ponka1 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Czester, tylko powiem ci dobranoc i już spadam. Quote
oktawia6 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 _beatka_ napisał(a): rozumiem, sprawdzasz moją czujość;) tak mimochodem:evil_lol: Quote
ponka1 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Czesterek dzisiaj na zawołanie podszedł do ogrodzenia, Czartek i Huczka były w budynku, może więc czuł się panem wybiegu. Poza tym pomyślał pewnie, że jak podejdzie, to skończę wreszcie gadać do niego i będzie miał spokój. Potem , na odchodnym, widziałam jego łepek wystający z "budy" i w ten sposób odprowadził mnie wzrokiem. Taki to jest Czesiu. Quote
brazowa1 Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 ktos go zawołal po imieniu-tylko jego,to dla Czestera jak świeto. Quote
Betbet Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 o łał...to fajnie...tzn fajnie że i on czasem może sie poczuc potrzebny... Quote
oktawia6 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 i ktoś nawet jeszcze myśli o nim z innego miasta o 4:30:cool1: Quote
_beatka_ Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 allegro w toku, napisala jedna pani jak moze pomoc poza adopcja, prosilam o ogloszenia;) Quote
oktawia6 Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 _beatka_ napisał(a): allegro w toku, napisala jedna pani jak moze pomoc poza adopcja, prosilam o ogloszenia;) może jakieś zabawki albo materac? nie wiem z iloma psami Czesiu jest-czy lubi zabawę na przykład jak Koks-może dodatkowe bodźce by go troszkę rozruszały? Quote
brazowa1 Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 zabawki sie przydadza,ale dla innych psow-Czesiu ich nie ruszy.Materac nie-boksy sa za małe do takich rzeczy,a na razie ubran i kocy przyniesionych przez dobrych ludzie,jest cały kontener. Jedyne co-zabrac go..do domu. Quote
oktawia6 Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 on nie ma nastroju na zabawki:-(w domu byc może by było inaczej i z czasem by się otworzył-nie tutaj-allegro w toku-stale przedłużane może kiedyś jakieś serce się otworzy dla niego i wyciągnie do niego rękę:roll: Quote
ponka1 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Czesiu znowu podszedł na zawołanie, po chwili ale przyszedł. Przeszkadza mi ten korytarzyk oddzielający boksy, trochę ogranicza kontakt z psem. Ciekawa jestem, czy Czester lubi suchy pokarm /groszki/ , ponieważ moje psy mają specjalne piłeczki, które napełnia się przysmakiem, a ten wylatuje z otworu w czasie przesuwania piłki. Miałby zajęcie na dłuższą chwilę, a piłka nie byłaby dla niego zabawką, tylko" karmnikiem". Mogłabym mu kupić, może to by podziałało. Quote
ponka1 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Czesiu, śpij spokojnie i niech ci się śni miły domek i własny fotel:sleep2: Quote
brazowa1 Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 lepiej niech o tym nie sni,co ma sie chłopak dołowac.... Quote
ponka1 Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 No to chociaż spacerek ??? daj się Czesiu namówić. Quote
ponka1 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Czesterku, gdzie ta twoja Oktawia ? poproś, może chociaż na twój wątek wróci. Smutny był dzisiaj Czesiu. Quote
oktawia6 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 ponka1 napisał(a): Czesterku, gdzie ta twoja Oktawia ? poproś, może chociaż na twój wątek wróci. Smutny był dzisiaj Czesiu. jestem jestem po kilku dniach przerwy:oops: nie zapominam o Czesiu-myślami jestem z nim chciałabym by go ktoś pokochał Quote
ponka1 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Czester był dzisiaj zainteresowany wronami, które na przezroczystym daszku nad wybiegiem urzędowały. Siedział na środku z łbem zadartym w górę i obserwował co tam się rusza i przesuwa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.