Elisabeta Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 Takie fajne psiaki... i nic?...:sad: Dora, może jeszcze trochę trzeba poczekać... Quote
Murka Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 A u nas ruch spory, do DSów w przeciągu tygodnia-dwóch tygodni ma wyjechać 4 psiaki. Może i Sonia załapie się na dobrą passę :) Quote
ala123 Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 Murka napisał(a):A u nas ruch spory, do DSów w przeciągu tygodnia-dwóch tygodni ma wyjechać 4 psiaki. Może i Sonia załapie się na dobrą passę :) Oby się załapała:lol: Quote
Elisabeta Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 U Soni cisza... :roll: Murka, czytałam wątek o podróży Horynki i Dropsa do wspólnego Domu. Pięknie. :) Quote
Murka Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Prócz Dropsa i Horynki jeszcze trzy inne psiaki mają już pewne domki i rozjadają się do nich w przeciągu tygodnia :) Ale akurat adopcja Dropsa i Horynki cieszy najbardziej, bo oba psiaki niemłode i ogólnie mało adopcyjne :) A tu jeszcze Sonia i Lorek - para dobrana IDEALNIE :) Quote
Elisabeta Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Ale fajowa fotka! Tak. Para idealna. :loveu::loveu: To piękne słońce to chyba nie z dzisiejszego dnia... U nas strasznie wieje, pada co trochę, a teraz leci z nieba jakaś śmieszna kaszka. Mimo że jest na plusie. Na razie... :evil_lol: Quote
Murka Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 To fotka z wczoraj :) U nas dzisiaj też masakrystyczna pogoda. Quote
ala123 Posted March 15, 2014 Posted March 15, 2014 Ta fotka mogłaby brać udział w jakimś konkursie. Nie mogę się napatrzeć ! Quote
DORA1020 Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 Fajna fotka:) rzeczywiscie...kochane psiaki:) Quote
Elisabeta Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 Zagladam. :smile: Teraz to Sonia i Lori będą się wylegiwac... ;) Pierwszy dzień wiosny i lato przyszło. Quote
DORA1020 Posted March 24, 2014 Author Posted March 24, 2014 pomóżpomagać napisał(a):Jak tam Sonia się miewa? Pewnie dobrze...tylko domku nie widac........ Quote
Murka Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 Wszystko ok u suni, rozdziamgotała się na całego :) tzn. głównie na psy szczeka (ma swoje "ulubione", np. Pucek ;) ) albo kiedy się domaga uwagi - jest bezlitosna zwłaszcza rano kiedy inne psiaki wypuszczam, a ona musi czekać na swoją kolej ;) Rozliczenie: Stan konta na 20 luty wynosił +700,55 zł Koszty: -360 zł hotelowanie +700,55 zł - 360 zł = +340,55 zł Stan konta na 24 marzec wynosi +340,55 zł. Quote
Elisabeta Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 Sonia, nasza szczekaczka. :loveu: Otworzyła się po prostu i nadrabia... ;) A ładnie chociaż szczeka? :evil_lol: Quote
ala123 Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 [quote name='Murka']Wszystko ok u suni, rozdziamgotała się na całego :) tzn. głównie na psy szczeka (ma swoje "ulubione", np. Pucek ;) ) albo kiedy się domaga uwagi - jest bezlitosna zwłaszcza rano kiedy inne psiaki wypuszczam, a ona musi czekać na swoją kolej ;) Rozliczenie: Stan konta na 20 luty wynosił +700,55 zł Koszty: -360 zł hotelowanie +700,55 zł - 360 zł = +340,55 zł Stan konta na 24 marzec wynosi +340,55 zł. Kasa topnieje,a domku nie widać... Quote
DORA1020 Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 Wlasnie,tez mnie to bardzo martwi:( Quote
Elisabeta Posted March 28, 2014 Posted March 28, 2014 Dora, nie lubię, gdy się martwisz... :sad: Ja jestem i będę z Sonią. Pomogę jej... Ale nie udźwignę całych kosztów hoteliku u Murki. Gdybym mogła... Faktycznie. Sońka nie ma żadnych deklaracji, a nas tu mało. Może być zaraz problem. Smutne to. Dlaczego taka kochana sunia nie może znaleźć swojego Domu? Kobieta, która znalazła dwa lata temu Sonię, już się nie odzywa? Nie jest w stanie pomóc? Quote
DORA1020 Posted March 28, 2014 Author Posted March 28, 2014 Elisabeta napisał(a):Dora, nie lubię, gdy się martwisz... :sad: Ja jestem i będę z Sonią. Pomogę jej... Ale nie udźwignę całych kosztów hoteliku u Murki. Gdybym mogła... Faktycznie. Sońka nie ma żadnych deklaracji, a nas tu mało. Może być zaraz problem. Smutne to. Dlaczego taka kochana sunia nie może znaleźć swojego Domu? Kobieta, która znalazła dwa lata temu Sonię, już się nie odzywa? Nie jest w stanie pomóc? Nie odezwala sie,wiele razy do niej pisalam,ona leczy sie na depresje i ma chore dziecko,i nie ma pracy,ale ja tez co mam robic,tez nie jest mi latwo. Jeszcze raz do niej napisze,ale tak to jest,jesli pies w potrzebie to ratuj,a pozniej nie za bardzo mnie to interesuje....... Quote
DORA1020 Posted March 28, 2014 Author Posted March 28, 2014 Elisabeta napisał(a):Ingrid, :iloveyou:... Tak,Ingrid tez zawsze biegnie z pomoca,juz nawet serduszek dla niej braknie,moja wdziecznosc jest bezgraniczna:) Quote
Elisabeta Posted March 28, 2014 Posted March 28, 2014 Dora, przeczytałam Twoje wątki i nie tylko... ;) Wiem. Ingrid to Ingrid. :loveu: Quote
sharka Posted March 28, 2014 Posted March 28, 2014 pierwszy post trzeba uaktualnić, bo kto tam zagląda myśli że Sonia jest finansowo bezpieczna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.