Anula Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 I ja jestem u Figi.Przypadkowo natrafiłam na wątek.Jest bardzo ładna i taka filigranowa,fajna.Będę zaglądać. Quote
Rubik Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 Ja też mam na myśli ogłoszenia o szukaniu właściciela. Na temat wizyty przedadopcyjnej słuszna uwaga :) Kolejna do zapamiętania. Quote
Poker Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Kupiliśmy dla Laluni czerwone szeleczki.Wybierał mąż. On już się zakochał :loveu:Mała jest faktycznie przeurocza. Cieszy się , kręci młynki doopką. PO naszym wyjściu z domu słyszałam prze z parę minut szczekanie. Po powrocie wszystko na miejscu, kota cała. Quote
Rubik Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 U nas też szczekała jak wyszliśmy i również żadnych strat po powrocie nie liczyliśmy :) Kochany maluszek Quote
Figunia Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Poker napisał(a):Kupiliśmy dla Laluni czerwone szeleczki.Wybierał mąż. On już się zakochał :loveu:Mała jest faktycznie przeurocza. Cieszy się , kręci młynki doopką. PO naszym wyjściu z domu słyszałam prze z parę minut szczekanie. Po powrocie wszystko na miejscu, kota cała. Super wieści!:multi: A kotka zasługuje na medal. Co ona biedna przeżyje...co chwilę jakieś nowe psie przybłędy:evil_lol: ją obszczekują, czyhają na jej życie...:mad: Quote
Poker Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Dałam suni na próbę kawałek chleba, bo solidnym śniadaniu patrzyła na mnie okiem głodomorka. Myślałam ,że język połknie.Chwyciła chleb w zęby i biegiem na posłanko. Pierwszy raz warknęła jak kota się zbliżyła. Oczywiście chodzi krok w krok za mną.Dziś znowu jest wnusia u nas. Sunia mizia się z nią. Ona musi iść do domku z dziećmi, a na pewno gdzie są młodzi ludzie. Córka chce pogadać z mężem ,żeby ją wziąć do DS.Ale to na razie tak po cichu.Niestety nie robię sobie wielkich nadziei. Kota jest naprawdę rewelacyjna, zresztą Dolar i Poker też. Quote
Rubik Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 Jak warczy przy jedzeniu na "konkurencję" to już chyba czuje się jak u siebie :) Kotę macie cudną! Ten stoicki spokój. Z resztą Poker i Dolar też w ogóle nie zwracali na nas uwagi. Ale co się dziwić, po tylu "tymczasach" traktują pewnie takie wizyty jak chleb powszedni :) Quote
Nutusia Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Ale kciuków nie zawadzi potrzymać, nie? ;) O tak, odpowiednio wyrozumiali rezydenci to podstawa DT. Też mam to szczęście, a kicia... nieszczęście ;) Za to moja psia zgraja za każdym razem zachwycona nowym lokatorem :) Quote
Bogusik Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Śliczna sunieczka!Ma naprawdę ogromne szczęście,że trafiła do Ciebie Poker :loveu: Quote
Poker Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Bogusik napisał(a):Śliczna sunieczka!Ma naprawdę ogromne szczęście,że trafiła do Ciebie Poker :loveu: I my mamy szczęście, bo odpoczywamy przy niej. Jest grzeczna, posłuszna, radosna, słodka, zero agresji,z kotą już całkiem dobrze.Dziś znowu pięknie bawiła się pluszakiem ,a potem piłką tenisową. Naprawdę mam wrażenie ,że ona się zgubiła.Musiała być psem domowym. Quote
Rubik Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 Zastanawiam się tylko na ile prawdopodobne jest, że sunia zgubiła się w rejonie, w którym ją znalazłam... Przecież gdyby była blisko domu, trafiłaby chyba do niego? Przeanalizowałam mapę, wytypowałam jeszcze jedną trasę, jutro wracając z pracy zajadę do tych miejscowości. Quote
Poker Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Oczywiście ,że mogła się zgubić w nieznanym sobie terenie.Mogli ludzie z nią przejeżdżać i wtedy się zgubiła.Albo zgubili ją z premedytacją przed wakacjami. Na pewno nie była źle traktowana, nie boi się odkurzacza, mopu, suszarki do włosów. Z drugiej strony rzuciła się dziś na chleb, więc można podejrzewać ,że go dostawała. Nie boi się dzieci, samochodów. Wczoraj po drodze na spacer miałam wrażenie ,że nasłuchuje odgłosy silnika jednego samochodu, dziś przyglądała się kobiecie.Rozumie co to znaczy "zostań, spokój ". Quote
Nutusia Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Wiesz co, Pokerku, znacząca większość moich tymczasów to były psy, gdzie nijak nie mogłam zrozumieć jak można było je zgubić, pozbyć się ich czy katować. Miłe, grzeczne, słodkie... A jednak zaznały bezdomności i podłości ludzkiej :( Quote
b-b Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Podczytuje cały czas....i czekam na zdjęcia z Pokerowego domku:) Quote
Rubik Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Dzisiaj w nocy będzie bazarek na sterylizację Figi. Quote
farmerka63 Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Rubiku - zapraszamy Cię na wątek Hrabala :) Prosiłam Cię dzisiaj o wizytę PA tego kudłatego dżentelmena. http://www.dogomania.pl/forum/threads/229177-Hrabal-albo-deklaracje-i-%C5%BCycie-Znowu-oszukany/page70 Quote
togaa Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Pocztą pantoflową dowiedziałam sie że nowy nabytek u Państwa Pokerostwa no i przybiegłam w te pędy !;) Fajna mała. Kudłata że szok !!!:razz: Quote
Rubik Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Bazarro dla Figi http://www.dogomania.pl/forum/threads/245284-MISZ-MASZ-g%C5%82%C3%B3wnie-DOMOWY-dla-Figi-do-23-07-godz-22-00 Quote
Nutusia Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Niekudłata, niekudłata... Moja sąsiadka też marzy o kocie norweskim, a ma to, co... spadło z jabłonki, czyli rudego dachowca. A, no i o leonbergerze też marzy, a ma trzy łowcarki mazowieckie - jeden z drogi, wywalony z auta, drugi spod płotu, a trzeci od... Murki :) Quote
inka33 Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Anula napisał(a):I ja jestem u Figi.Przypadkowo natrafiłam na wątek.Jest bardzo ładna i taka filigranowa,fajna.Będę zaglądać. Figaligranowa powinno być... :eviltong: Quote
edek Posted July 12, 2013 Posted July 12, 2013 Zaglądam czy aby przypadkiem jakiś fotek małej nie ma :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.