marmistrz Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 Cześć, Mam 4-miesięczną suczkę charta angielskiego. Nie mogę poradzić sobie od ponad miesiąca ze zjadaniem jej własnej kupy. Je od kilku tygodni żwacze wołowe, od dwóch tygodni przyjmuje witaminy. Nic nie pomaga. Co robić? Z góry dzięki Quote
Beatrx Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 po prostu musisz jej pokazać, ze zżeranie czegokolwiek co nie pochodzi od Ciebie jest złe i nie będzie przez Ciebie akceptowane. Quote
marmistrz Posted July 27, 2013 Author Posted July 27, 2013 [quote name='Beatrx']po prostu musisz jej pokazać, ze zżeranie czegokolwiek co nie pochodzi od Ciebie jest złe i nie będzie przez Ciebie akceptowane.[/QUOTE] Cały czas jest zdecydowanie karcona (nie jest bita). Wie, że robi źle, a i tak potrafi się ukryć czy przerwać defekację, żeby zdążyć zjeść zanim zdążę zaingerować. Jest regularnie odrobaczana, pod kontrolą weterynarza. Faktem jest, że po przywiezieniu z hodowli okazało się jest strasznie zarobaczona. Dlatego podejrzewałem niedobory witaminowe. Quote
Beatrx Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 może karcisz ją źle? w sposób niezrozumiały? jeśli ukrywa się albo przerywa załatwianie potrzeb moze to oznaczać, ze zakodowała robienie kupy jako złą czynność. ona załatwia się na waszym podwórku czy na spacerach? w jaki sposób ją karcicie? Quote
ewtos Posted July 27, 2013 Posted July 27, 2013 Zjadanie odchodów do 6 m-ca weci zwykle przyjmują za normę. Brak w przewodzie witamin z grupy B. Jest to niedoskonałość przewodu pokarmowego itd. ale ważne jest ile jest stolca i jak formowany. Zwykle podawanie żwaczy w różnych postaciach łagodzi lub likwiduje problem. Jeśli nie, to wskazuje to na nieprzyswajanie wszystkich składników pokarmowych z karmy. Może należy ją zmienić. Można też robić badania w kierunku enzymów trzustkowych: brak amylazy i trypsyny. Być może,że nietolerancja na jakieś składniki karmy upośledza trawienie i zaburza pracę trzustki. Najprościej zmienić karmę (często uczula kurczak), nadal podawać żwacze i szybko usuwać odchody(niestrawiona karma to ciągle pokusa dla psa i wyrabianie złych nawyków). P.S. Jeśli zdecydujesz się na zmianę karmy to rób to stopniowo, wprowadzając nową małymi porcjami, mieszając z dotychczasową tak, by całkowita zmiana nastąpiła po tygodniu. Quote
marmistrz Posted July 27, 2013 Author Posted July 27, 2013 (edited) [quote name='Beatrx']może karcisz ją źle? w sposób niezrozumiały? jeśli ukrywa się albo przerywa załatwianie potrzeb moze to oznaczać, ze zakodowała robienie kupy jako złą czynność. ona załatwia się na waszym podwórku czy na spacerach? w jaki sposób ją karcicie?[/QUOTE] Załatwia się na podwórku, czasami kupę całkowicie ignoruje, a czasami interesuje ją ta kupa tak, ze trudno ją zatrzymać. Czasami robi jeszcze w domu lub ucieka do piwnicy i tam zjada. Jeżeli chodzi o karcenie to zdecydowanym tonem mówię "Nie wolno". [quote name='ewtos']Zjadanie odchodów do 6 m-ca weci zwykle przyjmują za normę. Brak w przewodzie witamin z grupy B. Jest to niedoskonałość przewodu pokarmowego itd. ale ważne jest ile jest stolca i jak formowany. Zwykle podawanie żwaczy w różnych postaciach łagodzi lub likwiduje problem. Jeśli nie, to wskazuje to na nieprzyswajanie wszystkich składników pokarmowych z karmy. Może należy ją zmienić. Można też robić badania w kierunku enzymów trzustkowych: brak amylazy i trypsyny. Być może,że nietolerancja na jakieś składniki karmy upośledza trawienie i zaburza pracę trzustki. Najprościej zmienić karmę (często uczula kurczak), nadal podawać żwacze i szybko usuwać odchody(niestrawiona karma to ciągle pokusa dla psa i wyrabianie złych nawyków). P.S. Jeśli zdecydujesz się na zmianę karmy to rób to stopniowo, wprowadzając nową małymi porcjami, mieszając z dotychczasową tak, by całkowita zmiana nastąpiła po tygodniu.[/QUOTE] Karma to Acana Puppy & Junior. Wielkie dzięki za tak konkretne porady. Wypróbuję je. Stolec jest czasami miękkawy (ale nie jest to biegunka) a czasami spoisty. Z jedzenia domowego daję twaróg (lub ser wiejski), od czasu do czasu ryż z kurczakiem, a jako smakołyki serdelki. /edit: suchą karmę dosmaczam czasami konserwą, tego samego producenta co Acany. Wcześniej dawałem Royal Canin (zrezygnowałem z powodu chemicznych ulepszaczy), a potem Joserę (tej karmy nie chciała jeść i wtedy zaczeła jeść kupę - dlatego zmieniliśmy na Acanę) Edited July 27, 2013 by marmistrz wcześniejsze karmy Quote
