Majkowska Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Dla mnie pies sie tam troszkę zbytnio musi wciskać. Nauczony pies ok, ale początkujący - nie zniechęci się? Quote
Gezowa Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Dlatego polecałam tunelową, bo tam pies tylko przebiega na początku i ma z tego fun, a w dodatku dostaje zabawkę... A tutaj już od razu widzi, że slalom jest be, bo jest nudny. To ja mojego jeszcze przed treningiem slalomowym rozgrzewam i rozciągam, żeby mu się lepiej wyginało i tak robi chyba praktycznie każdy agilitowiec - żeby jak najmocniej zmniejszyć prawdopodobieństwo kontuzji. Pies musi być rozgrzany przed treningiem - tak jak człowiek. Quote
Gezowa Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Ale to nie ma znaczenia jakie są tyczki... Slalom to slalom. Ty masz normalne, ja mam z pastuchów :roll: A kto to ta Kyra? Bo na pewno nie agilitowiec. Wyguglałam i widzę, że robi sztuczki. Jeśli nie zależy ci na tym, żeby pies od początku miał z tego fun - Twoja wola. I ok, możesz robić po swojemu, mi to serio obojętne, w końcu to Ty się bawisz. Ale niepotrzebnie wtedy prosisz o rady, a ja się produkuję i tracę na to czas, kiedy i tak to olejesz i zrobisz tak, jak pisze jakaś nieznana mi zupełnie kobieta w książce. Quote
Czekunia Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Gezowa napisał(a):Ale to nie ma znaczenia jakie są tyczki... Slalom to slalom. Ty masz normalne, ja mam z pastuchów :roll: A kto to ta Kyra? Bo na pewno nie agilitowiec. Wyguglałam i widzę, że robi sztuczki. Jeśli nie zależy ci na tym, żeby pies od początku miał z tego fun - Twoja wola. I ok, możesz robić po swojemu, mi to serio obojętne, w końcu to Ty się bawisz. Ale niepotrzebnie wtedy prosisz o rady, a ja się produkuję i tracę na to czas, kiedy i tak to olejesz i zrobisz tak, jak pisze jakaś nieznana mi zupełnie kobieta w książce. Gezowa, ta babka ma bodajże dwie książki ze sztuczkami, które wykonuje ze swoją suką weimara... Yuki, tu nie chodzi o tyczki, dziewczyny próbują Ci coś podpowiedzieć, a Ty zachowujesz się jakbyś i tak wiedziała najlepiej. Akurat mam książkę w/w babki i powiem Ci szczerze, że sposób uczenia przez nią niektórych sztuczek jest conajmniej dziwny:eviltong:, więc skoro sama poprosiłaś o poradę i dostałaś propozycję pracy z psem od osób bardziej doświadczonych to wypadałoby skorzystać, a nie stawać okoniem za każdym razem;). Quote
maxishine. Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 (edited) dubel Edited October 25, 2014 by maxishine. Quote
Gezowa Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Aleksandra95 napisał(a):Takie olewanie innych jest dziecinne ;) Dlatego ja już mam out, szkoda mojego czasu :roll: :mdleje: Quote
Aleksa. Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Yuki_ napisał(a):O jakie olewanie ci chodzi? Dziewczyny któryś raz już Ci coś piszą, a Ty udajesz, że postu nie widzisz :lol: Gezowa napisał(a):Dlatego ja już mam out, szkoda mojego czasu :roll: :mdleje: Hahaha :lol: Quote
Małgonia Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Yuki_ napisał(a):O jakie olewanie ci chodzi? O olewanie poprzednich postów dziewczyn na temat metod nauki slalomu- naprodukowały się i nic, wypadałby je chociaż przeprosić i nawet na odczepnego napisac, że spróbujesz ich metod... Quote
Pani Profesor Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Yuki, przyjmij rady :cool3: dogomania to jedyne miejsce, gdzie ktoś z własnej woli radzi za friko, ja tam czerpię garściami ile wlezie :D Quote
Majkowska Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Panna Cotta napisał(a): na odczepnego napisac, że spróbujesz ich metod... Mówisz masz :evil_lol: A mnie to zainteresowało, bo osobiście uczyłam Waldka slalomu własnie mu łapą wskazując TU, TU, TU. Jak Yuki nie chce porad, to ja chętnie się dowiem o tym tunelu, bo nie kapuję - to są 2 rzędy palików między którymi biegnie pies, a potem co, zsuwasz je bliżej żeby pies automatycznie zakręcał?? Quote
Małgonia Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Majkowska napisał(a):Mówisz masz :evil_lol: A mnie to zainteresowało, bo osobiście uczyłam Waldka slalomu własnie mu łapą wskazując TU, TU, TU. Jak Yuki nie chce porad, to ja chętnie się dowiem o tym tunelu, bo nie kapuję - to są 2 rzędy palików między którymi biegnie pies, a potem co, zsuwasz je bliżej żeby pies automatycznie zakręcał?? Riculec by szedł obok potem :D Quote
