Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witamy u Manii!




Mania to mała (w kłębie mierzy 34 cm i waży 7 kg), ok. 3-letnia suczka. Do schroniska trafiła 05.04.2013 razem ze szczeniakami, które wychowała. Sunia uwielbia ludzi, kiedy tylko ich widzi od razu zaczyna machać ogonem. Nieraz sama wkłada łepek pod ręce, żeby ją głaskać. Do dzieci również nastawiona jest bardzo przyjaźnie. Bez problemu daje dotykać sobie łap, ogona, sprawdzać uszy lub ząbki, czy brać na ręce. Z psami zazwyczaj dogaduje się bez problemu, czasami podczas zabawy z nimi co chwilę wraca do opiekuna. Ma w sobie duże pokłady energii, więc należy zapewnić jej odpowiednią dawkę ruchu. Chodzenie na smyczy nie jest jej obce, czasami ciągnie, ale z uwagi na jej wielkość nie jest to uciążliwe. Spuszczona z linki wraca na każde zawołanie. Jest trochę oporna przed nauką komend, ale mimo to nie poddajemy się :) Sunia ma krótką, łatwą w pielęgnacji sierść. Jest także zaszczepiona, odrobaczona oraz wysterylizowana.
Kontakt w sprawie adopcji:
537-046-995
klaudia381@poczta.onet.pl






Edited by pela112
  • Replies 80
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzięki za zdjęcia.

Dzisiaj Mania na początku była na spacerze w towarzystwie Karbona i Yuki. Tradycyjnie pognało nas na borki, jednak Mania nie miałam ochoty pływać. Zmoczyła tylko łapki i zaspokoiła pragnienie. Do schroniska wróciłyśmy trochę wcześniej bo Beata miała wziąć na spacer Pegi, a ja Punię. Na szczęście Punia wyszła na spacer, więc z Manią w towarzystwie Pegi posiedziałyśmy pod drzewem. W końcu poszłyśmy przejść się do parku i dzięki pomocy Beaty, Mania w końcu załapała "siad" :D Jeszcze raz dzięki :) Dzisiaj nie wzięłam aparatu, więc zdjęć nie mam :(

Posted

Dziękuje za zdjęcia :D

Dzisiaj Mania była na akcji na Dolinie Trzech Stawów. Obie zostałyśmy zmuszone do udziału w "psim przedszkolu", więc niechętnie, ale jednak poszłyśmy. Jakoś przeżyłyśmy... Muszę przyznać, że zdecydowanie łatwiej i przyjemniej pracuje mi się indywidualnie :) Mania jest chyba tego samego zdania ;) Potem była chwilka na jedzonko, oczywiście psy mają pierwszeństwo (przynajmniej według nich) i z Beatą musiałyśmy poczekać aż Mania i Karbon skończą. Była nawet taka jedna sytuacja, kiedy obydwoje przez chwile pili z jednej miski :D Wkrótce przyszedł czas na spacerek oraz agility. Na początku Mania nie wiedziała o co mi chodzi i strącała wszystko łapkami. Po kilku próbach załapała, że chodzi o skakanie. Coraz lepiej jej wychodziło i po następnych powtórzeniach, rzadko już strącała tyczkę. Z tunelem nie było żadnego problemu - wystarczyło ją tylko zawołać, a ona bez chwili wahania przechodziła cały z szerokim uśmiechem :) Kiedy odpoczywałyśmy pod drzewem mogłyśmy podziwiać skaczącego (i to dość wysoko jak na niego) Karbona :)

Niestety dzisiaj nie mam zdjęć :(

Posted

Niestety młodzież do 16 lat ma obowiązek uczestniczyć w szkoleniu, taki mamy wymóg. Obecnie nie mamy juz przyjęć poniżej 16 lat, a przyjęcie od 13 do 16 właśnie były wyłącznie do Psiego Przedszkola z naciskiem na zbiorowe szkolenie. Jest to warunek uczestnictwa w wolontariacie tej młodzieży, która pozostała jeszcze z jesiennego naboru.

