DORA1020 Posted June 29, 2014 Author Posted June 29, 2014 ale moc wrazen:) zawsze pisalam,ze Sonia jest wspaniala sunia,taka dobra i kochana,i kocha wszystkich i to bylo w ogloszeniach,nie rozumialam dlaczego nikt jej nie chce,wpedzalo to mnie w czarna dziure.... ale teraz cisze sie,ze nikt nie dzwonil,bo sunia nie znalazla by lepszego domu:) Quote
Elisabeta Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Jaki piękny tytuł wątku Soni. :multi: Dora, tak... Zawsze pisałaś o Soni, że to dobra i kochana sunia. Nie wiedziałam, że aż tak... :smile::smile: Chyba jeszcze trzeba przenieśc wątek do działu "Już w nowym domu". :smile: Quote
Ty$ka Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Pewnie, że zdałam :) Dziękuję, wakacje spędzę jak najlepiej. Wspaniałe relacje. Widać, że swój trafił na swojego. Sonia jest cudowna, nic dziwnego, że trafiła do domku ze "złotymi klamkami" :D Quote
Gabi79 Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Po cichutku od jakiegoś czasu kibicowałam Soni. Wszystkiego dobrego dla Sonieczki i jej WSPANIAŁEJ RODZINY!!! Quote
Elisabeta Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Olenko, witaj. :loveu: Wiem, wiem, że tu z nami od dawna jesteś... Jak widzę Twój śliczny awatarek to mi się zawsze ciepło na sercu robi. :smile::smile: No i Szariczek... :loveu: Gabi, a ja po cichutku kibicuję Twojej Aiszy. Od początku. :loveu: Tym bardziej, że jest u Kasi Przystał razem z naszą Tinką. Bardzo się sunie lubią.:smile: Na zdjęciach Aiszy często można zobaczyc Tinkę. I odwrotnie. Wątki się uzupełniają. ;) Quote
Gabi79 Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Elisabeta napisał(a):Olenko, witaj. :loveu: Wiem, wiem, że tu z nami od dawna jesteś... Jak widzę Twój śliczny awatarek to mi się zawsze ciepło na sercu robi. :smile::smile: No i Szariczek... :loveu: Gabi, a ja po cichutku kibicuję Twojej Aiszy. Od początku. :loveu: Tym bardziej, że jest u Kasi Przystał razem z naszą Tinką. Bardzo się sunie lubią.:smile: Na zdjęciach Aiszy często można zobaczyc Tinkę. I odwrotnie. Wątki się uzupełniają. ;) To prawda, Aisza z Tinką bardzo się lubią. Bardzo się cieszę, że kibicujesz Aiszuni. Dla obu marzy mi się super domek!!! Quote
Elisabeta Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Brat mi tak ładnie podziękował za Sonię... :smile: Nie ma Go na Dogomanii... To mój obowiązek... ;) Dora,... :iloveyou: N-ty raz. Murko, dziękuję za opiekę nad Sonią. :Rose: Jess, dziękuję za ogromną pomoc finansową dla Soni.:Rose: Dziękuję Pani z Krakowa, która znalazła zagubioną w lesie Sonię. I wspomagała sunię, dopóki mogła...:Rose: Dziękuję Wam Wszystkim, którzy byliście z Sonią tu na wątku i w "realnym życiu".:Rose: Miałam nawet wypisac z wątku wszystkie nicki od początku, ale bałam się, że Kogoś pominę. I może to trochę lenistwo było... ;) Dziękujemy. :loveu: Quote
Gabi79 Posted June 29, 2014 Posted June 29, 2014 Elisabeta napisał(a):Brat mi tak ładnie podziękował za Sonię... :smile: Nie ma Go na Dogomanii... To mój obowiązek... ;) Dora,... :iloveyou: N-ty raz. Murko, dziękuję za opiekę nad Sonią. :Rose: Jess, dziękuję za ogromną pomoc finansową dla Soni.:Rose: Dziękuję Pani z Krakowa, która znalazła zagubioną w lesie Sonię. I wspomagała sunię, dopóki mogła...:Rose: Dziękuję Wam Wszystkim, którzy byliście z Sonią tu na wątku i w "realnym życiu".:Rose: Miałam nawet wypisac z wątku wszystkie nicki od początku, ale bałam się, że Kogoś pominę. I może to trochę lenistwo było... ;) Dziękujemy. :loveu: Przyłączam się do podziękowań. Dopiero z Twojego postu Elisabeto dowiedziałam się, że Sonieczka błąkała się po lesie, jakoś mi to wcześniej umknęło. Dobrze, że tamta Pani ją znalazła!!! Quote
Jasza Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 "Może Sonia czekała dwa lata na właśnie tą Rodzinkę... :smile: To jedyne wytłumaczenie". Ja myślę, że tak właśnie było :loveu::loveu: Quote
