vege* Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 magdabroy napisał(a):Dostałby z buta :) Z glana najlepiej :diabloti: Quote
agaciaaa Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 dOgLoV napisał(a):wujek google jest the best :diabloti: Taaa, już wpisuję "zboczone kawały" :diabloti: Quote
łamAga Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 agaciaaa napisał(a):Taaa, już wpisuję "zboczone kawały" :diabloti: ja wpisywałam sprosne i też fajne wyskakiwały :diabloti: Quote
agaciaaa Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 dOgLoV napisał(a):ja wpisywałam sprosne i też fajne wyskakiwały :diabloti: Nie będę takich rzeczy w pracy w google wpisywać :eviltong: Quote
Luzia Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 justysiek napisał(a):Ja do poniedzialku jestem na lasce tableta :eviltong: na lasce tableta... mrrrr brzmi ciekawie :diabloti: A chłopa w domu zabrakło? Czy preferencje nie te :diabloti::diabloti: dOgLoV napisał(a):kilka razy ?? wow , dobra jesteś :diabloti: ktoś musi nadrabiać do średniej :evil_lol: Quote
łamAga Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Luzia napisał(a):na lasce tableta... mrrrr brzmi ciekawie :diabloti: A chłopa w domu zabrakło? Czy preferencje nie te :diabloti::diabloti: ktoś musi nadrabiać do średniej :evil_lol: tez miałam to skomentowac i zapomniałam :diabloti: ja mam lapka ale nie ma laski :roll: niech nadrabia za nas wszystkie :diabloti: Quote
justysiek Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Och Wy !:diabloti: Zle uklada ten glupek slowa, choc w sumie taki tablet z laska ..... to by bylo cos:evil_lol: Quote
agaciaaa Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Trzeba to opatentować - tablet z wbudowanym wibratorem :diabloti: Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 dOgLoV napisał(a): wujek google jest the best :diabloti: Dokładnie tak :p Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Trzy przyjaciółki po powrocie z dwutygodniowych urlopów dzielą się wspomnieniami. Pierwsza mówi: - Pierwszego wieczora poznałam jednego urzędnika. Trzynaście dni robił "podchody" no ale czternastego w końcu przespaliśmy się. Druga: - A ja poznałam pierwszego wieczora polityka. Przeleciał mnie tej samej nocy a potem przez trzynaście dni chodził za mną i prosił żebym nikomu nic nie mówiła. Trzecia na to: - W pierwszy wieczór na dyskotece zatańczyłam ze studentem, poszliśmy potem do mnie zakosztować trochę seksu i kiedy czternastego dnia wyszedł z łóżka i otworzył okno to tylko krzyknął - "O ku**a, to tu jest morze!" Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Gość z firmy produkującej wazelinę robił ankietę przez telefon. Dzwoni więc do ludzi i zadaje im różne pytania. Aż raz dodzwonił się do jakiejś babki i pyta: - Do czego w domu wykorzystuje Pani wazelinę? - Och, do wielu rzeczy... - odpowiada kobieta - ...na przykład do skaleczeń, suchej skóry, spierzchniętych warg i seksu. Przez moment na łączach zapanowała cisza po czym ankieter dodał: - Uhm, w jaki sposób wykorzystuje ją Pani do seksu, jeśli mógłbym wiedzieć? - To proste - mówi kobieta - smarujemy nią klamkę, żeby dzieci do sypialni nie właziły... Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Do seksuologa przychodzi kobieta ciągnąc za sobą męża: - Panie doktorze, mąż jest aktywnym impotentem! - Aktywnym impotentem?! Ależ co Pani za bzdury opowiada! - To ja to panu doktorowi pokażę, w czym problem. Kobieta zaczyna zmysłowy, aczkolwiek energiczny striptiz, reakcja męża jest natychmiastowa i bardzo, bardzo intensywna. - Doprawdy nie rozumiem pani problemu - stwierdza pan doktor - takiej erekcji to tylko pozazdrościć. - To niech go pan spróbuje oderwać od pępka! Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Facet odwiedza swojego kolegę I widzi dziwną maszynę, stojącą po środku jego salonu, pyta: - Co to jest? - To jest sex maszyna - odpowiada kolega. - A jak to działa? - pyta znów facet. - Po prostu wsadzasz w nią swego wacka wrzucasz ćwierć dolara i tyle - instuuje kolega. Więc facet chce od razu wypróbować maszynę, kolega się zgadza i mówi mu, że będzie w kuchni. Nagle kolega słyszy krzyki dobiegające z salonu, wbiega z powrotem i pyta się: - Co się stało, czy wrzuciłeś ćwierć dolara? - Nie - odpowiada facet - nie miałem ćwierć dolara, więc wrzuciłem dziesięć centów. - O, ale za dziesięć centów to tylko ostrzy ołówki - wyjaśnia kolega. Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Rozmawiają dwie znajome dziewczyny lubujące się w zaliczaniu nowych chłopaków. - Ty Jola ale numer! Wczoraj byłam z tym Patrykiem... No wiesz ten wysoki! - I co? - Ty wiesz jakie on ma długie jaja! - No! Już mi się obiły o uszy! Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Był sobie facet, który dbał o swoje ciało. Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z tym zrobić. Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz. Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę. - Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej. - Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona. - Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja nawet nie mogę przykucnąć! Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 - Mamusiu - mówi 14-letnia Basia - dzisiaj w szkole badał nas wszystkich pan doktor... - No i co? - Okazało się, że tylko jedna z nas jest jeszcze dziewicą. - Oczywiście ty? - Nie, nasza pani profesor. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
agaciaaa Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 magdabroy napisał(a):Dokładnie tak :p Chciałam adres jakiejś konkretnej strony z kawałami :eviltong: ale nie to nie :diabloti: Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 agaciaaa napisał(a):Chciałam adres jakiejś konkretnej strony z kawałami :eviltong: ale nie to nie :diabloti: Wpisuję "zbreźne kawały" i otwieram pierwszą lepszą stronkę, którą mi wynajdzie ;) Quote
agaciaaa Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 magdabroy napisał(a):Wpisuję "zbreźne kawały" i otwieram pierwszą lepszą stronkę, którą mi wynajdzie ;) No to tak jak już pisałam, w pracy sobie nie poczytam, bo nie chcę po sobie takich śladów zostawiać :diabloti: Zostaje mi czytać tylko to co wstawisz :lol: Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 agaciaaa napisał(a):No to tak jak już pisałam, w pracy sobie nie poczytam, bo nie chcę po sobie takich śladów zostawiać :diabloti: Zostaje mi czytać tylko to co wstawisz :lol: Przecież możesz wyczyścić historię przeglądania ;) Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej dziewczynie urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste. W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił narzeczonej rękawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie,facet wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list: " Kochanie, ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zniszczone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieje, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą moją miłością. PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywiniętych tak, by widać było trochę futerka" Quote
*Magda* Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Przychodzi blondynka - nastolatka do mamy i mówi: - Mamo, czy to prawda, że dzieci rodząc się wychodzą z tego samego miejsca w które chłopcy wkładają ich członki? Matka zadowolona, że nie musi poruszać tego tematu sama mówi: - Tak córeczko, tak. Na to blondynka: - A czy przy porodzie nie powybija mi zębów? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.