Dag Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Dag, jeśli już tak bardzo się przejęłaś, bądź tak dobra, wyodrębnij fragmenty z dyskusji na tym topiku i paru innych, które sama poszukasz jako mod. Dag, zamierzam to właśnie uczynić. Jeśli możesz wyodrębnić posty, proszę to zrobić z innymi użytkownikami na tym forum, lub nie robić tego wcale. Przesadziłaś. Wyjaśnienie- niestety, na większości topików nie można gładko wyodrębnić offów z bardzo prostego powodu: jeżeli np. na topiku o "kfiatkach" offuje osoba X i Y, a w międzyczasie osoba Z napisze posta odnoszcego sie zarówno do tematu 'kfiatków", jak i do offujących- to co ja mam zrobić? Przecież jak wytnę offujących X i Y, to wypowiedź osoby Z straci jakikolwiek sens... Takich sytuacji jest strasznie dużo- m.in na topiku do którego odesłał mnie Sethuper. Oddzielać można tylko te kawałki tematu, które nie zachwieją jego logiki, oraz nie przeinaczą wypowiedzi innych osób. I tak było w tym wypadku- mogłam wyodrębnić mega offową dyskusję Buldoga i MCh bez szkody dla tematu przewodniego- co też uczyniłam. Jeżeli zauważycie inne tematy, które można by podzielić- nadajcie- z miłą chęcią to zrobię. Tylko zwróćcie uwagę na towarzyszące offom posty- czy przypadkiem nie zakłóci to ciągłości wypowiedzi innych. Proste? Jeszcze jedno a propos wydzielania postów- będę to nadal robiła, gdyż: a) na tym polega moja tu robota (między innymi). b) uważam to za słuszne- gdyż niektóre tematy poświęcone konkretnym problemom powinny być przejrzyste. Ale nie siedzę przy kompie 24/h i jak coś przegapię, a potem wydzielenie będzie niemożliwe z w/w powodów, to sorry. Nie zamierzam też "czyścić" wszystkich topików, które powstały i się zoffowały przed moim dołączeniem do Zemata jako moda na bullowatych- sorry, ja też mam życie poza dogomanią. ja również uważam ze to co sie dzieje na forum to skandal!!! jakim prawem ktokolwiek zmienia czyjeś posty, wycina, zamyka, zmienia tematy, nazywa jak chce....... Jakieś konkretne przykłady? Pomijając wulgaryzmy, oraz niedozwolone na tym forum reklamy miotów, konkretnych hodowli, innych stron w necie itd. to żadnych postów nie zmieniamy, ani nie wycinamy. No chyba, że ktoś wyskakuje jak Filip z konopii, niedoczytawszy tematu i pisze jakąś bzdurę- ale nawet wtedy nie wycinam posta, tylko go np. "wybielam" (zmieniam kolor literek na biały), coby w oczy nie raził. Zmieniłam jak narazie temat topiku 2 razy- raz na prośbę MCh i Ani weterynarz, coby było wiadomo, że w danym temacie są foty Penny i Lei, a nie tylko Penny, drugi raz w przypadku tematu "hodowla złych bullterrierów". Kazik- nie podając swojego imienia i nazwiska, nadając topikowi taki temat stwierdził, że hodowla "X" produkuje złe bullterriery. To jest forum publiczne i nie można takich rzeczy robić- bo to jest "zniesławienie", a jak mi wiadomo- jest to sprzeczne z prawem. To, co później pisze Kazik, jest jego sprawą i nic mi do tego- takie ma facet na ten temat zdanie, przypuszczenia. To jest część otwartej dyskusji. Ale temat topiku jest moim- i zdaniem kilku innych osób co najmniej nie na miejscu. I w takiej sytuacji mam prawo go zmienić. A ze tematy nazywam jak chcę? A co? Mam poddawać każdą tego typu kwestię pod publiczne głosowanie? Jeżeli udaje nam się skontaktować z założycielem topiku i poprosić go o propozycję innego nazwania tematu- to to robimy. Jeśli nie- sorry, ale