Guest wolfheart Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 dOgLoV napisał(a):kopulować np znam :diabloti: Quote
łamAga Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 magdabroy napisał(a):Nie, że nie jesteś zboczona jak my, tylko masz biedne słownictwo :diabloti::eviltong: taaaa , bo ja sie takich słowek nie ucze :eviltong: marta.k9080 napisał(a): :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
*Magda* Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Chłopak mówi do dziewczyny: - Jak już jesteśmy jakiś czas razem to może byś mi powiedziała z iloma facetami spałaś. - Dobrze. Z pięcioma. - Aha, to ja jestem szósty. - Nie, trzeci. Quote
*Magda* Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Do sypialni, w momencie zakładania przez tatę prezerwatywy, bezceremonialnie wkracza mały Jasio. Żeby ukryć swój stan, tata udając, że niby nic się nie dzieje schyla się i szuka czegoś pod łóżkiem. - Co robisz? - pyta Jasio - A szukam kota - odpowiada tatuś. - I co, będziesz go ruchał?! Quote
*Magda* Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Przy łóżku umierającej żony siedzi mąż. - Może ci coś potrzeba kochanie mówi smutnym głosem. - Chciałabym - odpowiada cichutko żona, żebyśmy kochali się ten ostatni raz. - Oj taka słaba jesteś, ale jak tak bardzo chcesz... I gość włazi do łózka, robi co żona sobie życzy, a potem przytula się i usypia ze zmęczenia. Budzi się po jakimś czasie, a żona w świetnej formie krząta się po kuchni gotując obiad. Facet zrywa się z pościeli i woła: - Kochanie, co się stało, przecież taka chora byłaś? - A to ten seks z tobą tak mi pomógł - informuje go z uśmiechem kobieta. Facet siada ciężko na stołku i smutnieje. - Co jest? Nie cieszysz się, że wyzdrowiałam? - Nie o to chodzi - mówi mąż - tylko jakbym wiedział, że mam takie możliwości, to i babcię Zosie bym uratował i wujka Zdziśka... Quote
*Magda* Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Rodzice chłopaka wychodzili do teatru, matka robiła ostatnie szlify w łazience, a ojciec wszedł do salonu i widząc leżącego na kanapie syna mówi do niego: - Synu wiem, że dzisiaj jak nas nie będzie przychodzi do Ciebie twoja koleżanka Ania i wiem co będziecie robić. Syn spojrzał na ojca i skinieniem głowy potwierdził, że ten ma rację, po czym ojciec dalej kontynuował. - Pamiętaj tylko, że masz ją ze***ąć tak żeby poczuła, że jesteś kość z kości i krew z krwi moim synem. - Ależ tato jasne, że tak będzie - Ale pamiętaj krew z krwi - No jasne tato - A gumki masz? - No jasne tato, że mam Po czym wyszli do teatru. Po powrocie mama koleżki poszła do łazienki zmywać make up, a ojciec wchodzi do salonu i widzi na kanapie rozłożonego syna, który z błogim uśmiechem na twarzy oczami zamglonymi od niedawnego widocznego wysiłku przeciąga się i pręży. - I jak synku, dobrze było? - No jasne tato, zajebiście - mówi rozanielonym głosem syn - A ile miałeś orgazmów? - nie odpuszcza ojciec - Ja? Z siedem! - A ona? - pyta szczęśliwy ojciec - Nie przyszła Quote
*Magda* Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Idzie gepard przez dżunglę i słyszy wołanie: - Na pomoc! Patrzy, a tu słoń wpadł do rozpadliny i nie może wyjść, prosi: - Pomóż mi wyjść. - No dobra - odpowiada gepard podając łapę. Słoń jest za ciężki, więc gepard proponuje: - Słuchaj skoczę po mojego przyjaciela jaguara, to razem cię wyciągniemy. Poszedł i po pewnym czasie wrócił z jaguarem i razem wyciągnęli słonia. Minął tydzień, idzie słoń przez dżunglę i słyszy wołanie o pomoc. Patrzy, a tu gepard wpadł do rozpadliny. Prosi więc: - Pomóż mi, słoniu. - No jasne, mój przyjacielu - odpowiada słoń - podam ci mojego członka, złapiesz się go i cię wyciągnę. Słoń podał członka gepardowi. Ten złapał się i wyszedł z dziury. Jaki z tego morał? Jak masz dużego członka, to nie potrzebny ci jaguar. :diabloti: Quote
