Murka Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Parę fotek z soboty; dzisiaj już odkołnierzowałam sunię. Kołnierze są u nas wielokrotnego urzytku stąd jest trochę obklejony ;) Quote
Elisabeta Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Weszłam na wątek, a tu świeże fotki. :-) Murka, dobrze, że wstawiłaś po odkołnierzowanu, bo żal ściska serce... :p Ale wyrzut w oczach Soni. :roll: Dobrze, że sunia ma ten okropny kołnierz za sobą. I wcale nie dlatego okropny, że posklejany. ;) Quote
Murka Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Sonia z kołnierza niewiele sobie robiła, nie przeszkadzał jej specjalnie. Gorsze było to, że się źle czuła po zabiegu, ale już jest lepiej, spaceruje, ma lepszy apetyt. Quote
Elisabeta Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 Jak dobrze, że sunia wraca do zdrowia. Tak trzymaj, Soniu. :) Quote
jotpeg Posted February 24, 2014 Posted February 24, 2014 ale biduś, widać że zbolały. Dobrze, że ma się lepiej. Quote
DORA1020 Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 Te zdjecia w kolnierzu mowia same za siebie,dobrze,ze juz po wszystkim. Teraz tylko lepiej bedzie,wiosna idzie:) najpiekniejsza pora roku,a wraz z nia moze w koncu domek dla suni. Quote
Murka Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Sonia już całkowicie doszła do siebie. Przenieśliśmy ją na duży wybieg do dużego psa Loriego - bardzo fajnie się oboje dogadali. Sonia ma teraz więcej swobody i przez prawie pół dnia dostęp do połowy ogrodu. Ale widać, że jej nie przestrzeni i swobody trzeba do szczęścia, a towarzystwa człowieka. Jak ktoś jest na terenie to jest bardzo szczęśliwa, towarzyszy we wszystkich pracach chodząc z wachlującym ogonem, jak jest jakieś zajęcie w jednym miejscu to kładzie się zawsze gdzieś w pobliżu i drzemie. Quote
Elisabeta Posted March 2, 2014 Posted March 2, 2014 Murka, dobre wieści. :-) Miła jest nasza Sonia. Poczciwa sunia. :loveu: Może tak jak napisała Dora... Może wiosna przyniesie jej Dom.... Quote
DORA1020 Posted March 2, 2014 Author Posted March 2, 2014 Murka napisał(a):Sonia już całkowicie doszła do siebie. Przenieśliśmy ją na duży wybieg do dużego psa Loriego - bardzo fajnie się oboje dogadali. Sonia ma teraz więcej swobody i przez prawie pół dnia dostęp do połowy ogrodu. Ale widać, że jej nie przestrzeni i swobody trzeba do szczęścia, a towarzystwa człowieka. Jak ktoś jest na terenie to jest bardzo szczęśliwa, towarzyszy we wszystkich pracach chodząc z wachlującym ogonem, jak jest jakieś zajęcie w jednym miejscu to kładzie się zawsze gdzieś w pobliżu i drzemie. Murka,to o czym napisalas nadaje sie do ogloszenia. Czy moze ktos ulozyc jakis niedlugi,fajny tekst? I przydaloby sie ja oglosic na fb,ja na fb to ciemna masa....... Quote
jotpeg Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 Murka napisał(a):Sonia już całkowicie doszła do siebie. Przenieśliśmy ją na duży wybieg do dużego psa Loriego - bardzo fajnie się oboje dogadali. wyglądają jak rodzina. :loveu: Quote
Elisabeta Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 Faaajny jesteś, Lori. :smile: Pasują do siebie. Może ktoś weźmie do Domu piękny dwupak. ;) A Sonia to jest najśliczniejsza z postawionymi uszami. Cudo. :loveu: Quote
sharka Posted March 3, 2014 Posted March 3, 2014 w sprawie tekstu do ogłoszeń warto się zwrócić o pomoc do cioteczki gluchypies - pomaga sklecić :] Quote
Elisabeta Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 Jest tu Ty$ka. :) Wiele razy pisała piękne teksty dla psiaków Dory... :loveu: Quote
sharka Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 zaprosiłam gluchypies na wątek :D co dwie głowy to nie jedna ;) Quote
gluchypies Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 sharka napisał(a):zaprosiłam gluchypies na wątek :D co dwie głowy to nie jedna ;) Jestem :) jak chcecie, to mogę jakiś nowy tekst ułożyć. Tylko podajcie mi numery postów, gdzie jest coś o zachowaniu Soni względem dzieci czy innych psów. Quote
ala123 Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 Jak pięknie oboje wyglądają:lol::lol:. Dobrze by było rzeczywiście,gdyby trafili do jednego domu:lol: Quote
Elisabeta Posted March 4, 2014 Posted March 4, 2014 (edited) Gluchypies, dziękujemy, ze przybyłaś do nas. :) Ja tu jestem od niedawna. Dora jest zalatana. Przebiegłam przez cały wątek i wyłapałam posty o zachowaniu Soni. Idąc od początku to posty nr 1, 17 (tekst Ty$ki), 21 (tekst Ty$ki), 131, 136, 225 (ważny), 294 (tekst pomóżpomagać). I posty Murki czyli już z hoteliku: nr 347, 404, 487. Piękne. :loveu: Chyba wszystkie. Na szczęście wątek ma tylko 20 stron. ;) Edited March 4, 2014 by Elisabeta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.