MagdaB Posted December 8, 2013 Author Posted December 8, 2013 Czy mogę prosić o zmianę opisu Bezy na stronie schroniska i fundacji? "Beza to około 6-letnia sunia w typie bernardyna. Jest bardzo grzeczna, sympatyczna, łasa na kontakt z człowiekiem. Beza bardzo ładnie chodzi na smyczy, trzyma się blisko opiekuna i sprawdza co jakiś czas czy idzie za nią. Puszczona ze smyczy zachowuje się jak młody psiak – podskakuje i chce się bawić. Beza uczy się podstawowych komend i idzie jej dobrze. Sunia bardzo chętnie wita się z innymi psami i z większością dogaduje się bez problem. Niestety nie toleruje kotów oraz innych małych zwierząt. Beza obecnie znajduje się w katowickim schronisku. Dobry dom potrzebny na już. Kontakt: 531356998." Quote
ANETTTA Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 piekna sunia żę nikt nie dzwoni nie pyta ale wysyp benków tez jest Quote
MagdaB Posted December 9, 2013 Author Posted December 9, 2013 [quote name='maciaszek']Opis zmieniony :).[/QUOTE] Dziękujemy bardzo :) Quote
Romina_74 Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Do wszystkich zalet Bezy zapomniałaś dodać Madziu, że dba ona niesłychanie o kondycję fizyczną opiekuna i aby z nudów na spacerze nie padł ;) Quote
Patrycja* Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 Zdjęcia wspaniałej Bezy :) wstawiłam też na picase i jeszcze parę innych ;) Quote
Romina_74 Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 No ja bym tam się tak nad tą Bezową wspaniałością po dzisiejszym doświadczeniu zastanowiła ... :mad: Quote
MagdaB Posted December 15, 2013 Author Posted December 15, 2013 [quote name='Romina_74']No ja bym tam się tak nad tą Bezową wspaniałością po dzisiejszym doświadczeniu zastanowiła ... :mad:[/QUOTE] Beza nie lubi może wszystkich psów, ale ja też nie lubię wszystkich ludzi. Quote
MagdaB Posted December 15, 2013 Author Posted December 15, 2013 Jak widać na zdjęciach Patrycji (dziękujemy za nie :)), Beza spacerowała wczoraj z Mańkiem. Dobrana z nich para :evil_lol:. Poszliśmy do lasu. Troche głębiej puściłam Beze bo miała ochotę się pobawić. Przezabawnie to wygląda. Uwielbiam jak ona tak radośnie podskakuje. W drodze powrotnej była nie przyjemna sytuacja z Naną. Tydzień wcześniej dziewczyny się wąchały i nie było problemu, a wczoraj Beza zaatakowała nasza cudną Nanę. Stało się to tak szybko, że dopiero po fakcie zdążyłam ją odciągnąć. Biedna Nana :-(. W schronisku był czas na jedzonko, na czesanko i trochę miziania. Całe szczęście, że Beza wraca do klatki bez problemu. Quote
Hmmm Posted December 15, 2013 Posted December 15, 2013 Świetnie wyglądają jak tak idą z Mańkiem koło siebie :D Quote
Romina_74 Posted December 17, 2013 Posted December 17, 2013 [quote name='MagdaB']Beza nie lubi może wszystkich psów, ale ja też nie lubię wszystkich ludzi.[/QUOTE] Ja to nawet większości ludzi nie lubię, ale od razu ich nie atakuję słownie tudzież w inny sposób :roll: Quote
MagdaB Posted December 18, 2013 Author Posted December 18, 2013 (edited) [quote name='Romina_74']Ja to nawet większości ludzi nie lubię, ale od razu ich nie atakuję słownie tudzież w inny sposób :roll:[/QUOTE] Pewnie był jakiś sygnał, ale tak krótki że ani Nana ani ja nie miałyśmy szans zareagować. Niektóre psy tak mają. Edited December 18, 2013 by MagdaB Quote
MagdaB Posted December 21, 2013 Author Posted December 21, 2013 Całe towarzystwo to znaczy Beza, Flawia i Nana udało się dziś na Borki. Beza jak spotkała Nane i Flawie od razu pokazała zęby, później odpuściła Flawi, ale Nana musiała uważać. Nie wiem czemu nasza idealna Nana wzbudza w Bezi takie negatywne uczucia. Nana nawet jej nie odpowiadała warczeniem. Generalnie spacer uważam za udany. Nie będzie mnie za tydzień i już się martwię, że 2 tygodnie dziewczyna będzie czekać na spacer :(. Quote
Romina_74 Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 [quote name='MagdaB']Całe towarzystwo to znaczy Beza, Flawia i Nana udało się dziś na Borki. Beza jak spotkała Nane i Flawie od razu pokazała zęby, później odpuściła Flawi, ale Nana musiała uważać. Nie wiem czemu nasza idealna Nana wzbudza w Bezi takie negatywne uczucia. Nana nawet jej nie odpowiadała warczeniem. Generalnie spacer uważam za udany. Nie będzie mnie za tydzień i już się martwię, że 2 tygodnie dziewczyna będzie czekać na spacer :(. No kapa niestety i z Naną i z sobotnią nieobecnością więcej zdjęć z soboty na Picasa Quote