czekać kolejne 2 tygodnie nie będę, coby założyciel się objawił. ktoś się poczuł zbyt ważny? Tak, władza mi odbiła do głowy i wychodzi uszami. i to nie dotyczy tylko tego wypadku, zaczyna sie to stawać nagminne, Bo modzi na tym forum swoj funkcje dostali stosunkowo niedawno i jeszcze się uczą. Coraz szybciej reagujemy, poprawia się współpraca pomiędzy poszczególnymi modami, oraz ogólny przepływ informacji. Jeżeli dzieje się coś niedobrego, a dany mod nie reaguje, reszta modów wywołuje go- na priv lub mailowo i infomuje, że w jego dziale w takim a takim topiku, jest coś, co wymaga reakcji. Wiec nie dziwcie się, że interwencje modów będą coraz częstsze. ale dlaczego zmienia sie tematy topiców i wydziela poszczególne części dyskusji? nawet jeśli odbiega od tematu, to jest częścią dyskusji ale to co sie tu dzieje to cenzura jak za komuny Dlatego, że jest coś takiego jak prawo i zniesławiać nie wolno. A wydziela się poszczególne części dyskusji po to, by osoba zainteresowana konkretnym problemem, aby dotrzeć do wartosciowych informacji, nie musiała się przedzierać przez gąszcz rozmów offowo-privowych. Offów nie usuwamy, nie kasujemy, tylko przenosimy do nowych tematów, coby żyły sobie dalej własnym życiem, ale gdzie indziej, np. pod inną nazwą, albo we własciwym dziale. Tak samo- jak ta dyskusja powinna na dobrą sprawę toczyć się na "administracji", a nie na ASTach i właśnie sie zastanawiam, czy tam jej nie przenieść... jeśli ktoś ma ochote napisać "hodowla złych bullterierów" to niech to zrobi, a ja mam prawo sie o tym dowiedzieć, jeśli hodowca czuje się urażony, niech pozwie do sądu, takie są prawa demokracji MSMIMI- czy Ty wiesz, co piszesz? Zgadnij, kogo hodowca może pozwać do sadu? Myślisz, że tylko Kazika? Nie przyszło Ci do głowy, że właściciele dogomanii też mogliby mieć problemy? Jakbyś się czuła, gdyby ktoś założył na forum temat pt: "MSMIMI bije swoje dziecko", a potem podał dokładne namiary na Ciebie, sam jednocześnie pozostając anonimowym? I co? Pozwałabyś do sądu tylko ta osobę, czy też może także właściciela strony, który umożliwił umieszczenie takiej informacji i na nie nie zareagował? Powtarzam jeszcze raz- to, co na temat hodowli PRZYPUSZCZA Kazik (bo dowodów nie ma), to jedno, ale już sam temat, przy braku dowodów był mega skazujący- to go zmieniłam. ale tu sie okazuje ze nie można napisać nawet adresu innego forum np psy.pl bo sie od razu to wycina! co to ma być? przepływ informacji? Bo za reklamę się płaci- wiesz? Jeżeli jakiś link jest zamieszczany jako odpowiedź, na konkretne pytanie, są tam fajne fotki, którymi chcielibyśmy się podzielić z innymi forumowiczami, jest sensowną częscią dyskusji, albo np. odsyła do artykułu, którego nie ma sensu (plus brak praw autorskich) kopiować- to link zostaje. Jeżeli link reklamuje jakąś stronę, nowy serwis, jest namiarem na konkretną hodowlę- co np. jest reklamą miotu- to go dziabiemy i dziabać bedziemy. "bo tak nam kazali", śmieszne , doprawdy a kto? koledzy z cyberdusku? a wy moderatorzy bezmyślnie musicie się stosować? a może by tak też swoje zdanie wyrazić, czasem się sprzeciwić? Koledzy z cyberdusku? Masz Ty pojecie, co piszesz? Kto jest założycielem forum, do kogo ono należy? Istnieje coś takiego jak prawo, do którego trzeba się dostosować, a poza tym istnieje coś takiego jak zasady, które ustanawia założyciel forum- w tym wypadku