łamAga Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 i to wszystko ?? a ja sie tal zaczytałam :eviltong: Quote
*Magda* Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 dOgLoV napisał(a):i to wszystko ?? a ja sie tal zaczytałam :eviltong: Koniec :eviltong: Czemu to ja mam tylko dbać o ten wątek :mad: Wy też coś piszcie, a nie tylko czytacie :eviltong: Quote
łamAga Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 magdabroy napisał(a):Koniec :eviltong: Czemu to ja mam tylko dbać o ten wątek :mad: Wy też coś piszcie, a nie tylko czytacie :eviltong: ja sie staram ale na staraniu się kuńczy :eviltong: Quote
*Magda* Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 Angi napisał(a):założyłaś wątek to dbaj :P Chciałyście, podpuszczałyście...to dbajcie :eviltong: Quote
*Magda* Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 Angi napisał(a):ja nie chciałam, nie było mnie :P Ciebie tu nie powinno nawet teraz być :eviltong: Quote
*Magda* Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 Angi napisał(a):ale jestem :p No to musisz też dbać :evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Gospodarz z gospodynią jadą wozem w pole. - Franek - zagaduje męża gospodyni. - Coś mi się widzi, że nasza Magda w ciąży. - ... - Tylko jak to możliwe? Chłopaka nie ma, na dyskoteki nie chodzi, w nocy z nami śpi w łóżku... - A bo z wami tak zawsze! - zdenerwował się gospodarz. - W nocy się porozkrywają, dupy powystawiają i po ciemku poznaj która czyja! Quote
justysiek Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 marta.k9080 napisał(a):Gospodarz z gospodynią jadą wozem w pole. - Franek - zagaduje męża gospodyni. - Coś mi się widzi, że nasza Magda w ciąży. - ... - Tylko jak to możliwe? Chłopaka nie ma, na dyskoteki nie chodzi, w nocy z nami śpi w łóżku... - A bo z wami tak zawsze! - zdenerwował się gospodarz. - W nocy się porozkrywają, dupy powystawiają i po ciemku poznaj która czyja! buahahahhahaha!!!!:evil_lol: Quote
Guest wolfheart Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 (edited) - Kochanie, co sądzisz o seksie analnym? - Jak dla mnie ok. - Już się bałem, że będziesz miała coś przeciwko... - A co ja się będę wtrącać, jak spędzasz czas z kolegami? Czołga się facet nago po trawie. Przechodzień się pyta: - Co pan robi? - Pasę konia. Edited August 27, 2013 by marta.k9080 Quote
*Magda* Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 marta.k9080 napisał(a):Gospodarz z gospodynią jadą wozem w pole. - Franek - zagaduje męża gospodyni. - Coś mi się widzi, że nasza Magda w ciąży. - ... - Tylko jak to możliwe? Chłopaka nie ma, na dyskoteki nie chodzi, w nocy z nami śpi w łóżku... - A bo z wami tak zawsze! - zdenerwował się gospodarz. - W nocy się porozkrywają, dupy powystawiają i po ciemku poznaj która czyja! A czemu w tym kawale jest moje imię :diabloti: Quote
Guest wolfheart Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 magdabroy napisał(a):A czemu w tym kawale jest moje imię :diabloti: a skąd JA mam to wiedzieć?:diabloti: Quote
*Magda* Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 marta.k9080 napisał(a):a skąd JA mam to wiedzieć?:diabloti: Bo to Ty go tu napisałaś :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.