Patrycja* Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Z racji, że wydałam dziś Mańka i zostałam bez psa byłam dziś cała dla Bezy :) i nie pozostaje mi nic innego jak wychwalić Bezę, bo wzorowo chodzi na smyczy, nie reaguje na szczekanie innych psów, super siada i podaje łapę a spacer z nią to naprawdę sama przyjemność! Nawet się ucieszyła na mój widok jak przyszłam po nią do boksu :D byłyśmy najpierw same na spacerze a potem z Agą i Flawią. Dziewczyny na początku miały spięcie, jednak to Flawia zaczęła, a Beza nie była jej dłużna. Potem już był spokój :) oczywiście wymiziałam i wyprzytulałam Bezę, bo inaczej się przy niej nie da :loveu: Jak wróciłyśmy do schroniska jeden z pracowników - pan Waldek chyba - próbował zawołać i pogłaskać Bezę, ale dziewczyna tak się bała, że się cofała i chowała za mnie. Jednak Pan stwierdził, że nie da za wygraną i będzie próbował ją jakoś przekonać do siebie ;) Powiedział też, że bardzo mądra z niej psinka. P. Ania też uznała, że super z niej pies tylko nie wiedzieć czemu boi się pracowników. Poniżej zdjęcia, niestety tylko dwa. Ale Beza jak tylko robiłam zdjęcia to albo odwracała pychol albo postanawiała pokazać swoją radość więc ja fruwałam z aparatem i na zdjęciach wychodziła np. trawa :D Quote
MagdaB Posted December 28, 2013 Author Posted December 28, 2013 Bardzo się cieszę, że Beza była na spacerze, no i Flawia :). Dziękuję dziewczyny :loveu: Quote
MagdaB Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 Wczoraj wyróżniłam pannie ogłoszenie na Tablicy. Dziś miałam telefon w jej sprawie. W sumie nic konkretnego, ale przynajmniej ktoś ją zauważył. Pani mieszka koło Bielska i ma psa bernardyna. Opowiedziałam jej o Bezie i powiedziałam, że zapoznanie z kolegą wymagane przed podjęciem decyzji, bo Beza nie wszystkie psy toleruje, plus nie wiem jaki jest ich pies. Nie wiem czy pani ogarnie logistycznie wycieczkę do Katowic ze swoim psem, więc póki co nie robię sobie nadziei. Quote
Patrycja* Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Dobrze, że zaczyna się coś dziać. To jest dobry znak ;) Quote
Patrycja* Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 Dziś poszłam do boksu Bezy i dziewczyna tak chciała wyjść. Szczekała i skakała na kraty. Dostała ode mnie kurzą łapkę na pocieszenie. Nawet pomogło bo jak tylko chwyciła ją w zęby to zabrała się do środka ;) Quote
Crys Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 Jak ja dawno suńki nie widziałam :D A taka była wystraszona na początku. My też teraz mamy mixa benka Beze, taki zbieg okoliczności. Quote
MagdaB Posted January 3, 2014 Author Posted January 3, 2014 Crys napisał(a):Jak ja dawno suńki nie widziałam :D A taka była wystraszona na początku. My też teraz mamy mixa benka Beze, taki zbieg okoliczności. Widziałam waszą bidę. Przeslałam jej pare złotówek. Oby szybko doszła do siebie. Quote
Crys Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 MagdaB napisał(a):Widziałam waszą bidę. Przeslałam jej pare złotówek. Oby szybko doszła do siebie. Dzięki wielkie :) Musi dojść do siebie suniula i szukać kochającego domku. Muszę jej wątek na dogo jeszcze założyć. Quote
MagdaB Posted January 4, 2014 Author Posted January 4, 2014 Bezik w towarzystwie Mańka poszła dziś na spacer. Na polance troszkę ją puściłam i szalała jak młody psiak. Szybko się zmęczyła tymi harcami, ale jak zwykle wyglądało to cudownie :loveu:. W drodze powrotnej spotkaliśmy Age i Bezia po chwili stania w miejscu najpierw siadła, a później się położyła i czekała na głaski. Uwielbiam ją, niestety telefon w jej sprawie milczy. Na terenie schroniska był mały konflikt między Mańkiem i Bezia, nie jesteśmy jednak w stanie powiedzieć który psiak zaczął. Tyle dobrze, że nikomu nic się nie stało. Quote
Patrycja* Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 Mi się wydaję, że Maniek poczuł się trochę zazdrosny i zaczął, a Beza nie pozostała mu dłużna. Beza jakby chciała to załatwiłaby Mańka jednym kłapnieciem, a chłopak wyszedł z tego bez szwanku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.