Marta Grocholska Posted August 2, 2013 Posted August 2, 2013 Drodzy Panstwo, pisze z duzym problemem. Podrozuje po Chinach zatrzymujac sie w roznych hostelach i w tym co jestem teraz mieszka suczka ze swoim szczeniaczkiem - 2 miesieczna suczka. Wczoraj szczeniak wpadl pod auto, osobiscie nie widzialam sytuacji, wypytalam potem o nia, cos jest nie tak z lapka. Znajduje sie nawet nie w miasteczku tylko w wiosce oczywiscie nie ma tu weterynarza. Najblizszy weterynarz przypuszczalnie znajduje sie okolo 100 km stad ale wlasciciele hostelu byli bardzo niechetni temu pomyslowi i nie wyrazili zgody na wziecie szczeniaka. Ogolnie zbytnio sie nie przejeli calym zajsciem. Szczeniak podkula nozke, nie chce na nia stapac. Oczka ok, reaguja na swiatlo, dziasla ladne czerwone. Pozwala lapke (tylnia) dotknac i poglaskac, ale przy probie jej obmacania i rozchylenia przerazliwie piszczy. Wczoraj w wielkim szoku caly dygotal, dalam jej odrobine pyralginy, po ktorej zasnela ladnie i w sumie dlugo spala. Dzisiaj humor ma lepszy chociaz jest widocznie smutna. Najgorsze ze nie wiem jak dalej pomoc, zostaje tu tylko jeszcze dwa dni. Nie wiem czy lapka zlamana czy zwichnieta. Moze nie zostala przejechana przez samochod tylko skuter, ciezko sie tu dogadac. Czy jest jakis domowy sposob sprawdzenia co jest z ta lapka? Jest spuchnieta ale bez krwiakow. Macie Panstwo jakis pomysl jak by mozna jeszcze temu szczeniaczkowi pomoc? W zalaczeniu sprobuje dodac zaraz jakies zdjecie [attachment=2531:10260.attach] Quote
gryf80 Posted August 2, 2013 Posted August 2, 2013 po pierwsze raczej nic nie zrobisz-i nie dawaj psu doustnych srodków p/bólowych,mozesz tylko tym pogorszyc sytuację(nie chodzi mi w tym przypadku tylko o samą kończyne ale efekty uboczne jakie dają w/w środki).jeśli łapa jest w któryms miejscu złamana to pies na niej stawac nie bedzie-to mozesz zaobserwować.sama łapa w takim przypadku zrośnie sie krzywo ale sie zrośnie.jeśli jest zwichnieta-a przypuszczam że może być,ze względu na brak obrzęku lub mocno stłuczona w którym kolwiek stawie prawdopodobnie bedzie podobnie.pies nauczy sie funkcjonowac z taką łapą.jak pisałam-sama niewiele mozesz zrobić,bo potzrbna jest pomoc fachowa. zaznaczę raz jeszcze-nie dawaj psu srodków p/bólowych. Quote
Marta Grocholska Posted August 2, 2013 Author Posted August 2, 2013 Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz. Wlasnie nie do konca wiedzielismy czy lek to dobry pomysl, dostala naprawde mala czastke. Dobrze, ze jej nie zaszkodzila. Teraz bede juz na przyszlosc wiedziec - dziekuje. Psiak ma troche lepszy humor, je. Karmia ja tu glownie na rybie. Pozostala tylko podkulona bolaca lapa i przyspieszony oddech.Pozdrawiam serdecznie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.