Gezowa Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Majkowska napisał(a):Mówisz masz :evil_lol: A mnie to zainteresowało, bo osobiście uczyłam Waldka slalomu własnie mu łapą wskazując TU, TU, TU. Jak Yuki nie chce porad, to ja chętnie się dowiem o tym tunelu, bo nie kapuję - to są 2 rzędy palików między którymi biegnie pies, a potem co, zsuwasz je bliżej żeby pies automatycznie zakręcał?? Dokładnie tak to działa :) Dlatego trzeba to robić stopniowo, bo jak zejdziesz z 15cm do 2 to pies nie załapie co ma robić, bo przed momentem przebiegał przez tunel z palików, a teraz ma je niemal w jednym rzędzie. Ja teraz mam zsunięty, a mimo tego paliki mam wbite perfidnie na ukos, żeby nie było to dla niego zbyt trudne i stopniowo będę je prostować. Quote
Majkowska Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Wald nie zrobi z kolei jak mu nei pokażę... A oglądnęłam filmik gezowej i pozazdrościłam. Jak on płynnie i radośnie biegnie...:-o Quote
Majkowska Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Gezowa napisał(a):Dokładnie tak to działa :) Dlatego trzeba to robić stopniowo, bo jak zejdziesz z 15cm do 2 to pies nie załapie co ma robić, bo przed momentem przebiegał przez tunel z palików, a teraz ma je niemal w jednym rzędzie. Ja teraz mam zsunięty, a mimo tego paliki mam wbite perfidnie na ukos, żeby nie było to dla niego zbyt trudne i stopniowo będę je prostować. Ale wszystkie paliki pakujesz od razu w środek czy pojedynczo np? Quote
Pani Profesor Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 a jak to przełożyć na slalom między nogami w trakcie, kiedy ja idę? :diabloti: kombinuję na głupa, czyli smaczek między nogami, ale on po prostu wodzi nosem w tym miejscu gdzie go mam, nie zajarzył za cholerę o co mi chodzi, szukam jakiejś metody "agilitowej" teraz, bo nie chcę go wodzić za nos non-stop. w ten sposób umie "czołgaj się", że wodzę smaczkiem po ziemi, na odległość nie umiem mu wytłumaczyć nooo :( Quote
Majkowska Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Pani Profesor napisał(a):a jak to przełożyć na slalom między nogami w trakcie, kiedy ja idę? :diabloti: kombinuję na głupa, czyli smaczek między nogami, ale on po prostu wodzi nosem w tym miejscu gdzie go mam, nie zajarzył za cholerę o co mi chodzi, szukam jakiejś metody "agilitowej" teraz, bo nie chcę go wodzić za nos non-stop. w ten sposób umie "czołgaj się", że wodzę smaczkiem po ziemi, na odległość nie umiem mu wytłumaczyć nooo :( Znaczy że palikami są twoje nogi? Ja nauczyłam Waldka czegoś takiego i poszło mi to względnie łatwo - z komendy "dududu" :D gdzie on przechodzi między nogami, potem załapał 8 potem jak ruszyłam. Za to za choleręn nie umiem przełożyć tego co potrafi na otoczenie, umie robić na mnie, ale jak nie wystawię ręki czy nogi to nie wie o co biega... Quote
Gezowa Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 [quote name='Majkowska']Ale wszystkie paliki pakujesz od razu w środek czy pojedynczo np? W środek to znaczy w jeden rząd? Nie, tak jak wstawiłam tamten filmik, to było 10cm i jeszcze paliki na ukos, tak tutaj sprzed ponad miesiąca mam już 6 albo 8cm i wyprostowane: https://www.youtube.com/watch?v=UbsXAA6Wizo - już musi się zakręcać, widać, że zarzuca zadem :) [quote name='Pani Profesor']a jak to przełożyć na slalom między nogami w trakcie, kiedy ja idę? :diabloti: kombinuję na głupa, czyli smaczek między nogami, ale on po prostu wodzi nosem w tym miejscu gdzie go mam, nie zajarzył za cholerę o co mi chodzi, szukam jakiejś metody "agilitowej" teraz, bo nie chcę go wodzić za nos non-stop. w ten sposób umie "czołgaj się", że wodzę smaczkiem po ziemi, na odległość nie umiem mu wytłumaczyć nooo :-( Slalom agilitowy i slalom między nogami to nieco inna sprawa :diabloti: My to robiliśmy na rozgrzewkę zawsze na treningu. Od początku mnie zrąbywali, żebym psa nie wodziła smakiem, tylko pokazała mu rękę po drugiej stronie i poczekała aż sam przejdzie. Ważne - ja robiłam od razu w ruchu. Czyli raz jedna noga - przeszedł, super, smaczko i od razu druga noga i to samo. Pamiętam, że załapał to błyskawicznie :) Teraz nie potrzebuje nawet komendy, tylko jak widzi, że nogę mam zgiętą w kolanie i odsuniętą "w ten sposób" to od razu wie o co chodzi ;) Quote
Majkowska Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Weź Gezowa poprawkę na to że my nie mamy takich idealnych piesków jak Ty ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.