Admin i Margo. Załóż własne forum- to tam ustalisz swoje. "Bo tak nam kazali"... no bo tak!!! Nie z każdą decyzją muszę się w 100% zgadzać, ale szanuje zdanie Margo i nawet, jak nie do końca rozumiem, skąd się wziął dany dekret- nie zamierzam się mu przeciwstawiać. jak tak dalej pójdzie przeniesiemy sie na inne forum i nie bede to ja sama, będzie nas więcej kto wtedy będzie oglądał te śliczne niebieskie bannerki cyberdusk? I po co te odgrażania... tak Ci źle? Na forum, bez modów było bezhołowie. Ci, co administrowali wcześniej sami, musieliby od kompa do łazienki nawet nie odchodzić, żeby sobie ze wszystkim poradzić. Teraz modów jest dużo, każdy ma ok. 1-2 działy (pomijając rekordzistów). Powoli zaczyna by bardziej przejrzysto, off jest na offie, o pudlach nie pisze się na ASTach, a o agility na weterynarii, bluzgi nie wiszą na temacie o żywieniu psiaka przez 2 tygodnie, a wszelkie kłótnie są odsyłane na priv. Jak się komuś porządki nie podobają- to trudno. To nie jest forum dla pięciu kumpli, którzy mogą pisać wszystko, co im się przypałęta do głowy. Wielu potencjalnych nowych userów (którzy by sobie pooglądali bannerki cyberduska), zagląda tu w poszukiwaniu konkretnej odpowiedzi i więcej się nie pojawia, gdyż nie każdy ma czas i chęć przefiltrowywać wartosciowe info z prywatnych pogaduszek. Nie jesteśmy jeszcze idealni i pewnie jeszcze długo nie będziemy. Mod, to też człowiek i czasem ponoszą go emocje, czasem sam zoffuje, czasem nie zareaguje na czas. Ale staramy się zrobić tu jakis porządek i miło by było, żeby inni też nauczyli się brania odpowiedzialności za własne słowa i nie przysparzali nam dodatkowej roboty. Quote
Dag Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Jeżeli mogę wydać swoją opinię na ten temat to uważam że nie możecie ganić modów w sumie od tego są tyle że ja bym nie wyodrębniał tematu a skasował niepotrzeną dyskusję którą można przecież przenieść na priv. No właśnie- co do tego usuwania... nie to, że nie mogę, i nie to, że czasem aż mnie paluszki nie świeżbią... :evilbat: Ale dopóki, to nie są wulgaryzmy, to nic nie kasuję z dwóch powodów: 1. Ktoś poświęcił swój czas, żeby coś napisać- tak jak MCh i Buldog w tym topiku. Mam możliwość wydziabania tego w sekundę, ale szanuję czas, jaki dana osoba poświęciła (nawet jeżeli uważam, że napisała bzdury :wink: ). 2. Tym, co piszemy, dajemy świadectwo o sobie- każdą linijką tekstu. To jest ta odpowiedzialność za słowa, o której cały czas piszę. Większość stałych, "starych" użytkowników nie zna się osobiście, ale ma na swój temat wyrobione zdanie. Jeżeli ktoś pisze coś bez zastanowienia- to niech to za nim pokutuje przez kilka następnych miesięcy. Tak, aby każdy nowy user mógł sobie odtworzyć przeszłe posty danej osoby, stwierdzić, czy pisze ona z sensem, czy stosować się do jej rad, jak często jest chwalona, a jak często krytykowana przez innych forumowiczów. I dlatego usuwała nie będę. Za to, jak dana osoba notorycznie pisze bajduki, przekręca fakty, głosi niesprawdzone teorie, a jeszcze do tego stara się brzmieć jak ekspert i może jej się udać niedoświadczonych forumowiczów wprowadzić w błąd, co na koniec może się niekorzystnie odbić na psie, albo jak jakaś osoba notorycznie wprowadza zamęt, prowokuje, wykazuje się totalnym brakiem logiki itd... to za taką osobą będę krążyła jak sęp i wytykała jej błędy. I robiłabym to niezależnie