kamil84 Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Witam. Proszę o poradę. Zostawiłem mojego psa w aucie na ok. pół godz i uchyliłem mu wszystkie możliwe okna. Auto to Fiat Doblo, i z tyłu ma dwie uchylne w bok szyby. Mój pies pyskiem odsunął tę szybę i wyskoczył :( jak wróciłem do auta to okazało się, że pogryzł psiaka - mieszańca jamnika. Sprawę od razu załatwiłem w sanepidzie (ponieważ pies drasną w dłoń dziewczynę) i weterynarii. Po weekendzie pojechałem do domu tych państwa aby sprawę polubownie załatwić. Ze wszystkim się dogadaliśmy, że ja pokryję całkowicie koszty leczenia oraz 100 zł za pobrudzone - zniszczone spodnie. Pani zapewniła, że nie pójdzie na policję ani do sądu. Koszty za leczenie i spodnie wyniosły 460 zł. Dziś byłem na policji ponieważ dostałem wezwanie - dodam że zdarzenie miało miejsce 26.4, a z tą panią rozmawiałem 29.4 i zapewniła mnie, że nie zgłosi tego na policję - na policji dowiedziałem się że Pani zgłosiła to zdarzenie w dniu zaistniałej sytuacji. Oczywiście dostałem 250 zł i przyjąłem ten mandat bo zdaję sobie sprawę że zawiniłem. Babka świadomie mnie okłamała. Moje pytanie jest następujące: czy muszę jej zwrócić koszta leczenia jeśli zapłaciłem mandat? albo czy mogę pomniejszyć kwotę rekompensaty o wysokość mandatu? Nie odbierzcie mnie źle : wszystko załatwiłem od razu i chciałem wszystko zapłacić a kobieta kłamie mnie w oczy i teraz zamiast 460 zł które chciałem zapłacić będę musiał zapłacić 710 zł co zrobić? Quote
isabelle301 Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Zostawiłeś psa samego - bez kontroli w samochodzie z pootwieranymi oknami, pies wyskoczył i pogryzł innego psa... i ty masz czelność pytać czy mozesz się domagac od kobiety zwrotu kosztów leczenia? Bo już zapłaciłes mandat???? To ja ci powiem, że zapłąciłeś jakieś parę tysięcy za mało...więc się ciesz i dziękuj niebiosom że przy okazji owa pogryziona pani nie poszła do sądu po odszkodowanie odpowiedniej wysokości. Wielki bukiet róż jej zanieś i całuj po stopach!!! Quote
kamil84 Posted July 13, 2013 Author Posted July 13, 2013 moja droga - widzę że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem :/ Pies jeździ ze mną w pracy autem, żeby nie siedział sam w domu. Mój przełożony zmienił mi rano plan pracy przez co zmuszony byłem zostawić psa. Apropo szyb to zgodnie z przepisami RP każde okno które się otwiera należy UCHYLIĆ jeśli jest okres letni, i ja tak właśnie zrobiłem - UCHYLIŁEM a nie tak jak TY to dziwnie zrozumiałaś ŻE ZOSTAWIŁEM POOTWIERANE OKNA :/ proszę o odpowiedź jakichś normalnych ludzi :/ Quote
kamil84 Posted July 13, 2013 Author Posted July 13, 2013 isabelle301 napisał(a): i dziękuj niebiosom że przy okazji owa pogryziona pani nie poszła do sądu po odszkodowanie odpowiedniej wysokości. Kobieta ta nie została pogryziona !! Strasznie emocjonalnie podchodzisz do sprawy :/ W sumie to temat do zamknięcia - byłem już u prawnika a w pon idę do sądu rejonowego. A temat założyłem, żeby mi ktoś poradził czy mandat nie wyklucza poniesienia kosztów za leczenie bo kobieta mnie ewidentnie w oczy kłamała - a osąd mnie proszę zostawić dla samego siebie bo nie o to pytałem. Pozdrawiam. . . Quote
isabelle301 Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Obawiam się, że nikogo nie interesuje czy jeździsz z psem do pracy czy gdziekolwiek indziej... W okresie letnim nie zostawia się psa/ dziecka czy innego żywego organizmu w samochodzie... I przez te lekko uchylone szyby pies wypełzł? I co ? Wszystkich tutaj masz za durniów? Zawiniłeś ty a nie kobieta... Odpowiedź na twoje pytania - nie, mandat nie zwalnia cię z opłaty za leczenie pogryzionego psa Byłes w sanepidzie ponieważ pies drasnął w dłoń dziewczynę czyli było pogryzienie - nikogo nie będzie obchodzić także czy tylko małe draśnięcie czy dziabnięcie... Naprawdę jesteś tępy czy tylko udajesz? I jeszcze robisz z siebie pokrzywdzoną ofiare... Quote
mozarcik Posted July 13, 2013 Posted July 13, 2013 Mandat dostałeś za wykroczenie, a pokrycie strat tej pani to inna sprawa. Chyba prawnik powinien Ci o tym powiedzieć. Nie rozumiem też w jakiej sprawie idziesz do sądu? Że kobieta miała nie zgłaszać sprawy na policji, a zgłosiła? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.