marmistrz Posted August 14, 2013 Author Posted August 14, 2013 Nic nie pomaga. Zmieniliśmy karmę na Taste of the Wild, High Prairie. Podajemy witaminę B, od 2 tygodni, miała podobno zniechęcać psa do konsumpcji stolca. Stolec zwięzły, prawidłowy. Podejrzewaliśmy, że zjada specjalnie, gdy my jesteśmy w pobliżu, bo zawsze wywoływało to reakcję. Jednak nawet gdy nie ma nikogo w pobliżu, też zżera kupę. Najbardziej ciągnie ją do kupy po południu i wieczorem. Ponad miesiąc dostaje Happy Dog Multivitamin mineral. Quote
gryf80 Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 z witamin b to raczej b 12,i rumen tabs mikity w wysokiej dawce Quote
Delph Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Od początku był z tym problem? Jeżeli nie, to przyczyną mogą być problemy behawioralne. Możliwe też, że przydałoby się jeszcze co najmniej jedno odrobaczenie. Jeżeli była silnie zarobaczona, jak piszesz, to dwukrotne odrobaczenie może nie załatwić sprawy. Użyj innego środka niż poprzednio. Zbadałabym również przed odrobaczeniem kał. NA podstawie wyników badania weterynarz później dobierze odpowiednie środki odrobaczające, a przy okazji sprawdzi, czy nie ma innych nieprawidłowości. Tutaj masz dość szeroko opisany problem, może ten artykuł podpowie Ci w którym kierunku iść: http://www.e-bullterrier.pl/wszystko-o-zdowiu/302-zapobieganie-zjawisku-koprofagii-w-hodowlach-psow.html Quote
marmistrz Posted August 14, 2013 Author Posted August 14, 2013 Delph napisał(a):Od początku był z tym problem? Jeżeli nie, to przyczyną mogą być problemy behawioralne. Możliwe też, że przydałoby się jeszcze co najmniej jedno odrobaczenie. Jeżeli była silnie zarobaczona, jak piszesz, to dwukrotne odrobaczenie może nie załatwić sprawy. Użyj innego środka niż poprzednio. Zbadałabym również przed odrobaczeniem kał. NA podstawie wyników badania weterynarz później dobierze odpowiednie środki odrobaczające, a przy okazji sprawdzi, czy nie ma innych nieprawidłowości. Tutaj masz dość szeroko opisany problem, może ten artykuł podpowie Ci w którym kierunku iść: http://www.e-bullterrier.pl/wszystko-o-zdowiu/302-zapobieganie-zjawisku-koprofagii-w-hodowlach-psow.html Wielkie dzięki za odpowiedź, bardzo przydatny artykuł. Czy w przypadku 4,5-miesięcznego szczeniaka zjadanie trawy, kamieni, ziemi jest czymś normalnym czy może wskazywać na nieżyt żołądka, jak sugeruje artykuł Quote
KamiJe Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 marmistrz napisał(a):Wielkie dzięki za odpowiedź, bardzo przydatny artykuł. Czy w przypadku 4,5-miesięcznego szczeniaka zjadanie trawy, kamieni, ziemi jest czymś normalnym czy może wskazywać na nieżyt żołądka, jak sugeruje artykuł Jeśli masz jakieś wątpliwości, to warto je skonsultować ze specjalistą - na naszym portalu możesz uzyskać darmową pomoc od psiego behawiorysty i zoopsychologa, poniżej podaję link do formularza kontaktowego: http://dogosfera.pl/zapytaj-eksperta/mgr-ewelina-wlodarczyk/ a tutaj możesz zapytać o sprawy dotyczące żywienia szczeniaka: http://dogosfera.pl/zapytaj-eksperta/dr-olga-lasek/ fachowiec odpowie na wszelkie pytania i rozwieje wątpliwości :) mam nadzieję, że uda się rozwiązać problem, pozdrawiam! Quote
galleana Posted September 18, 2013 Posted September 18, 2013 W dawnych czasach przy podobnym problemie znajomy weterynarz kazał mi wziąć kawałek białego sera, wystawić na balkon i jak "zgliwieje" podawać po kawałku, u mnie pomogło. Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.