od tego, czy byłabym modem, czy nie- takie mam hobby :evilbat: . Doszło do sytuacji, gdzie ludzie boją sie wypowiadać otwarcie, bo inaczej są: głupi, nic nie wiedzą albo pada stek innych oszczerstw i wyzwisk. Jeżeli kogoś (innego niż MCh- bo o tym wiem :evilbat: ) uraziłam, odstraszyłam, albo co, to poproszę o dyskusję na priv. Jeżeli rzeczywiscie to zrobiłam, to przemyślę swoje zachowanie i być może nawet przeproszę, jeżeli uznam, że mam za co. Marto- możesz podać mi konkretne przykłady tego wyzywania od głupków i innych steków wyzwisk? Na bullowatych jest specyficzna atmosfera niektórzy najpierw gryzą, a później pytają o szczegóły- ale co to ma wspólnego z modami? Z tego co widzę- modzi najpierw pytają o szczegóły, a dopiero potem ewentualnie gryzą... :evilbat: Możesz marto podać konkretne przykłady "zastraszającej" działalności modów (bo o nich, a nie o reszcie bullowatych tu mówimy)? Bo jeżeli nie, to chyba znowu się nie zastanowiłaś przed napisaniem posta... Chodzi o to, że kasowane są posty które nie podbadają, ale za to nie pasują paru osobom. Nie ma w nich przezwisk, przekleństw. I to miało miejsce wielokrotnie. Kto? Gdzie? Kiedy? Marta!!!! Przykłady!!! Gdybym kasowała wszystkie posty, które mi się nie podobają, to byłabyś na pierwszej łapce!!! A wykasowałam Ci kiedyś jakiegoś posta? Albo chociażby kawałek? Któryś inny mod to zrobił? Wszystkie posty, które do tej pory wydziabałam, były albo na wyraźną prośbę danego usera, albo składały sie z mało cenzuralnych wypowiedzi dotyczących olewania ciepłym moczem, bądź zawierały inne tego typu miłe teksty. Jak rzucasz takie oskarżenia, to poprzyj je jakimikolwiek przykładami, dowodami, argumentami. A jak ich nie masz, to może idź na spacer... Poza tym jak już powiedziałam jasno: albo wyodrębnia się wszytkie posty nie pasujące do tematu albo nie robi sie tego wcale. Bo wyodrębnienie postów tylko jednej osoby jest już szykanowaniem. Ja się dopiero zabieram za robotę, a że zaczęłam do Ciebie... ups... 8) Ciekawe, czemu Buldog się nie burzy... :wink: Kwestię dzielenia tematów wyjaśniłam już wcześniej. Dodam teraz tylko, że jeżeli jakiś temat przykładowo zaczyna się od psich uszu, a schodzi na psie karmy- to też w miarę możliwości będę go dzieliła. Ale czasami po prostu się nie da zachować logiki wypowiedzi, oddzielić czegoś grubą kreską... A czasem się da :evilbat: I dlatego nie zastosuje się do zasady "wszystko albo nic". 1.Przedłużające się pogaduszki wycinać z poważnych tematów 2.Piętnować głupotę i niegodzić się na jej propagowanie. 3.Zdecydowanie zamykać takie tematy jak np. ten o porwanym psie. Cytat: jeśli ktoś ma ochote napisać "hodowla złych bullterierów" to niech to zrobi, a ja mam prawo sie o tym dowiedzieć, Nie niech tego nie robi chyba, że podpisze się swoim imieniem i nazwiskiem i poda niezbite i niepodważalne dowody. Ja nie chcę tracić czasu na czytanie plotek bo Dogomania to nie bazar. Amen. :angel: Oczywiście mogłabym napisać że piszę to na prośbę wielu takich użytkowników Dogomanii jak ja, ale jestem na tyle pewna tego co piszę, że nie muszę podpierać się autorytetem innych anonimowych dogomaniaków. :jumpie: MCh aluzju poniała? Quote
