Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochaniutka urlop nie jest mi pisany :diabloti:
Już wróciłyśmy... Trochę szybciej niż było w planie.

Urlop ma jedynie moja owczarka i to tylko ode mnie... I to w dodatku w Warszawie...
A dlaczego? Bo jej mamusia jest pierdylnięta(czyt. doddy)... Jutro zabieram do siebie na DT Altera by odciążyć koszty Kliniki.

A z wakacji wróciłyśmy wcześniej, bo padało... Bo się wyspałyśmy za 3 miesiące z góry, bo psom było zimno... Bo kto pomyślał dożkę i amstaffkę ciągać po polach non stop jak wiaterek jest lub pada deszczyk.. Więc one zakotwiczyły się pod kołdrami i chrapały jak smoki...

Tak więc dziś po śniadanku, nie doczekawszy mojej ulubionej zupy pomidorowej przemierzyłyśmy dziurawe drogi polskie do ukochanej, szarej stolicy.

W strefie czasowej żyjesz więc dobrej... Choć się zastanawiam, czy to już jesień że tyle pada?

Jedynym pocieszeniem wakacji jest kilka zdjęć. Oczywiście beze mnie, bo ja się nie fotografuję... I raczej bez Beaty... Tzn. kilka mam ale mnie zabije jak je wstawię :diabloti:

Więc mamy zdjęcia psów, które wstawię do wątku Mamby. W sumie już część wstawiłam ;)

  • Replies 310
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to miałaś pogodę "pod psem" krótkowłosym:evil_lol:
U mnie na wschodzie warunki atmosferyczne super: temperatura ok. 22 stopni, piękne słońce (z przemykającymi cumulusami) i delikatne powiewy wiatru. Ekstra. Taką pogodę kochamy :bigcool: (ja i moja niufka).

Posted

Oglądałam na dziś Wydarzenia na Polsacie i był materiał o którym wspominała doddy na wątku Altera. Alterka wprawdzie nie poznałam:oops: , ale tym przepięknie aportującym astkiem w niebieskiej obroży był chyba Bullet :loveu: :loveu: :loveu: .

Piękny, mądry i do tego gwiazdor Bullet szuka domu.

Posted

[quote name='Beata_Dorobczyńska']Chyba był za krótko w TV bo nikt sie nie dobija niestety.

Wielka szkoda, że w materiale nie pokazali namiarów mailowych na fundację AST i fundacyjnego numeru konta. Szkoda też, że zdjęcia pogryzionego dziecka (przecież pogryzienia ludzi chyba zdarzają w astkach stosunkowo rzadko) nie zostały połączone ze zdjeciami dzieciaczków bawiących się wspaniale w towarzystwie astka dobrze ułożonego i zawsze pod kontrolą dorosłych niezależnie od rasy.
Bo chyba właśnie Bullet jest chyba ofiarą bezmózgowia właścicieli. Podejrzewam, że osoba która psa praktycznie skazała na śmierć (bo gdyby nie pomoc fundajcji to psiak pewnie byłby już za TM:-( ) była osobą nie mającą zielonego pojecia o psach i ich zachowaniach. Pewnie pies był wychowywany (lub chociaż prawidłowo szkolony), lecz miał nieszczęscie że jego Pan/Pani związała się z osobą która nie tylko nie miała wielkego pojecia o psach, ale potraktowała zwierzę jak rzecz (już niepotrzebną, przeszkadzającą:angryy: ) nie zadając sobie żadnego trudu w poznaniu zachowań właściwych dla zwierząt.
I tak na ślicznym :loveu:, mądrym :loveu: i kochającym Bullecie (jeszcze nie gwiazdorze:cool3: )zapadł wyrok : Zabić (bo uśpienie kojarzy mi się z ulżeniem w cierpieniu - tu było tylko zlecenie egzekucji.)

Zupełnie nie dziwię się doddy, że nie chce wydawać psiaków do domów spodziewających się powiększenia rodziny. Chociaż sama jestem matką (moja córcia dorastała w domu gdzie był niepełnosprawny ON) uważam, że znajomość zasad postępowania z małym dzieckiem i psem jest w naszym społeczeństwie tak rzadka, że bałabym się podejmować takiego ryzyka.

Bullet - kochany i przegrzeczny psiak szuka MĄDREGO przyjaciela do końca swych dni.

Posted

basiagk napisał(a):
Może tengusia? Tengusia nie bij:modla:


Tengusia jest z Bytomia? To pisze jej priva... Aczkolwiek obawiam się, że nic z tego nie wyjdzie. Co prawda jest domek z ogródkiem... ale w domku dwa piętra i na górze drugi pies... Bullet nie z tych, co to się domkiem będą dzielić...

Posted

Z pieskiem to ja bym nie ryzykowała...

Wczoraj dzwonił jednen chłopaczek o Bullecika. Właśnie uśmiercał swojego piesecka 14 letniego (bo stary i lekarz kazał uśpić), więc rozgląduje się już za nowym pieseckiem. :evil_lol:

Znajdziemy dla Bullecika suuper domek, bo to mój lulubieniec :eviltong:

Posted

no to super, obym tylko zdążyła go zobaczyć, byłabym juz dawno z wizytą ale auto jak na złość w naprawie...znów...bo odebraliśmy je w sobote a w niedziele mój mąz jak jechał to koło mu odpadło :mad:

Posted

doddy napisał(a):
No to macie wesoło...
I chcesz przyjechać tym samochodem do Warszawy??
Może lepiej pociągiem? :evil_lol:


auto jest sprawne, to mechanik źle coś tam zrobił za co mu się oberwie !!! a był w naprawie bo jak sie jeździ terenowo jak mój mąż to co chwila coś tam pogrzebać trzeba żeby było lepiej :cool1:
a męża do pociągu to za chiny nie wpakuje, on tylko tym swoim Guciem jeździ :cool3:

Posted

Jak tak dalej pójdzie, to Baster się załamie psychicznie że nikt o nim nie pamięta ;)

Daria zobaczysz w razie co Mambę, Alfę, Brene, Bórka, naszego dobermana (bo przecież mamy jeszcze dobermana)...
Będziesz miała co oglądać :cool1:

Posted

doddy napisał(a):
Jak tak dalej pójdzie, to Baster się załamie psychicznie że nikt o nim nie pamięta ;)

Daria zobaczysz w razie co Mambę, Alfę, Brene, Bórka, naszego dobermana (bo przecież mamy jeszcze dobermana)...
Będziesz miała co oglądać :cool1:


ciotka jak to dobermana? Przeciez chłopka poszedł juz do domu:-o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...