Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Biedna sunia....bardzo chciałabym jej pomóc ale pod koniec lipca jedziemy na wakacje, więc pewnie nic z tego :( porozmawiam jeszcze z moją drugą połówką jak tylko wróci z pracy. A narazie trzymam kciuki za sunię! Mam nadzieję, że ktoś się znajdzie.

  • Replies 336
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myślę (i mam nadzieję), że skoro zapanowała taka cisza, to znaczy że sunia jest bezpieczna. Inaczej byłoby rozpaczliwe wołanie o pomoc, bo czwartek już jutro.
Zapewne już wkrótce przeczytamy, że sunia jest poza schronem.

Posted

Figunia napisał(a):
Myślę (i mam nadzieję), że skoro zapanowała taka cisza, to znaczy że sunia jest bezpieczna. Inaczej byłoby rozpaczliwe wołanie o pomoc, bo czwartek już jutro.
Zapewne już wkrótce przeczytamy, że sunia jest poza schronem.


Dziś cioteczka Marta była w schronisku, nie znam szczegółow, ale finał jest taki, że Miła wylądowała u Marty.Niestety nie może u niej zostać, domownicy nie zgadzają się na psa, poza tym cioteczki całymi dniami nie ma w domu. Pani Ania z fb już się kontaktowała, dom z ogrodem, jeden z psów to 6-cio letni niewidomy psiak. Jest w kontakcie z Martą,która będzie jej zdawała relacje z zachowania Miłej. Dom nie sprawdzony,trzeba będzie znaleźć kogoś do wizyty przedadopcyjnej. Poza tym zobaczymy co Miła w domu wyprawia, czy Pani Ania nie zrezygnuje?
Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni na dniach.

Posted

Olena84 napisał(a):
Jakieś wieści???


Miła w domowym zaciszu trochę odżyła:) Mozna powiedzieć, że rześko tupta po mieszkaniu. Niestety babcia nie wie, albo już zapomniała do czego służy spacer:( Rodzina cioteczki Marty od samego początku była nastawiona negatywnie do obecności psa w domu, a teraz jak doszedł do tego zapach moczu i koopy ich cierpliwość jest na skraju cierpliwości. Marta próbowała się skontaktować z P.Anią z fb, po kilku próbach otrzymała sms, że teraz ma inne sprawy na głowie. Jak sobie je uporzadkuje, to się skontaktuje. Nie wróże temu nic dobrego niestety:(
Pod koniec miesiąca Marta wyjeżdża i do tego czasu musi się znaleźć jakiś dom dla babci Miłej.Mam nadzieję, że rodzina wytrzyma do tego czasu i nie będzie kazała się wczesniej pozbyć psa:(

Posted

Olena84 napisał(a):
Po takim tekscie nie nastawialabym sie na kobiete z fb

Znam p.Anię,byłam u niej na wizyciePA własnie dla tego niewidomego pekińczyka.
To bardzo ciepła osoba,MIla będzie tam miała wspaniały dom,jeżeli trafi do niej.
P.Ania mieszka w domku z ogródkiem,sama pracuje,ale mieszka z mamą,która cały czas jest w domu.

Posted

No dobrze, ale moje stwierdzenie wynika ze zdania "Marta próbowała się skontaktować z P.Anią z fb, po kilku próbach otrzymała sms, że teraz ma inne sprawy na głowie. Jak sobie je uporzadkuje, to się skontaktuje." :-(

Posted

Oczywiście na nastawiamy się tylko na P.Anie, szukamy też po znajomych kąta dla babci. Może faktycznie jakieś zdarzenie losowe spowodowało że nie ma się głowy i czasu dla nowego psa, poczekamy, aż się P.Ania odezwie.
Problemem jest to załatwianie się babci w domu, nie każdy wytrzyma ciągłe sprzątanie i mycie podłóg.
Poza tym babcia znacznie lepiej czuje się na trawce - dom z ogrodem byłby dla niej idealny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...