Mokka Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Czas był chyba najwyższy, żeby zacząć porządkować dogomanię, bo ludzie się od nas odwracają. Najczęściej podawaną przyczyną jest zanikanie tej niepowtarzalnej dogomańskiej atmosfery, a przyczyny tego zjawiska to: coraz bardziej zażarte, niemerytoryczne kłótnie, przerażająca ilość bzdetów wypisywanych wszędzie, na wszystkich topikach, niezależnie od ich tematu - czyli - coraz mniej rzeczowych dyskusji i rad dotyczących psów. Albo zrobimy z tym porządek, albo staniemy ię forum typu...( nie napiszę, bo kogoś może urażę, ale są takie różne fora). A co do wyrabiania sobie opinii o kimś - tak nas postrzegają, jak się prezentujemy na forum. Sami ciężko pracujemy na swoją opinię, jaka by nie była. Quote
Marta Chmielewska Posted February 19, 2004 Author Posted February 19, 2004 MC:3. "Nikt nie zmusza"? Jednak nie dotarlo do Ciebie, ze tutaj ludzie czasem naprawde przychodza po rade? I jesli Twoje szkodliwe "rady" zostana bez komentarza, to komus moze stac sie krzywda? Zgadzam się z Buldogiem, zgadzam się z Dag i jeszcze z paroma osobami. Nie mogę ocenić tak jak Ada jak zmiana moderatorów wpłynęła na forum, mam za mało doświadczenia by się wypowiadać, ale wiem, ze ich wypowiedzi są fachowe, a to szczególnie takim początkującym jak ja jest bardzo potrzebne. I wybacz Marta, ale nawet mając tak niewiele doświadczenia wiem (dowiedziałam się z wielu źródeł), że do roku czasu pies nie może wieszać się na czym kolwiek, obojętnie czy na szmacie, czy gałęzi. Jeżeli pozwalałaś na to, cóż była to Twoja decyzja. Mam nadzieję, że Twój pies na tym nie ucierpiał. Pozdrawiam Lapis, zapomniałeś chyba dodać, że ja zawsze opisuję swoje metody i swoje pomysły poparte ksiażkami, doświadczeniem, czy doradztwem hodowców i zwykle o tym wspominam. Takich z krwi i kości a nie wirtualnych. I nikt nie ma prawa twierdzić, że to jest złe a to nie, tylko, że to jest jego opinia. I przestań juz pisać te farmazony, że komuś sie zaszkodzi, czy nie, bo ludzie mają swój rozum. Nie ma takiego człowieka na ziemi, który po zastosowaniu mojej rady zostałby ..hm... zaszkodzony. To wielka bzdura wymyślona na potrzeby B i D. Ty dalej człowieku nie rozumiesz, że im nie chodzi o moje opinie tylko o mnie. Wielu ludzi pisze rózne rzeczy na bullowatych, czasem kilka osób popiera mnie albo wręcz pisze to samo, ale oni im nie przeszkadzają. Przeszkadzam im ja. A na osobiste utarczki nie ma tu miejsca. A ja nie mam na nie ochoty. A piesek dziękuję. Tyłozgryz właśnie niedawno jej sie pięknie wyrównał a kły są juz prawie na swoim miejscu. Pociaganie za szmatkę i sporadyczne wieszanie bardzo się przydało. I proszę mi nie sugerować cokolwiek o opinii w ogóle, bo na żadnym, innym forum nie jestem nieprzychylnie zaczepiana. I tylko przez Dag i Buldoga. Reszta potrafi rozmawiać i zachować dystans. A może inaczej, to Buldog wręcz wzywa Dag do pomocy... :o :o Ci co są dłużej może zauważyli, że atmosfera na dgm zaczęła sie psuć, odkąd nastąpiło wydzielenie różnych osób jako modów. Nastąpił jakiś dziwny rozłam. I leci w dół. I proszę nie sugerować, że to pewnie za moją sprawką, ha, ha, bo nie byłabym sama jedna w stanie napsocić na wszystkich forach. Ani nie wyzywam, ani nie bluzgam, ani nigdy pierwsza nie zaczepiam. A z tego co mi wiadomo modzi nie są od zmieniania cudzych umysłów ani decydowania co jest lepsze dla psów. Nie dość, ze pomału odbiera sie dogomaniakom możliwość swobodnej wypowiedzi, to jeszcze pomału odbiera im się prawo obrony i reakcji na zaczepki innych. Admin powinien zająć sie regulaminem. Nie można rządzić, gdy regulaminu brak. Tylko to może wprowadzić jakiś ład. Ale wątpię, ze znajdzie sie w nim zapis: zakaz dyskusji i wolnej wypowiedzi. Dziękuję. Quote
