malagos Posted January 30, 2014 Author Posted January 30, 2014 [quote name='konfirm13']Wywiadówkę? I jakbyś nie jechała do domu, czarnych, bezpiecznych dróg Ci życzę :). I cieszę sie, że masz taki piękny banerek :) Małpy kochane!..... Taki sobie śliyczny wklaiłam :) Jadę jutro autobusem zaraz po ostatnim zabiegu rehabilitacji. Quote
konfirm13 Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 Ja też wolę w taką pogodę, podróżować PKSem. Jakoś w tej materii więcej mam zaufania do " zawodowych obcych" i dużych, ciężkich samochodów, niż Rodziny i...osobówki ;). Cóż, nikt nie jest prorokiem miedzy swymi ;) Quote
Nutusia Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 Ja też już wreszcie jutro kończę 4-tygodniową rehabilitację. Jestem tak naelektryzowana, że włosy mi stoją na baczność i strzelam, czego się nie dotknę :) Wywiadówki... jeszcze pamiętam, ale wcale za nimi nie tęsknię ;) Szczęśliwego powrotu na domowy mymłon :) Quote
malagos Posted January 30, 2014 Author Posted January 30, 2014 Dziękuję za życzenia i powiem, ze już się stęskniłam za domem, Tomkiem i bydlętami. Ależ jutro będzie radość!! Nutka to chyba oszaleje! Ale i tu mi dobrze, jestem miastowe zwierzę i tu są moje dzieci, siostra...ot, takie rozdarcie.... Quote
wegielkowa Posted January 30, 2014 Posted January 30, 2014 To jak będziesz do niedzieli to wyslinię Cię osobiście Miggosowa. Quote
malagos Posted January 31, 2014 Author Posted January 31, 2014 [quote name='wegielkowa']To jak będziesz do niedzieli to wyslinię Cię osobiście Miggosowa.[/QUOTE] nie będę, już wróciłam do domku - a u nas śnieg, zaspy, mróz! Nawet autobus PKS nie pojechał w kierunku mojej wsi, zostawił mnie w Makowie - droga nieprzejezdna! Quote
Nutusia Posted February 1, 2014 Posted February 1, 2014 I co dalej? Na saniach czy na rakietach?... To u nas, rzec by można, zimy prawie nie ma! Quote
konfirm13 Posted February 1, 2014 Posted February 1, 2014 [quote name='malagos']nie będę, już wróciłam do domku - a u nas śnieg, zaspy, mróz! Nawet autobus PKS nie pojechał w kierunku mojej wsi, zostawił mnie w Makowie - droga nieprzejezdna![/QUOTE] No, to czemu nie wpadłaś do nas zanocować? [quote name='Nutusia']I co dalej? Na saniach czy na rakietach?... To u nas, rzec by można, zimy prawie nie ma![/QUOTE] U nas, jak napisała malagos. miejscowi mówią, że większość dróg gminnych zawiało (z pól) i świat odcięty - jak na tej lubelszczyźnie, o której na okrągło trąbią w TV. Nawet samochody terenowe grzęzną w rowach w śniegu(nie wiadomo, gdzie ten rów jest....?:() Quote
malagos Posted February 1, 2014 Author Posted February 1, 2014 Wczoraj z Makowa odebrał mnie Tomek, a autobus pojechał prosto na Przasnysz, omijając te boczne drogi, którymi zazwyczaj jeździ. Jak jechałam tym pks-em, to jakbym w inny wymiar wjechała, zaspy do połowy okiem autobusy, zawiewający śnieg, biała szosa - no, rewelka! Quote
malagos Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 Rozmawiałam z panią Greyki - jest dobrze, mała śpi w domu, w te mrozy tylko na siusiu wybiegała, zobaczyła co pod bramą słychać, poszczekała na pług odśnieżający i wracała na posłanie. Rany, jak mi czegoś brak, takiego codziennego zawrotu głowy, szczekania, opieki - bo te nasze starocie takie spokojne, stateczne, nawet na spacer muszę to bractwo namawiać. Za kilka dni minie 12 lat pobytu Sońki u nas - a już nie była szczeniakiem, miała bardzo zniszczone zęby. Teraz docenia zaproszenie do domu i spanie na wersalce, ja za to mam kupę kłaków na narzucie, bo linieje też Milka. Quote
konfirm13 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 Cieszę się, że szczęśliwie dotarłaś na łono rodziny i wybaczam, że nie skorzystałaś z memłona ;). Zima faktycznie piękna i śnieżna. Ciekawe, że w takim Szczyrku, jak pokazują w TVN -ie, śniegu nie ma wcale. A lubelskie, jak i północno - mazowieckie ( może nawet i bardziej ?) - toną w śniegu..... Qrczę, nie ma sprawiedliwości na Świecie - nawet u Matki Natury, dary są nierówno rozdzielane...... Quote
