanej kolacji jeden z facetów zaproponował drugiemu, by zamienili się na noc żonami. Drugi pomyślał: ,,A co tam, moja i tak ma okres'' - i zgodził się. Mężczyźni uzgodnili jeszcze, że przy śniadaniu, pukając w słoik z dżemem, dadzą sobie tajemne znaki, ile razy każdy z nich miał żonę kolegi. Nazajutrz rano pierwszy z uśmiechniętą twarzą stuknął łyżeczką w słoik z dżemem dwa razy. Drugi stuknął raz w słoik z dżemem, a po chwili wahania jeszcze dwa razy w słoik z nutellą. Quote
*Magda* Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
Guest wolfheart Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. - "Co ty do k....y nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" zapytał facet. - "To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał. - "Że co ??!! Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!" - "To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące, a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. - "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. - "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut - "Jak ci się podoba bycie kurą?" - "No jest ok, ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje" - "Ooo, no tak. To znaczy,że musisz znieść jajko" powiedział kogut - "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz" Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi. - "Łoł to było zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony : - "Kazik co ty robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!!" Quote
łamAga Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 buahahahaha jaki fajny kuktas :diabloti: Quote
*Magda* Posted September 6, 2013 Author Posted September 6, 2013 dOgLoV napisał(a):buahahahaha jaki fajny kuktas :diabloti: :mdleje: Przeczytałam "jaki fajny kutas" :oops: Quote
Guest wolfheart Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Pewnego dnia nauczycielka wchodzi do klasy i spostrzega, że ktoś napisał na tablicy słowo penis bardzo małymi literami. Odwraca się w poszukiwaniu sprawcy, lecz nikogo nie znajduje. Szybko ściera wyraz i rozpoczyna zajęcia. Następnego dnia wchodzi do klasy i tym razem zauważa wyraz penis napisany większymi literami i znów sytuacja się powtarza, nie znajdując winnych rozpoczyna zajęcia. I tak przez około tydzień, zawsze po wejściu do klasy znajdowała to okropne słowo napisane coraz większymi literami. W końcu pewnego dnia, wchodząc do klasy spodziewała się zostać przywitaną tym samym słowem napisanym na tablicy, jednak tym razem zauważyła napis: - Im więcej go trzesz, tym większy się staje. Quote
łamAga Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 magdabroy napisał(a)::mdleje: Przeczytałam "jaki fajny kutas" :oops: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
Guest wolfheart Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 Idzie wiewiórka przez las, spotkał ją niedźwiedź i mówi: - Wiewiórko dajesz mi dupy, bo mi się tak chce?! Wiewiórka: - Nie, bo jestem dziewicą Niedźwiedź: - A mam takiego znajomego jeża co Ci później zaszyje będziesz miała po problemie. Wiewiórka się zgodziła, po wszystkim poszli do jeża. Jeż jej zaszył tak jak obiecał niedźwiedź. Znowu idzie wiewiórka przez las, spotkał ją wilk i mówi: - Wiewiórko dajesz mi dupy, bo mi się tak chce?! Wiewiórka: - Nie bo jestem dziewicą Wilk: - A mam takiego znajomego jeża co Ci później zaszyje będziesz miała po problemie. No więc wiewiórka się zgodziła, po wszystkim poszli do jeża. Jeż jej zaszył tak jak obiecał wilk. Znowu idzie ta sama wiewiórka przez las, spotkał ją zajączek i mówi: - Wiewiórko dajesz mi dupy, bo mi się tak chce?! Wiewiórka: - Nie bo jestem dziewicą Zajączek: - Ale mam takiego znajomego jeża co Ci później zaszyje będziesz miała po problemie. No więc wiewiórka się zgodziła, po wszystkim poszli do jeża. Jeż tak patrzy na nią i mówi: - Gdybym wiedział żeś ty taka k***a to bym ci zamek błyskawiczny wprawił! Quote
łamAga Posted September 6, 2013 Posted September 6, 2013 buahahahahahahahahhaha dobre :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.