Aleksa. Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Yuki_ napisał(a):Noo patrz, tyle zdjęć, że nie mogłam znaleźć ani zauważyć. Sorry. :oops: No widzisz :lol: spoko spoko :multi: Mogę wykorzystać te fotki na fb ? :eviltong: Quote
Aleksa. Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Yuki_ napisał(a):A bierz se. :eviltong: Tylko napisz kto je zrobił :D ok, to wrzuce potem na profil szarpaków :P dzięki :multi: Quote
*Magda* Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Jaka śliczna kicia :loveu: Szkoda, że nie mogę jej przygarnąć :( Quote
*Magda* Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Tak, moim problemem jest Bogdan :( On nie chce więcej zwierząt :shake::placz: Quote
*Magda* Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Mi tego nie musisz mówić, ja to wiem ;) Ale Bogdan się wkurza, że są ściany podrapane. Choć Lumpek ma duży 2m drapak, to notorycznie drapie nam tapetę w kuchni :roll: No i jest problem jak jedziemy do PL, bo Bogdana rodzice ledwo tolerują psa. Teściowa by na zawał umarła, jakbym jej Lumpka przywiozła, a on by jej po meblach chodził :evil_lol: I muszę szukać tu, wśród znajomych, kogoś kto go przygarnie na czas naszego wyjazdu, a to nie zawsze jest łatwe :roll: Quote
*Magda* Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Yuki_ napisał(a):Idź do jakiegoś schronu wyciągnij z kociego boksu szkielet (który ma być kotem) i przynieść go do domu. Powiedz że znalazłaś na ulicy albo cos. Zreszta sama wymyśl Takie rzeczy robiłam jak mieszkałam z rodzicami :evil_lol: Dobranoc Karolina ;) Quote
Ty$ka Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Ile zdjęć :P Ale duuużo śniegu macie :evil_lol: Jak Twoje kojoty reagują na chomiczka? Mój jak byl w pokoju, gdzie sobie biega chomiczek to omal korby nie dostał, tak się zaniuchywał :p Nie mówiąc o tym, że chciał się dostać do klatki. Wolę nawet nie myśleć, co by się działo, gdyby jakiś inteligent wpuścił mi psa do pokoju, gdy akurat chomiczek biegał po moim ciele lub po pokoju.... Quote
*Magda* Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Chyba nigdzie nie masz tego napisane :hmmmm: Skąd masz swoje haszczaki? Quote
Ty$ka Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Łał, haszczak wykonujący przez ponad 4min tą samą sztuczkę to jest coś. Mnie by się znudziło ;D Ale fajnie to wygląda. Quote
*Magda* Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Ojć, Juna wyglądała na straszną bidulkę w tym schronisku :( I bardzo młodziutka była ;) Aż szkoda myśleć, co Ci ludzie mieli w głowach, którzy się jej pozbyli :roll: Po cholerę ją brali, skoro w wieku 8 miesięcy była już psem po przejściach :mad: A Kena jest z jakiejś konkretnej hodowli? Bo pooglądałabym rodziców :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.