Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Na tym wątku będę zamieszczać zdjęcia psów do adopcji, które przebywają w moim hotelu Dobry Pies pod Warszawą.
Proszę o pomoc w ogłaszaniu.

Na domy czekają:
Sisi - ma swój wątek KLIK
Murka
Pestka
Milka
Pola
Hugo - ma swój wątek KLIK
Alik
Szyszka
Bierka
Bobek
Szejk - ma wątek, wspólny z Topazem KLIK

Edited by ronja
  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Sisi siseto San - najdłużej w naszym hotelu. Nieufna do obcych, ale potrafi kochać i okazuje to na każdym kroku. Raczej zgodna z psami, sukami i kotami. Ładnie chodzi na smyczy.
Odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana
Kontakt w sprawie adopcji:
tel. 507 443 597 lub 663 214 858



Molosowata Milka do ogłoszeń zwana Dagą.
Wesoła, bezproblemowa, może początkowo nieufna, akceptuje wszystkie zwierzęta. Ładnie chodzi na smyczy.
Odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana
Kontakt w sprawie adopcji:
tel. 507 443 597 lub 663 214 858


Murka - niewielki wulkan energii o niebanalnej urodzie. Wszczyna bójki, lubi rządzić. Ale bardzo bardzo lubi ludzi. Raczej w doświadczone ręce.
Odrobaczona, zaszczepiona, zaczipowana i wysterylizowana
Kontakt w sprawie adopcji:
tel. 507 443 597 lub 663 214 858




cdn

Edited by ronja
Posted (edited)

Chciałabym też przedstawić mieszkańców naszego domu:
Pysia ze schroniska na Paluchu - pierwsza i najważniejsza.
Karmelek ze schroniska w Ostrowi Mazowieckiej - wielki kochany potwór :loveu:
Didi ze schroniska w Ostrowi Mazowieckiej - bezpłatny tymczas, z którym nie potrafiliśmy się rozstać. Choruje na padaczkę od 3 lat.
Pan Imciuła - trzyłapek znaleziony ledwo żywy w Markach. Był naszym hotelowiczem, ale z racji wieku, braku łapy i piątej klepki stał się nasz. Postrach naszych gości ;)
Kaluchny ze schroniska w Krzyczkach. Przyjechał dziki, stał się domowym przytulasem z przeszłością. Dożywotnio na BDT u nas. Jest członkiem naszej rodziny.
Dakocia - kotka ze schroniska we Wrocławiu - chodzi swoimi drogami, testuje cierpliwość naszych hotelowiczów :diabloti:
Rykito - kot trzyłapek ze strychu. Najlepszy kot pod słońcem:loveu:


Na zawsze w naszych sercach [']
Rudzia - staruszka ze schroniska na Paluchu. Miała zyć kilka dni gdy zabieralismy ją do domu. Była z nami ponad 2 lata.
Łapcia - nasza wielka miłość ze schroniska w Ostrowi Mazowieckiej. Odeszła nagle na atak serca.
Sonia ze schroniska w Krzyczkach. Była naszą hotelowiczką. Dalismy jej dom na ostatni rok jej życia, gdy zachorowała na mielopatię.

Edited by ronja
Posted

przeklejone - Pola dzikuska
Cięzki przypadek. Mamy duże doświadczenie z wycofanymi psami, ale to chyba najoporniejszy przypadek. W ogóle nie chce współpracować. Nie podejmuje jedzenia z ręki. Jedyne co udało się wypracować, to chodzenie na smyczy i zachowywanie czystości w domu. Ma jakieś tam poczucie bezpieczeństwa w domu, bo puszczona po ogrodzie raczej obstawia drzwi i czeka, by ją wpuścić. Nie daje się głaskać. Już nie gryzie, ale zdarza jej się kłapać zębami.






Posted

Sisi, Sisik, Siseto San:loveu: Jest w naszym hotelu najdłużej. I jest najbliższa naszemu sercu. Jest kochana, wesoła, posłuszna, uwielbia bliskość. Ale boi się obcych. Pracowaliśmy z nią wg planu Piotra, naszego zaufanego behawiorysty. Jest dużo lepiej. Sisi swój strach wyraża obecnie zaniepokojeniem, dystansem, a nie agrsją i szczekaniem.







Widać, że jest lekko zaniepokojona obecnością naszego synka, ale się przełamuje.

Posted

[quote name='mysza 1']Dzień dobry :), mam nadzieję, ze się nie wbiłam między posty a jeśli nawet to trudno ;)[/QUOTE]
:) nie szkodzi
tu będzie miło ;)

Posted

Alik - pies zagadka. W boksie w domu obszczekuje każdy ruch. Gdy się podchodzi zlowrogo warczy. Na zewnątrz anioł, przytulas. Musiał być bity, bo w wielu sytuacjach kuli ogon pod siebie. Brany pod brzuszek, gryzie.




Posted

I na koniec Szejki - z fundacji Ast
Naprawdę pies idealny. Grzeczny, wesoły, ułozony, trzyma czystość w domu. Zakręcony na punkcie aportowania.






Posted

[quote name='gusia0106']Szejk faktycznie ładnie, niesłusznie wylądował na szarym końcu ;)[/QUOTE]
Słusznie, bo musi być porządek. :P Pozostałe są Psom na pomoc, w zasadzie poza Hugiem wsie moje ;)

Jutro mamy plan sesji profesjonalnej dla psiaków, oby pogoda dopisała i nie było 40 stopni, bo umrę. :)

Posted

[quote name='gusia0106']Szejk faktycznie ładnie, niesłusznie wylądował na szarym końcu ;)[/QUOTE]
:) Szejk to naprawdę fajny pies. Taki normalny, bez traum. Tylko nakręcony na piłkę, ale człowiek też dla niego ważny.
Mysza porobiła duzo zdjęć. Mam nadzieje, że powstawia i latającego Szejka

Posted

Pewnie, że powstawiam i Szejka, trochę mi taki blady powychodził, bo mam problemy z obsługą aparatu kiedy jest słońce ;)

I trochę kameralny wątek więc trochę mi się nie chce ;) ale powrzucam.

Posted (edited)

Wstawię kilka zdjęć z dnia wczorajszego :)

Alik okazał się bardzo miłym psem (dopiero się poznaliśmy :)) Nie znał nas ale nie bał się, nie szczekał, nie reagował nerwowo. Ładnie stał i siedział kiedy był czas na pozowanie, zarówno na smyczy jak i luzem. Uśmiecha się często, może na zdjęciach nie wygląda ale na żywo jest wesoły.








Edited by mysza 1
Posted (edited)

Loluś pełzak ;) Kochany jest ale na widok obcych trochę przywiera do ziemi. Trzeba z nim postępować ostrożnie.





Bardzo lubi dzieci, z wzajemnością ;) Filipek nawet na trawce przez niego wylądował ;)


Edited by mysza 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...