Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Yuki_ napisał(a):
Ja też za wszystkie napady i wskazywanie samych błędów i brak jakiegokolwiek docenia czegoś dobrego.


Co tu doceniać, dziewczyno???
Zachowujesz się jakbyś miała 7, a nie 17, lat.
Dorośnij.

Posted

Je raczej z pijanymi nie mam dobrych doświadczeń. Żaden z moich psów nie lubił osób po alkoholu i zawsze na tej lini były spięcia.
No ale jak się o tym wie, to można odpowiednio wcześniej zareagować i nie dopuścić do niezręcznej niebezpiecznej sytuacji.

Pamiętam natomiast sytuacje, ze stało kilku panoów po kilku głębszych i z daleka zaczeli ciuciać do Dexa a on był wtedy w fazie BOJE SIĘ KAZDEGO FACETA STRASZNIE!
Wystarczyło wyciągnąć rękę z gestem STOP i powiedzieć że się boi i jest w trakcie szkolenia. Do teraz Panowie się zatrzymują i nas nie zaczepiają ;)
Ale to rzadkość. azwyczaj oni wiedzą lepiej i jeszcze chcą mnie uczyć jak się to robi :)

Posted

Yuki_ napisał(a):
Galeria zawieszona do odwołania-możecie pisać ile wlezie i co wlezie-ja tego czytać nie zamierzam.


Oj oj nie zapomnij tupnąć nóżką i napisać, że sprawiam, iż jesteś zła:loveu:.
Naprawdę twoje zachowanie nie przypomina zachowania osoby 17-letniej. Wszyscy ci mówią, że coś jest czarne, a ty nadal upierasz się , że wiesz lepiej.

Posted

Pamietaj, nie masz monopolu na rację. A takim "zawieszaniem" galerii potwierdzasz tylko swoją niedojrzałość. Nikt Ci tutaj pojazdu nie robi, jedynie naprowadza na nieco inne myślenie, z nutą wyobraźni i odpowiedzialności.

Posted

To trzeba tytuł zmienić ;) Z takim wielkim ***NIECZYNNE *** ;)

Szczerze to nie kapuję tej całej logiki, przychodzisz do mnie do galerii, niemalże codzień się witasz i stękasz że nikt nie zagląda, że sens życia minął , więc przychodzę ja i ...jestem wróg nr1. A nie napisałam nic złego, bo widzę sprawę dwustronnie - jako właścicielka psa który musi sie w środowisku jakoś zachować, który ma wady i problemy, ale też jako matka z dzieckiem i użytkownik ulic i miasta.

Posted

Majkowska napisał(a):
To trzeba tytuł zmienić ;) Z takim wielkim ***NIECZYNNE *** ;)

Szczerze to nie kapuję tej całej logiki, przychodzisz do mnie do galerii, niemalże codzień się witasz i stękasz że nikt nie zagląda, że sens życia minął , więc przychodzę ja i ...jestem wróg nr1. A nie napisałam nic złego, bo widzę sprawę dwustronnie - jako właścicielka psa który musi sie w środowisku jakoś zachować, który ma wady i problemy, ale też jako matka z dzieckiem i użytkownik ulic i miasta.

Lubię to :multi:

Już tyyyyyle takich dzieciaków na fejsbuczku widziałam, co to im zwrócisz DELIKATNIE uwagę, a nazywają Cię "hejterem"... różnica, że oni mieli po 12-13 lat ;)

Posted

Majkowska napisał(a):
To trzeba tytuł zmienić ;) Z takim wielkim ***NIECZYNNE *** ;)

Szczerze to nie kapuję tej całej logiki, przychodzisz do mnie do galerii, niemalże codzień się witasz i stękasz że nikt nie zagląda, że sens życia minął , więc przychodzę ja i ...jestem wróg nr1. A nie napisałam nic złego, bo widzę sprawę dwustronnie - jako właścicielka psa który musi sie w środowisku jakoś zachować, który ma wady i problemy, ale też jako matka z dzieckiem i użytkownik ulic i miasta.


Majkowska, ja mam wrażenie, że akurat ta galeria jest tylko i wyłącznie do zachwycania się jakie piękne pieski, kotki, zdjątka, filmiki itp. itd.
Yuki nie przyjmuje żadnej krytyki.
Yuki, bardzo podoba mi się to jak próbujesz ćwiczyć ze swoimi psami i jak spędzasz z nimi czas, no ale naprawdę trochę więcej dystansu:roll:. W twojej galerii udzielają się osoby w większości starsze od ciebie, wiec warto by było przyjąć ich rady z pokorą, a nie obrażać się jak małolata i "zamykać galerię".