Mokka Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Ci co są dłużej może zauważyli, że atmosfera na dgm zaczęła sie psuć, odkąd nastąpiło wydzielenie różnych osób jako modów. Z tym absolutnie nie mogę się zgodzić. Atmosfera zaczęła się psuć dużo wcześniej i dlatego właśnie wybrano modów dla poszczególnych działów, aby kontrolowali mniejsze partie materiału i próbowali jakoś wpłynąć na jakość toczonych dyskusji. Ludzie są jacy są, zawsze będą niesnaski i różnice zdań, ale zachowajmy jakiś umiar. Quote
benia Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Czytając powyższą dyskusję zaczęłam się zastanawiać o co tak naprawdę chodzi... Chcielibyście złapać wszystkie sroki za ogon... Mieć miłe forum, na którym można powiedzieć absolutnie wszystko nie biorąc później odpowiedzialności za własne słowa.. Niestety tak się nie da.. Nie wchodzimy na to forum, aby złożyć kurtuazyjną wizytę innym dogomaniakom, ale żeby móc się wypowiedzieć na pewne tematy, tym samym musimy się liczyć, że nasze zdanie nie zawsze spotka się z aprobatą innych!! Jeśli nie zgadzam się z czyimś zdaniem, a co więcej, uważam, że jego rady dotyczące np. metod wychowawczych mogą być szkodliwe i ktoś bez doświadczenia i pomysłu na wychowywanie własnego psa może na tym ucierpieć, uważam, że powinnismy na to reagować.. I to nie jest nagonka (a są tu przecież osoby, które ciągle skarżą się, że są wręcz szykanowane przez innych dogomaniaków posiadających odmienne zdanie w danej kwestii..), jest to tylko próba racjonalnego wyjaśnienia spraw uchodzących za sporne!! Najłatwiej wszystko skrytykować... Złe forum, agresywni forumowicze...itp... To ja się pytam: Dlaczego piszecie kilka, kilkanaście postów dziennie skoro tak strasznie wam się tutaj nie podoba?? Jeśli macie czas, na to, aby napisac tych kila postów dziennie oznacza to przede wszystkim, że macie ochotę na spędzenie waszego wolnego czasu na dogomanii.. Nikt Was do tego przecież nie zmusza.. Ja jeśli mi się gdzieś nie podoba po prostu tego miejsca nie odwiedzam.. Tego typu podejście wynika z faktu, że wiele osób chciałoby uchodzić za ekspertów.. a jeśli udowodni się im brak racji.. po prostu się obrażają... Jeśli prosi się te osoby o argumentację popierającą ich własną tezę.. to wedle słów tych osób: jest to już nagonka.. Nieprawda!! Wszystkim nam chodzi przecież o jedno: o dobro naszych pupili do cholery!! Po to tu jesteśmy!! I dlatego dyskutujemy, czasami zażarcie.. I jeśli ktoś ma prawo do wypowiadania bzdur, to ja mam takie samo prawo do wypowiedzenia swojego zdania na ten temat!! (wbrew pozorom szanuję czyjeś zdanie i nie jestem z kamienia.. nie będę uparcie bronić moich racji jeśli zostanie mi udowodnione, że to ja jestem w błędzie) Ktoś wspomniał, że nie można oceniać innych przez pryzmat postów.. A przez co?? Wiekszość z nas zna się tylko z forum, spędziwszy tu kilka miesięcy musimy mieć już pewne własne wyrobione zdanie na temat innych forumowiczów.. I to wlaśnie na podstawie postów.. Bo na podstawie czego? Zdjęcia na emblemacie? Co do pracy modów.. Podziwiam za cierpliwość i wyrozumiałość!! Oby tak dalej!! Nie zazdroszczę, ciężka robota jak cholera i na pewno nigdy nie będzie tak, że zadwolicie wszystkich.. Pozdrawiam!! Quote
