olenka_f Posted July 29, 2007 Posted July 29, 2007 przegapiłam i dopiero dzisiaj :mad: http://www.allegro.pl/item220801174_sunia_oddana_po_10_latach_przyjazni.html Quote
deedee77 Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Do domku już idż sobie!!!!!!!!!!!!!!!!!Kochanego.... Quote
olenka_f Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 jeśli coś z tego ktoś zrozumie:roll: Od: bncvbnfghd@126.com Do: frost68@o2.pl Temat: Pytanie o przedmiot: Sunia oddana po 10 latach przyjaźni (numer: 220801174) Data: 2 sierpnia 2007 19:51 [do druku] [pokaż/schowaj nagłówki] [zapisz jako plik eml] Wiadomość od: bncvbnfghd (0) </IMG> (Użytkownik nie dokonał pełnej aktywacji konta), wysłana z komputera o numerze IP: 221.220.47.144 Strona z przedmiotem: Sunia oddana po 10 latach przyjaźni Treść wiadomości: Dear sir/madam, We are an international electronic reading company from china. We are mainly sell all kinds of digital products, such as IPOD, laptop, LCD TV, camera, GPS, ps3, mobile and so on. If you are interested in, please come to our website to have a look. If you would like to order some of them, please contact us .Thanks. web: www.vyvvy.com Mail: vyvvycom@hotmail.com MSN: vyvvycom@hotmail.com Best regards Quote
akucha Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Olenko, to spam firmy oferującej urządzenia elektroniczne. Zapraszają Cię do nawiązania z nimi kontaktu. Reklamują się zbierając adresy na Allegro. Quote
olenka_f Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 jest napisane : zapytanie o sunie...... wciskamy im czy nie:mad: Quote
akucha Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Eee, daj sobie z nimi spokój... To nie ma sensu, oni robia to automatycznie. Lec malutka, moze w końcu dom się trafi! Quote
brazowa1 Posted August 7, 2007 Author Posted August 7, 2007 Ano sunieczka przytyla,niestety.Brak ruchu robi swoje-bo ona wcale zarłoczna nie jest-groszki bierze delikatnie i nie kazde. Mieszka sobie z rudym Miskiem,jak kiedys niewidoma Kluska. Mieli do towarzystwa czarnego Murzyna,ladny,szpicowaty pies,ale biedak w leczeniu,wiec sie rozstali na jakis czas,z czego Misiek i Sunia sa na pewno zadowoleni,bo jazgotliwy Murzyn jest uciązliwy. Quote
Origami-7 Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 :crazyeye: Ona czeka na swego pana!!!:crazyeye: Quote
olenka_f Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=224498323 Quote
carolinascotties Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 CZy ludzie nie zdają sobie sprawy - jaką krzywdę wyrządzają psom,,, oddając je do schroniska... :-( Quote
brazowa1 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 carolinascotties napisał(a):CZy ludzie nie zdają sobie sprawy - jaką krzywdę wyrządzają psom,,, oddając je do schroniska... :-( Nie,ludzie nie wiedza. Niektorym wydaje sie,ze tak wlasnie sie robi-pies stary,to oddaje sie go do schroniska.Nieraz pojawiali sie ludzie ze starym psem,ktorego chca oddac,bo:kosztuje,lnieje,rzekomo agresywny sie zrobil.A pies stoi koło ludzi,posłuszny,spokojny."Tu bedzie mial towarzystwo" Mamy teraz w schronisku Kubusia.Mały,rudy grubasek.2 tygodnie temu jego pani,u ktorej mieszkal 13 lat,oddala go na "hotel",bo idzie na operacje.Jakos od razu czulam,ze ona po niego nie wroci.Pomijajc,ze Kubus ma cmentarzysko w pysku i niesamowity kamien ,nie usunieta wielka brodawke -ale jakos przeciez o niego musiala prze te lata dbac i sie przywiazac.Kubus jest staruszkiem-gdyby wlascicielka go naprawde lubila,predzej podarowalaby mu spokojna smierc niz schronisko.A wiecie,co ona powiedziala? Ze nie ma czasu,zeby teraz z nim isc do weterynarza. I uspienie kosztuje.W domysle :a w schronisku sobie zdechnie za darmo. Quote
olenka_f Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 brazowa1 napisał(a):Nie,ludzie nie wiedza. Niektorym wydaje sie,ze tak wlasnie sie robi-pies stary,to oddaje sie go do schroniska.Nieraz pojawiali sie ludzie ze starym psem,ktorego chca oddac,bo:kosztuje,lnieje,rzekomo agresywny sie zrobil.A pies stoi koło ludzi,posłuszny,spokojny."Tu bedzie mial towarzystwo" Mamy teraz w schronisku Kubusia.Mały,rudy grubasek.2 tygodnie temu jego pani,u ktorej mieszkal 13 lat,oddala go na "hotel",bo idzie na operacje.Jakos od razu czulam,ze ona po niego nie wroci.Pomijajc,ze Kubus ma cmentarzysko w pysku i niesamowity kamien ,nie usunieta wielka brodawke -ale jakos przeciez o niego musiala prze te lata dbac i sie przywiazac.Kubus jest staruszkiem-gdyby wlascicielka go naprawde lubila,predzej podarowalaby mu spokojna smierc niz schronisko.A wiecie,co ona powiedziala? Ze nie ma czasu,zeby teraz z nim isc do weterynarza. I uspienie kosztuje.W domysle :a w schronisku sobie zdechnie za darmo. głupia stara p....:angryy: i niech ją po tej operacji boli do końca życia a życia życzę jej bardzo długiego:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.