justine. Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 chcialam przedstawic dwa nasze przeurocze jamniorki ktore juz od dluzszego czasu siedza w ciasnych klatkach w szczenietarni czekajac na domek. wtej chwili sa jeszcze leczone, ale wkrotce beda do adopcji rudy jamnior jest bardzo wychudzony, byl pod kroplowka, ale je, lubi pobiegac na dworze i zaszczekac, jak to jamnik :) ma ok 2-3 lat, dalysmy mu na imie Pluto ta podpalana sunia, jest raczej mixem jamnika, ma 3 lata, jest po sterylizacja i jest przeurocza! w klatce udaje grozna, a na spacerku wariatka, taki psiak idealnie nadalby sie do domu z dziecmi. jest kochana, urocza, mala sunka,ma na imie Figa szukaja domku!!! wjustynka@wp.pl 661 851 117 Quote
Inez Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 dobrze że im zalozyłas osobny wątek. :) hopkamy na góre! Quote
anula1959 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Ogłosić je na allegro? Jeżeli tak to mogę prosić o jakiś tekścik? Quote
justine. Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 narazie jamniorki sa w trakcie leczenia, ale juz trzeba im szukac najlepszych domkow!!! anulka dzieki!!! tylko nie jestem dobra w wymyslaniu dobrego tekstu, kto pomoze, kto?? Quote
anula1959 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 No , ja mogłabym ten teskt napisać tylko proszę o wszystkie informacje jakie na temat piesków macie , charakter , stosunek do innych zwierząt, do dzieci no i wogóle wszystko co o nich wiecie.:lol: Quote
justine. Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 rudy mimo nie za dobrego stanu zdrowia umie zaszczekac i buszowac w krzakach :) co do malych dzieci nie mam pojecia, ale to lagodny typ, na spacerze idzie raczej ladnie. na pieska ktory byl z nami na spacerze nie szczekal, ale jak mala figa podnosila glos to on na nia :) co do malej jamniczki to naprawde kruszynka- mniejsza niz standartowy jamnik, bardzo zywiolowa, wesola, ciagnie i chce sie wybiegac i wydaje sie ze wogole sie nie meczy :) nadawalaby sie do domu z dziecmi! co prawda jak wchodza ludzie do szczenietarni i podchodza do jej klatki to szczeka wnieboglosy ale raczej dlatego zeby ja wziac niz z agresji. na mnie tez szczekala ale jak ja wzielam na spacer to z milosci mi na kolana wskakiwala i kazala sie miziac. to naprawde cudowne psie miniatury :)!!!!!! Quote
justine. Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 zapomnialam o kontakcie do mnie :) wjustynka@wp.pl, 661 851 117 Quote
anula1959 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Dobrze. Dziękuję za info:lol: , wieczorkiem siądę i zrobię aukcję! Quote
Bea1 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 justine. napisał(a):rudy mimo nie za dobrego stanu zdrowia umie zaszczekac i buszowac w krzakach :) co do malych dzieci nie mam pojecia, ale to lagodny typ, na spacerze idzie raczej ladnie. na pieska ktory byl z nami na spacerze nie szczekal, ale jak mala figa podnosila glos to on na nia :) co do malej jamniczki to naprawde kruszynka- mniejsza niz standartowy jamnik, bardzo zywiolowa, wesola, ciagnie i chce sie wybiegac i wydaje sie ze wogole sie nie meczy :) nadawalaby sie do domu z dziecmi! co prawda jak wchodza ludzie do szczenietarni i podchodza do jej klatki to szczeka wnieboglosy ale raczej dlatego zeby ja wziac niz z agresji. na mnie tez szczekala ale jak ja wzielam na spacer to z milosci mi na kolana wskakiwala i kazala sie miziac. to naprawde cudowne psie miniatury :)!!!!!! czyli do dzieci łagodny? Quote
malagos Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Odezwała się dziś do mnie pani w sprawie jamniczek, ale moje juz poszły do domku w piatek. Pani jest zainteresowna jamniczką głodkowłosą, mlodą, ale nie szczeniakiem...Dom z ogródkiem w Warszawie. Quote
Inez Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Malagos, a ta nasza jamnikowata wchodziłaby w gre? No bo ona jednak takim czystym jamnikiem nie jest.... Quote
malagos Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Może być "podróbka", ale Szczecin tak daleko...Moze znajdziemy coś blizej... Quote
anula1959 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Bea1 napisał(a):czyli do dzieci łagodny? Bea ! Jak cudownie , że się odezwałaś :lol: ! Miałabyś na "oku" coś dla tych biedactw? Szczególnie ten rudzielec mnie wzrusza, taki chudzieńki........... Quote
justine. Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 Bea1 napisał(a):czyli do dzieci łagodny? nie wiem Bea jak do dzieci, nie sprawdzalam, a strzelac tez nie bede. WYDAJE mi sie ze lagodne ale reki sobie uciac nie dam. :) do mnie pani z warszawy dzwonila ale mowila ze za daleko :( Quote
Bea1 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 anula1959 napisał(a):Bea ! Jak cudownie , że się odezwałaś :lol: ! Miałabyś na "oku" coś dla tych biedactw? Szczególnie ten rudzielec mnie wzrusza, taki chudzieńki........... Witaj Cioteczko,nie było mnie trochę, ale miłość do parówek silniejsza:loveu: Rudzielec jest przecudny....myślę o nim Quote
Bea1 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 mam dla Rudzielca:loveu:dom i transport ze Szczecina do Wrocławia...na jutro rano!!!..halo Szczecin;) Quote
Bea1 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 podnoszę..mam na jutro rano transport ...czy ktoś może jamniora zapakować do autka? Quote
Inez Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Hej ja jutro mam byc w schornisku ale z tego co mówiła Justyna to rudy jest jeszcze w trakcie leczenia, nie wiem czy mozna go będzie adoptowac. Quote
Bea1 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Inez napisał(a):Hej ja jutro mam byc w schornisku ale z tego co mówiła Justyna to rudy jest jeszcze w trakcie leczenia, nie wiem czy mozna go będzie adoptowac. mamy transport...potem może być problem...niech napiszą co i jak...damy radę;)a co mu jest? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.