Posted

[quote name='soboz4']Niestety młodzież do 16 lat ma obowiązek uczestniczyć w szkoleniu, taki mamy wymóg. Obecnie nie mamy juz przyjęć poniżej 16 lat, a przyjęcie od 13 do 16 właśnie były wyłącznie do Psiego Przedszkola z naciskiem na zbiorowe szkolenie. Jest to warunek uczestnictwa w wolontariacie tej młodzieży, która pozostała jeszcze z jesiennego naboru.[/QUOTE]

A można wiedzieć czyj to wymóg ? Na stronie fundacji napisane jest: "To zajęcia szkoleniowe z psami, które nie ukończyły roku(..)Psy oswajane są z różnymi sytuacjami, takimi jak człowiek o kulach, człowiek z parasolem, krzyczący, wymachujący rękami." Psie Przedszkole w formie takiej, w jakiej zostało na początku stworzone już i tak nie istnieje, bo psy w dużej mierze nie są szczeniakami i nie jest to przyzwyczajanie maluchów do świata tylko zwykła nauka komend - tyle że dla młodzieży(co nie robi żadnej różnicy). Od dawna nie widziałam, żeby psy oswajane były z różnymi sytuacjami. Tak było na samym początku - przynosili jakieś dziwne rzeczy i pokazywali szczeniakom; ale to od dawna jest sama nauka komend. Maja już od 2 lat chodzi na to szkolenie. W tym czasie opanowała doskonale wszystkie podstawy, uczenie psów komend nie jest dla niej żadnym problemem. Więc dlaczego musi ograniczać swojemu psu spacer (podczas którego sama też ćwiczy z nim) dla przymusowego szkolenia? Uważam, że Psie Przedszkole to dobry pomysł ale równocześnie sądzę, że np. osoby które chodzą już tam 2 lata to lekkie przegięcie i nie ma to sensu dla nich bo przecież już wszystko potrafią. Skoro ma ono uczyć młodzież podstaw tresury, to jaki sens ma powtarzanie tego samego przez pół roku, rok, dwa?

Może dałoby się zmienić zasady i wprowadzić regułę, że na psie przedszkole chodzą nowo przyjęci wolontariusze, chętni wolontariusze i Ci którzy dostają pod opiekę psy poniżej pierwszego roku życia? Chętnych to mam na myśli tych, którzy np. zapomnieli jak nauczyć jakiejś komendy psa - a wiem, że kilka takich osób się znajdzie. Chyba wszyscy doskonale wiedzą jak komendy są przydatne przy adopcjach i pokazach psów. Zawsze jacyś nowi wolontariusze się pojawią więc Psie Przedszkole nie upadnie. Takie szkolenie trwałoby 2-3 miesiące dla każdego uczestnika, wolontariusze na pewno w takim czasie pojęliby podstawy tresury i obchodzenia się z psem.

Dla tych osób które teraz już od dłuższego czasu uczestniczą w Psim Przedszkolu to marnowanie czasu, który można spędzić z psem na spacerze, ćwiczeniu tropienia, agility, zabawie lub też nauce komend z którymi pies sobie nie radzi zbyt dobrze zamiast tych, które są narzucane z góry.

Posted

tak jest obowiązkowe, bo nie ma już małoletnich wolontariuszy,

niestety do 16 roku życia teoretycznie nie jest to wolontariat, przyjemniej takie były założenia, tylko szkolenie dla młodzieży. I jeżeli się ktoś z tym nie zgadza, to może poczekać aż ukończy 16 lat.

Zbyt wiele ustępstw było dla młodzieży, np. kamizelka odblaskowa, pragnę przypomnieć, że schronisko w ogóle się nie zgadza na obecność młodzieży. Zgodziło się pod pewnymi warunkami, niestety młodzież sama sobie "nagrabiła" i we wrześnie już nie będzie naboru do "Psiego przedszkola". Była nawet opcja, że młodzież, która zakończyła już szkolenie musi poczekać albo do 16 roku albo na następny kurs. Szkolenie ma trwać 20-30 minut i w kole łatwiej się psy uczą, przynajmniej większość, trener daje indywidualne wskazówki, poprzednia szkoleniowiec kazał przynosić parasolki, różne podłoża, dziwne rzeczy, które pozwoliłyby oswajać psy z rożnymi przedmiotami, myślę, że obecną szkoleniowiec można by było tez o to poprosić. Niestety mało kto z młodzieży przynosił np. folię bąbelkową, czy szeleszczący papier.

Możecie poprosić szkoleniowca żeby zmienił godziny np. na 10:15, nikomu z głowy korona nie spadnie jak na spacer pójdzie o 10:40, ważne tylko żeby młodzież np. nie przychodziła na 11:00 bo skończy się tym, że uczestnicy będą musieli poczekać aż skończą 16 lat. Niestety wszyscy poniżej 16 lat będą proszeni o nowe umowy, bo prawnie będziemy je podpisywać z rodzicem, nie z małolatem i właśnie o kurs dla młodzieży a nie o wolontariat

Możecie poprosić aby szkolenie było wraz z elementami tropienia

Gdyby nie to, że mało mamy szkoleniowców to od 16 roku życia tez mieliśmy obowiązkowe szkolenie - przynajmniej 2 sesje

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...