Posted

Mam ciężką sytuację w domu, o czym wie Ty$ka i Magda i jeszcze na dodatek wy dowalacie. O sobie nie wspomnę, bo jak napiszę co ze mną jest, to mnie wyśmiejecie, albo nie uwierzycie.

Też wiem, sama pisałaś ;) wierzę ci, ale nie ty jedyna na dogo masz ciężko w domu.

Posted

ja jestem zdania, żeby każdego nie mierzyć tą samą miarą, bo o ile Yuki zdarza się pieprzyć głupoty to widać, że zdecydowanie źle odbiera krytykę - wystarczy zmienić ton i nie będzie problemów :cool3: bo to, co się dzieje dzisiaj, można faktycznie odebrać jako atak i się przejąć.

Posted

[quote name='Czekunia']Majkowska, ja mam wrażenie, że akurat ta galeria jest tylko i wyłącznie do zachwycania się jakie piękne pieski, kotki, zdjątka, filmiki itp. itd.
Yuki nie przyjmuje żadnej krytyki.
Yuki, bardzo podoba mi się to jak próbujesz ćwiczyć ze swoimi psami i jak spędzasz z nimi czas, no ale naprawdę trochę więcej dystansu:roll:. W twojej galerii udzielają się osoby w większości starsze od ciebie, wiec warto by było przyjąć ich rady z pokorą, a nie obrażać się jak małolata i "zamykać galerię".
Kochana, ja nie sieję krytyki, ale mówię jak sytuację widzę.
Jak ktoś ze mnie robi wroga nr001 to szkoda.
[quote name='Yuki_']

Moglibyście trochę inaczej naprowadzać, bo to jak do tej pory piszecie, w szczególności Majkowska, to odbieram jako atak.

Ok, chciałam być miła, chciałam wesprzeć. Nie chcesz tego , nie wciskam sie na siłę.
Tylko proszę nie prosić mnie potem "łaaaa zajrzyj do mnie".

Posted

[quote name='Yuki_']Nie, oficjalnie nie.


ekhem, tobie się nie zwierzałam, więc nie wiesz co się dzieje ;)
U nikogo z dogo nikt w najbliższej rodzinie, nie walczy o życie w szpitalu.
a skąd ty masz taką pewność? pisałaś do każdego użytkownika?
pisałaś na wątku ;)

Posted

[quote name='Yuki_']Człowiek próbuje robić coś dobrze, staram się naprawić Figę zapewnić opiekę 8 kotom, ruch dwóm hasiorom i jeszcze porządek w domu, a i tak ciągle dla was jest źle odnośnie zwierząt. Nic tylko się powiesić. O czekuni nie wspomnę, bo ilekroć przychodzi tu to tylko żeby powiedzieć złe słowo.

Mam ciężką sytuację w domu, o czym wie Ty$ka i Magda i jeszcze na dodatek wy dowalacie. O sobie nie wspomnę, bo jak napiszę co ze mną jest, to mnie wyśmiejecie, albo nie uwierzycie.
Ale co, myślisz, że tylko Ty masz problemy? Co to ma do tego jak prowadzisz psa? Przecież nikt Cię nie zjeżdżał za to co próbujesz z nią robić tylko chodziło o zwykłą kulturę i ostrzeżenie. U mnie takie akcje się nie zdarzają na osiedlu, ale słyszałam od znajomych kilka razy, że "ich burek podbiegł i jakaś głupia baba go kopnęła no jak mogła no!". Byłoby ci lepiej jakby następnym razem ta sama kobieta już ją kopnęła i prawdopodobnie zniszczyła pracę? To normalne, ze pijani w trzy D ludzie nie do końca zachowują się naturalnie i robią różne ruchy, krzyczą, gadają pierdoły i jeszcze Cię obrzygają. To jest nierozłączna część miasta i trzeba to zaakceptować. Psiarze mają mniejsze prawa, czy tego chcesz czy nie, a to, że dziewczyny normalnie ci tłumaczą, że następnym razem dla Figi takie podbieganie i szczekanie może się skończyć źle... nie rozumiem o co tu się obrażać?
[quote name='Yuki_'] to że pytam się jak nauczyć psa tego i owego, to nie znaczy że zaraz polecę i zademonstruję Twoje metody. Tak naprawdę, to tylko ja znam Figę, i wiem co na nią działa, jak zareaguje w danej sytuacji i co się z nią dzieje. Nie wy się z nią chowacie od 9 roku życia.
To tez już tłumaczyłam. Po prostu nie rozumiem PO CO początkującemu psu UTRUDNIAĆ na wstępie, skoro można zrobić coś fajnie i przyjemnie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...