Nutusia Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 Malagosie, ja mam u siebie lekarstwo na tę Twoją tęsknotę za codziennym zawrotem głowy! ;) U nas śnieg jest, ale termometr wskazuje 1 st i przed domem mamy niezłą ślizgawkę :( Quote
inka33 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 [quote name='malagos']Rozmawiałam z panią Greyki - jest dobrze, mała śpi w domu, w te mrozy tylko na siusiu wybiegała, zobaczyła co pod bramą słychać, poszczekała na pług odśnieżający i wracała na posłanie. Rany, jak mi czegoś brak, takiego codziennego zawrotu głowy, szczekania, opieki - bo te nasze starocie takie spokojne, stateczne, nawet na spacer muszę to bractwo namawiać. Za kilka dni minie 12 lat pobytu Sońki u nas - a już nie była szczeniakiem, miała bardzo zniszczone zęby. Teraz docenia zaproszenie do domu i spanie na wersalce, ja za to mam kupę kłaków na narzucie, bo linieje też Milka. Może w takim razie wzięłabyś "coś" z Kozienic - od początku roku (zmiana weta) zrobiło się tam naprawdę nieciekawie... :sad: Quote
konfirm13 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 [quote name='inka33']Może w takim razie wzięłabyś "coś" z Kozienic - od początku roku (zmiana weta) zrobiło się tam naprawdę nieciekawie... :sad:[/QUOTE] Albo pomogę Ci złapać podrostka z bafinej budki - i pozwolę zabrać :evil_lol: Quote
malagos Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 Jak już by coś do mnie miało trafić, to raczej sunia, i to do budki - dom na razie dla naszej czwórki psiej. Quote
inka33 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 [quote name='malagos']Jak już by coś do mnie miało trafić, to raczej sunia, i to do budki - dom na razie dla naszej czwórki psiej.[/QUOTE] Dowiem się, czy taka pomoc by się przydała i dam znać, ok? Tam jest teraz bardzo źle! :sad: Quote
Mazowszanka13 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 Tam jedna sunia zmarła, bardzo przykre :sad: Quote
inka33 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 Raczej nie plotkujmy, nie komentujmy, nie wiadomo, gdzie są uszy i oczy... :shake: Quote
konfirm13 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 Oczy i Uszy - tylko takie przyjazne dla PSÓW i kochające . Innych tu nie chcemy. Szkoda, malagos, że podrostek nie dla Was, bo pewnie my po wyekspediowaniu(oby) Bafi w Wielki Świat, z konieczności przez czas jakiś, będziemy musieli zostać jednopsowi. Ale pocieszam się, że Dobre Panie nadal go będą karmić i nie dadzą mu zginąć. A on - cieczki mieć nie będzie, w ciążę nie zajdzie. Tylko....co innego może nabroić ;( Quote
inka33 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 Malagosku, czy mogę już powiedzieć Mestudio, że masz dla niej dobre wieści...? :modla: Quote
malagos Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 Pytanie tylko, czy sunia przyjedzie po sterylce? Quote
inka33 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 [quote name='malagos']Pytanie tylko, czy sunia przyjedzie po sterylce? Małgoś, pogadaj, proszę z mestudio (na priv albo fon, nie na wątku kozienickim!)... Bez pośredników nie będzie ew. przekłamań po drodze... :roll: Quote
Mazowszanka13 Posted February 2, 2014 Posted February 2, 2014 Znowu Baby coś knują ! Ja też mam jedna sunię na oku, ale do maja daleko :-( Quote
malagos Posted February 2, 2014 Author Posted February 2, 2014 [quote name='inka33']Małgoś, pogadaj, proszę z mestuzdio (na priv albo fon, nie na wątku kozienickim!)... Bez pośredników nie będzie ew. przekłamań po drodze... :roll: Napisałam pw, ale bez odpowiedzi. Mazowszanko, a Ty o czym myślisz?........ Ja mam jeszcze upatrzoną suczynkę w Warce, od JankaBezZiemi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.