agaciaaa Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 [quote name='Luzia']Dowcipy super :evil_lol: Ale przyznać mi się tu proszę, która była? :diabloti: http://static.bezuzyteczna.pl/static/content/481cfd73bc369160034f12d87.jpg OMG!!! :mdleje: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Luzia Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 magdabroy napisał(a):Mnie wtedy nie było na świecie :eviltong: ale nie masz się czego wstydzić ( i tak pół dogo wie, że jesteś stara :siara: ) :evilbat: Quote
agaciaaa Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Luzia napisał(a):ale nie masz się czego wstydzić ( i tak pół dogo wie, że jesteś stara :siara: ) :evilbat: Luzia jaka Ty milusia :loveu: Quote
Luzia Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 agaciaaa napisał(a):Luzia jaka Ty milusia :loveu: Wiem :loveu: Quote
wiki4 Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 (edited) Bo się Magda obrazi i nie będzie pisać kawałów :shake: http://static.bezuzyteczna.pl/static/content/b7afb2b69d9e098ec733112df.jpg Edited August 31, 2013 by wiki4 Quote
*Magda* Posted August 31, 2013 Author Posted August 31, 2013 Luzia napisał(a):ale nie masz się czego wstydzić ( i tak pół dogo wie, że jesteś stara :siara: ) :evilbat: Nie stara tylko wcześniej urodzona jak to gdzieś dOgLov napisała :eviltong: Albo w podeszłym wieku, jak kto woli :diabloti: Luzia napisał(a):Wiem :loveu: Cholernie miła :mad: wiki4 napisał(a):Bo się Magda obrazi i nie będzie pisać kawałów :shake: O, to jest myśl :laugh2_2: Teraz za karę nie będzie kawałów :evilbat: Quote
Luzia Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 nie będzie kawałów to wąteczek na zdrowi podupadnie :lol: Quote
Luzia Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=5086371 :evil_lol: Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Luzia napisał(a):nie będzie kawałów to wąteczek na zdrowi podupadnie :lol: Niestety masz rację :roll: Scena w sypialni. Dwóch pedałów uprawia sex. Jeden mówi Dzisiaj musiałem zrobić test na AIDS. Co?!! Co ty, dopiero teraz mi to mówisz?!! Tylko żartowałem, lubię jak Ci się dupa kurczy! Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Mąż miał problemy z żoną; nie miała ochoty na sex. Poszedł do lekarza, by ten coś poradził... -Tak zapisze Panu krople. Proszę dać żonie pięć kropli, gdy nie będzie widziała. Efekt gwarantowany. Na pewno będzie miała ochotę na sex z panem. Mąż wrócił do domu i wieczorem, przy kolacji, gdy żona na chwile odwróciła się, wlał jej kilka kropli do herbaty a przy okazji także sobie zaaplikował ten specyfik. Leżą w łóżku i żona przeciągając się mówi: -Ale mam ochotę na mężczyznę... Na to mąż mruczy pod nosem: -Ja też... Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Pewien gej postanowił się napić piwa. Poszedł więc do baru i mówi głosem totalnie przegiętej cioty: Poproszę jedno piwo. Na to barman: Gejów nie obsługujemy!!! No to idzie do drugiego baru i znów mówi głosem totalnie przegiętej cioty: Poproszę jedno piwo. Na to barman: Gejów nie obsługujemy!!! Idzie do trzeciego baru, potem czwartego, sytuacja wciąż się powtarza, wreszcie sobie myśli: Cholera, no musze się napić tego piwa... Dobra, będę udawał twardziela. Wchodzi do następnego baru, walnął pięścią w bar i mówi: Piwo proszę!!! A na to barman głosem totalnie przegiętej cioty: A co pan taki gwałtowny? Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Idzie Czerwony Kapturek przez las i spotyka wilka-zboczeńca... Wilk (z dozą nieśmiałości): - Nie boisz się, Kapturku - sama, przez ciemny las? - A czego mam się bać - pieniędzy nie mam, pieprzyć się lubię... Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Żona w czasie stosunku pyta się męża: - A jeśli urodzi się nam dziecko to jak damy mu na imię? Mąż bierze prezerwatywę i robi jeden supełek, drugi, trzeci... po dwudziestym mówi: - Jeśli się stąd wydostanie to nazwiemy go MacGayver Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Trzech pedałów kłóci się, który z nich ma bardziej wyruchany tyłek. W końcu jeden z nich mówi: -Chodźmy do lekarza, niech on to zbada. I tak zrobili. Doktor kazał im wchodzić pojedyńczo. Wchodzi pierwszy, wypina się a doktor myśli co by mu tu w dupę wsadzić. Patrzy miotła stoi, no to szus mu ją w zadek i pyta co ty było. Pedał na to: -Drzewo sosnowe wycięte w Borach Tucholskich przez 40-to letniego drwala. Doktor zdziwiony, że ten tak zgadł, ale woła drugiego. Rozgląda się po gabinecie, wykręca metalową nogę ze stołka i szus mu ją w dupę. Pyta: -Co to było? Pedał na to: -Pręt pół-stal pół-aluminium kuty w Hucie Łaziska w 2000r. Doktor jeszcze bardziej zdziwiony, ale woła trzeciego. Znów rozgląda się po gabinecie, bierze z biurka herbatę i chlust nią pedałowi w tyłek. Pedał na to: -Aaałłłaa! Doktor: -Co, gorąca? Pedał: -Nie, GORZKA! Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Piękna złota polska jesień. Starsze małżeństwo (koło 60) wybrało się na wieczorny spacerek. Po spacerku babcia mówi do dziadka: -Zenek skocz no do piwnicy bo jako butelkę wina, to będziemy się kochać. Dziadek zbiegł do piwnicy, jak jakiś sportowiec, myśląc „ku**a od 20 lat sex-u nie było). Wziął pierwszą butelkę z brzegu, przetarł lekko z kurzu i czyta: „Koń jak”. Myśli sobie, że to pewnie jakiś koniak będzie. Zaniósł więc butelkę na górę, wypili cala, po czym poszli do sypialni i kochają się przez godzinę, dwie, jeden dzień, dwa, trzy, aż w końcu po tygodniu wychodzą z sypialni i babcia odzywa się tymi słowami: -Łoj dziadek, tak to ja z tobą jeszcze nigdy nie miałam. -Łoj babka, ja z tobą też. -Skocz zobacz, co to za wino było Dziadek bierze butelkę, przeciera z kurzu i czyta: -"Koń jak nie może to dwie łyżki na wiadro." :roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Rozmawia trzech pedałów, jaki to sport jest dla nich najlepszy! Pierwszy mówi: -Zapasy, wtedy można podotykać przeciwnika, poocierać się o jego ciało i w ogóle! Drugi mówi: -Pływanie, jak patrzę na te wysportowane i muskularne ciałka, na obciśnięte kąpielówkami genitalia, to jestem bliski orgazmu! -Trzeci na to: -Piłka nożna! -Eeee tam - mówią tamci, a co w tym takiego niezwykłego? -Bo zobaczcie, jesteś napastnikiem, dostajesz super podanie, wychodzisz sam na sam z bramkarzem i strzelasz ponad bramką, wtedy cały stadion krzyczy: „A ch.. Ci w dupę”, a ty padasz na murawę i marzysz! Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Rozmawiają dwie kangurzyce: - I wyobraź sobie Hela, Zytę wczoraj złapali, i podobno mają ją wywieźć do jakiegoś ogrodu zoologicznego w do Europy... w Polsce... - Uuu, niedobrze... - Czemu niedobrze? Żarcia będzie miała pod korek, klimat przyjemniejszy, samców spory wybór... - Żaden jej nie tknie. - Czemu? - Tam taki zwyczaj: nosisz torebkę - jesteś pedałem. Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Henryk ma 95 lat i mieszka w domu starców. Każdego wieczoru, po kolacji Henryk wychodził do ogrodu, siadał na swoim ulubionym fotelu i wspominał swoje życie. Pewnego wieczoru, 87-letnia Stefania spotkała go w ogrodzie. Przysiadła się i zaczęli rozmawiać. Po krótkiej konwersacji Henryk zwraca się do Stefanii z pytaniem: - Wiesz o czym już całkiem zapomniałem? - O czym? - O seksie. - Ty stary pierniku! Nie stanałby ci nawet gdybys miał przyłożony pistolet do głowy! - Wiem ale było by miło gdyby ktoś potrzymał go chociaż w ręce. I Stefania zgodziła się. Rozpięła Henrykowi rozporek i wzięła jego pomarszczonego fi**ka do ręki. Od tego czas co wieczór spotykali się w ogrodzie. Jednak pewnego dnia Stefania nie zastała Henryka w umówionym miejscu. Zaniepokojona (wszak w tym wieku o wypadek łatwo) poczęła go szukać. Znalazła Henryka w najdalszym kacie ogrodu a jego fi**ka trzymała w ręku 89-letnia Zofia. Stefania nie wytrzymała i krzyknęła ze łzami w oczach: - Ty rozpustniku! Co takiego ma ta lafirynda czego ja nie mam?! - Parkinsona... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 W sypialni żona do męża - Rżniesz mnie jak zwykłą dziwke. Powiedział byś ze dwa słowa - Wyżej dupe dlaczego tort nie może mieć dzieci? bo ma stłuczone jaja Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty". Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek. - Dzień dobry, madame, ja jestem... - Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka. - O oo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach... - Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy? - No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować... "Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..." - Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu... Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej: - Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania... Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia... - Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy... - Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta. - Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt... - Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... k hem.. sprzęt..? - He He He, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty. - STATYW ? - No a jakże, musze na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić... Proszę pani! Proszę pani! Jasna cholera, ZEMDLAŁA Quote
*Magda* Posted September 1, 2013 Author Posted September 1, 2013 Jadą trzy zakonnice samochodem. Pierwsza mówi: -Ja jak byłam u księdza proboszcza i tam sprzątałam, to znalazłam gazetki pornograficze. -I co znimi siostra zrobila? -Spaliłam! Druga: -A ja jak byłam u księdza proboszcza i sprzątałam, to znalazłam prezerwatywy. -I co z nimi siostra zrobiła? -Poprzekuwałam. Trzecia zakonnica zemdlała... Quote
agaciaaa Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 magdabroy napisał(a):Jadą trzy zakonnice samochodem. Pierwsza mówi: -Ja jak byłam u księdza proboszcza i tam sprzątałam, to znalazłam gazetki pornograficze. -I co znimi siostra zrobila? -Spaliłam! Druga: -A ja jak byłam u księdza proboszcza i sprzątałam, to znalazłam prezerwatywy. -I co z nimi siostra zrobiła? -Poprzekuwałam. Trzecia zakonnica zemdlała... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Aleksa. Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 znalazłam na fb : [h=5]Pewnego dnia Jasiu wraca ze szkoły do domu i zastaje w kuchni swoją matkę na stole uprawiającą seks z nowym facetem: - Mamusiu, co wy robicie? - Eee... pieczemy ciasteczka synku. - Okej - i poszedł do swojego pokoju. Następnego dnia Jasiu idzie do sypialni i mówi do mamy: - Mamusiu, dzisiaj znowu piekłaś ciasteczka z tym panem, prawda? - Tak, a skąd wiesz? - Bo przed chwilą zlizałem lukier ze stołu.[/h] Quote
*Magda* Posted September 3, 2013 Author Posted September 3, 2013 Facet czyta w gazecie ogłoszenie "Oddam się za dwa dobre słowa, tel..". Dzwoni. Pyta: - Ja w sprawie tych dwóch dobrych słów... o jakie chodzi? - Sto dolarów. Quote
*Magda* Posted September 3, 2013 Author Posted September 3, 2013 Sala sądowa. Pierwsza rozprawa w sprawie gwałtu. Głos zabiera mecenas oskarżonego: - Wysoki sądzie! Mój klient jest niewinny! Na to obwiniony: - Ooo! Co to, to nie! Numer z prawiczkiem nie przejdzie. Zerżnąłem tą babę i jeszcze siedemnaście innych!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.