Elisabeta Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Ale leje... :p A Sonia pewnie śpi... Bo co może robic pies w taką pogodę? ;) Quote
mari23 Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 [quote name='Jasza']"Może Sonia czekała dwa lata na właśnie tą Rodzinkę... :smile: To jedyne wytłumaczenie". Ja myślę, że tak właśnie było :loveu::loveu: na taka rodzinkę warto i 5 lat czekać! :) bardzo, bardzo się cieszę szczęściem Sonieczki !!!!! Quote
Elisabeta Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Mari, ... :loveu: Ja nawet troszkę czekałam, że zajrzysz i ucieszysz się z Domku dla Soni. :smile: Gdy się tu pojawiłaś, to wątek zaczął przyspieszac... Ale nikt wtedy nie wiedział, czym to się skończy. :smile: Quote
mari23 Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Elisabeta napisał(a):Mari, ... :loveu: Ja nawet troszkę czekałam, że zajrzysz i ucieszysz się z Domku dla Soni. :smile: Gdy się tu pojawiłaś, to wątek zaczął przyspieszac... Ale nikt wtedy nie wiedział, czym to się skończy. :smile: kończy się cudownie !!!! i to wcale nie moja zasługa Quote
Elisabeta Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Przed chwilą dzwonił Brat... Zapytał, ile jest czasu na reklamację psa... Bo Sonia jest... za grzeczna i za kochana. :loveu: Bratowa jest zakochana. :smile::smile::smile: Jako pierwsza przeczytała przez weekend książkę "Sygnały uspokajające" Turid Ruugas (moją ulubioną), którą podarowałam Bratankowi. I proszę, jakie efekty. Psiara. :loveu: Masz rację, Halciu. To się nie wydaje. Sonia naprawdę wszystko rozumie. Wysłuchuje każdej łagodnej komendy. No i przylepa nie z tej ziemi. :loveu: Dzisiaj dużo spała, a po mokrej trawie łazi wysoko unosząc łapy. Bardzo ładnie je. Same zalety. Zdjęcia będą, ale jak pogoda się poprawi i Sonia się zgodzi... :evil_lol: Quote
Nutusia Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Z tą mokrą trawą ma w sobie coś z... jamnika ;) Moja Kreśka, która z natury jest wiejskim burkiem uwielbiającym spędzać czas w budzie - gdy pada deszcz, wybiega z domu prosto na... betonową opasę wokół domu, która jest sucha, bo okap jest dość szeroki :) Hmmm... jeśli chodzi o reklamację, to należy sprawdzić w warunkach umowy czy była mowa o nadprogramowej grzeczności ;) Quote
Elisabeta Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 (edited) "Nadprogramowa grzecznośc"?... Nutusiu, udało Ci się! :-D Brat wyjeżdżał niedawno do pracy i Sonia wytarzała Mu się na pożegnanie w kocim g.....ku. :evil_lol: A jaka szczęśliwa była... ;) No, Bratowa... Do dzieła! :eviltong: I jak mówiła dr Sumińska do radiowego słuchacza: "Niech się Pan cieszy... Ma Pan prawdziwego psa". :diabloti: Koty chyba przestaną przychodzic, jak Sonię namierzą... Edited July 1, 2014 by Elisabeta Quote
Nutusia Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 No to mi ulżyło - chyba jednak nie będzie "grzecznościowej" reklamacji! :) Quote
Ty$ka Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Nonono... Sonia nie chce pokazać różek :p. A Bratowa faktycznie psiarą się zrobiła - efekt uboczny posiadania Soni :D Quote
Elisabeta Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Znowu muszę... Właśnie dostałam 3 sms-y od Bratanka. Jeden za drugim. Pisownia oryginalna. ;) Chłopak ma 12 lat i wakacje... "Sonia jest dzisiaj niesamowita! Biegała szybko, podawała łapę na komędę." "Siadała na komędę a nawet szczeknęła, biegała z Luną." "A i zjadła swoją porcję i dużo piła". To na razie tyle... Jak będziecie miały dosyc, to śmiało napiszcie. :evil_lol: Quote
Jasza Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 Wręcz przeciwnie - poproszę o więcej :multi::eviltong: Quote
Elisabeta Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 A proszę bardzo, Jaszko. ;) Czwarty sms... "Ale dzisiaj trochę narozrabiała,ciągnęła za siatkę" :diabloti: Ogrodzenie na szczęście solidne jest. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.