Thaliaa Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Może nie powinnam się udzielać w tym poście, ale co tam. Tyle zostało powiedziane, że i ja chyba mogę coś dodać. Może nie często się wypowiadam, ale jestem na forum dość regularnie. Zgadzam się, że zrobiło się ciut agresywnie i większości takich kłótni bierze udział właśnie Marta Chmielewska. Nie wiem czyja to wina, ale warto się zastanowić 8) Może kogoś urażę, ale przez jakiś czas cieszyłam się, że rozdzielono forum bullowatych. Miałam nadzięję, że zrobi się trochę przyjaźniej, a powinno być to miejsce po to by ludzie kochający swoje psy mogi się wypowiadać na wszelkie tematy. Rozdzielenie bullowatych nie pomogło, bo sztuczne podziały nic nie zmienią. Moim zdaniem to ludzie powinni się zmienić. To wszystko..... Znowu schowam się w cień..... 8) Quote
Rafalski Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Moze tak przy okazji ktos wyjasni dlaczego na Dogomanii nie mozna umiescic adresu swojej hodowli.Od ponad roku sa tylko adresy wybranych i nic sie nie zmienia.Nie przybywa ani nie ubywa.W czym rzecz? Quote
ASTANIA Posted February 19, 2004 Posted February 19, 2004 Pewnie znowu mi się oberwie jak ostatnio bo co ja tam mogę wiedzieć, tylko się czepiam i wymądrzam. Naprawdę strach się tu odezwać jeśli napisze się prawdę to zaraz komuś to nie w smak. Przerażające jest to, że najbardziej popularne a zarazem bezpieczne są odpowiedzi typu bla bal ecie pecie, parę fioletowych flaszek itp. Śmieszne jest to, że większość osób które tutaj piszą są bardzo młode, psy mają „pięć minut” a uważają się za wielkich znawców. Szkoda tylko, że owe osoby w wielu przypadkach w rzeczywistości nie mają nic do powiedzenia i pokazania. Buldog i Dag cieszę się że jesteście na forum i ”robicie porządki”, mam nadzieję, że swoimi ostrymi wypowiedziami nie narobiłam zbytniego zamieszania. Jeśli tak to przepraszam ale nerwy czasami mnie ponoszą jak czytam wypowiedzi niektórych szanownych tu piszących. Jeśli uznacie, że piszę głupoty to proszę mnie za to zganić przyjmę to z pokorą. :wink: Quote
Dag Posted February 20, 2004 Posted February 20, 2004 Nie ma takiego człowieka na ziemi, który po zastosowaniu mojej rady zostałby ..hm... zaszkodzony. To wielka bzdura wymyślona na potrzeby B i D. A to ktoś się Ciebie posłuchał??? :wink: :evilbat: Tak na serio- to Marta- ja nie neguję wszystkiego co piszesz. Czasem masz rację, czasem jest to Twoje podejście, z którym zgadzać się nie muszę, ale nie widzę w nim szkodliwości, więc też się nie czepiam. Ale czasem jak coś palniesz... Ty dalej człowieku nie rozumiesz, że im nie chodzi o moje opinie tylko o mnie. Sprostowanie- i o opinie i o Ciebie. Bo czasem zupelnie nie myślisz nad tym, co piszesz. Ty nie myślisz, więc Twoje opinie są w najlepszym wypadku kontrowersyjne. Ot i cała filozofia. A piesek dziękuję. Tyłozgryz właśnie niedawno jej sie pięknie wyrównał a kły są juz prawie na swoim miejscu. Pociaganie za szmatkę i sporadyczne wieszanie bardzo się przydało. No to się pytam poraz kolejny- czy dalej uważasz, że wieszanie na szmacie nie ma wpływu na zgryz szczeniaka? Nie potrafisz przyznać, że wtedy palnęłaś głupotę, zaprzeczyłaś sama sobie, czy po prostu dalej to do Ciebie nie trafiło? A może inaczej, to Buldog wręcz wzywa Dag do pomocy... :o :o :Help_2: :laugh2_2: Niniejszym chcialem oficjalnie podziekowac beni i Dag za przybycie na pomoc, bo juz biedny nie wiedzialem, jakie nowe klamstwa moglbym powymyslac sam. Buldogu drogi- jeżeli kiedyś jeszcze będziesz miał problem, z którym nie będziesz potrafił sobe sam poradzić, to pamiętaj, że zawsze Ci na odsiecz ruszę... :wink: Nie dość, ze pomału odbiera sie dogomaniakom możliwość swobodnej wypowiedzi, to jeszcze pomału odbiera im się prawo obrony i reakcji na zaczepki innych. A broń się kochana.... Ja Cię tylko proszę, żebyś robiła to konstruktywnie, popierając swoje teorie jakimikolwiek argumentami, przykładami. Bo jak narazie, to piszesz, że cośtam się zdarzyło "wielokrotnie", "nagminnie", wzywasz tajemniczego Sethupera na pomoc, a nie potrafisz podać jednego przykładu. Może chociaż jakiś cytacik? Admin powinien zająć sie regulaminem. Nie można rządzić, gdy regulaminu brak. Tylko to może wprowadzić jakiś ład. Ale wątpię, ze znajdzie sie w nim zapis: zakaz dyskusji i wolnej wypowiedzi. Dziękuję. Tu się zgadzam- regulamin powinien się w najbliższej przyszłości pojawić- nie byłoby oskarżeń modów o samowolkę, a w każdym takim przypadku odsyłałabym do konkretnego punktu w regulminie i tym samym miałabym mniej roboty. A co do "zakazu dyskusji i wolnej wypowiedzi"- to takowego w tym regulaminie nie będzie. Tylko zrozum kobieto, że święte prawo "wolnej wypowiedzi" zawiera też prawo do wolnej krytyki danej wypowiedzi, a mam wrażenie, że chciałabyś mi je odebrać :evilbat: . Kiedy uważam, że piszesz bzdury- mam prawo napisać, że tak uważam- to chyba proste 8) ? W poprzednich postach zadałam Ci kilka pytań i poprosiłam o uzasadnienie Twoich opini bardziej szczegółowo, bo słowa typu 'wielokrotnie" i "nagminnie" jakoś do mnie nie trafiają. Mogłabyś? Dorosła baba jesteś, więc chyba mogłabyś z łaski swojej na konkrety poparte cytatami odpowiedzieć tak samo? Bo Twoja ostatnia wypowiedź znowu jest tylko ogólnikowym zażaleniem, a przez to zarzuty są jakoś mało wiarygodne. To wszystko..... Znowu schowam się w cień..... Szara eminencja??? :evilbat: To lubię 8) Moze tak przy okazji ktos wyjasni dlaczego na Dogomanii nie mozna umiescic adresu swojej hodowli.Od ponad roku sa tylko adresy wybranych i nic sie nie zmienia.Nie przybywa ani nie ubywa.W czym rzecz? Rzecz w Adminie i Margo- nam, szarym, zwykłym modom nic do tego :oops: Quote
tom666 Posted February 20, 2004 Posted February 20, 2004 A piesek dziękuję. Tyłozgryz właśnie niedawno jej sie pięknie wyrównał a kły są juz prawie na swoim miejscu. Pociaganie za szmatkę i sporadyczne wieszanie bardzo się przydało. No to się pytam poraz kolejny- czy dalej uważasz, że wieszanie na szmacie nie ma wpływu na zgryz szczeniaka? Akurat w przypadku niekturych wad zgryzu, zabawa szmatką jest bardzo dobra. A nawet wskazana Quote
benia Posted February 20, 2004 Posted February 20, 2004 kazdy kto tu pisze, wystawia sobie swiadectwo - a pozostali moga to "swiadectwo" poczytac i przeanalizowac. kazdy wyciaga wnioski dla siebie. niestety nie dla wszystkich jest to takie oczywiste... :wink: Quote
Dag Posted February 20, 2004 Posted February 20, 2004 ba.... żeby jeszcze tylko niektórzy chcieli... Quote
benia Posted February 20, 2004 Posted February 20, 2004 ba.... żeby jeszcze tylko niektórzy chcieli... tiaaa... nawet potężna nauka matka łopatologia jest w tej kwestii bezsilna.... :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.