fiorsteinbock Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 Wow jakie fantastyczne wiesci!!! Bardzo sie cieszę! Cioteczki, przelałam deklarację za pzdziernik - przepraszam, że z opóźnieniem ale miałam przerwe od dogomanii. Quote
Alla Chrzanowska Posted October 28, 2013 Posted October 28, 2013 fiorsteinbock napisał(a):Wow jakie fantastyczne wiesci!!! Bardzo sie cieszę! Cioteczki, przelałam deklarację za pzdziernik - przepraszam, że z opóźnieniem ale miałam przerwe od dogomanii. Dziękujemy! Wpłata na koncie. Za listopad prosimy już nie wpłacać:) Quote
Nette Posted October 28, 2013 Author Posted October 28, 2013 Dziękuję, Fiorsteinbock :) Na razie chyba możemy wstrzymać sie z wpłatami dla Kaliny - są pieniądze na hotel do połowy następnego miesiąca, a innych wydatków na razie nie planujemy. Kalina jest już zaszczepiona również przeciwko wściekliźnie. Gdyby były potrzebne jeszcze jakieś fundusze będę wołać :) Nie wiadomo na razie kiedy Kalina pojedzie do domu - to zależy po prostu od pewnych istotnych kwestii w życiu nowych Państwa. Mrozy chyba na razie nie grożą, a u Kuny żaden pies nie musi bać sie zimy :) Wierzę, ze jakoś się wszystko powoli poukłada. Będę pisac oczywiście na bieżąco, gdyby coś się działo :) Quote
Nette Posted November 2, 2013 Author Posted November 2, 2013 Kalina jutro jedzie do domu :loveu: Trzymajcie kciuki za szczęśliwą podróż :) Quote
Maryna Posted November 2, 2013 Posted November 2, 2013 Z całej siły:-) Anetko-dobra robota!!:-)a Kalince długiego,szczęśliwego życia:-) Quote
Nette Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 Pojechała... Trochę mnie i Grecie smutno się zrobiło, kiedy widziałyśmy ją przez szybę samochodu, ale jednocześnie bardzo, bardzo sie cieszę, że trafiła na takich fajnych, zakręconych na punkcie psów ludzi :))) Wierzę, że Kalinie będzie dobrze w nowym, prawdziwym domu :loveu: Szerokiej drogi, mała! Zdjęcia wstawię wieczorem :) Quote
Kuna Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Nette napisał(a):Pojechała... Trochę mnie i Grecie smutno się zrobiło, kiedy widziałyśmy ją przez szybę samochodu, ale jednocześnie bardzo, bardzo sie cieszę, że trafiła na takich fajnych, zakręconych na punkcie psów ludzi :))) Wierzę, że Kalinie będzie dobrze w nowym, prawdziwym domu :loveu: Szerokiej drogi, mała! Zdjęcia wstawię wieczorem :) Oj, nawet mi się łezka w oku zakręciła... ale cieszę się bardzo, bo nowi Opiekunowie Kaliny to naprawdę wspaniali Ludzie, którzy będą ją kochac mądrze:loveu: Na zdjęcia czekam z niecierpliwością :) Kalinko, dużo szczęścia Ci życzę :p Quote
Nette Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 (edited) Kalinka dojechała! W podróży była bardzo grzeczna, obyło sie bez niespodzianek. W domu obwąchała wszystko, ale na razie jest bardzo zestresowana. Najpierw nie chciała wejść do domu, a później z niego wyjść ;) W każdym razie siku zostało odłożone na później... Pani Iwona na szczęście rozumie zachowanie Kaliny i kazała mi być spokojną :) No to się staram :) Wierzę, że Kalina po pierwszym szoku bedzie sie otwierała z każdym dniem, tak jak to było u Grety. Zdjęcia mam obiecane i telefon jutro wieczorem też :) Zdjęcia z pierwszego spotkania będą jednak jutro... PS. Dostałam mmsem bardzo wzruszające zdjęcie, na którym dziarska Kalinka opiera sie łapkami o fotel, w którym siedzi córka Pani Iwony i żywo spogląda w obiektyw :) Dzielna mała dziewczynka! Edited November 3, 2013 by Nette Quote
zachary Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Nette, super!!! Kalinka dzięki Tobie ma cudną szansę na dobre, nowe życie!!! Quote
Gusiaczek Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Miód na serce:) Kalinko, bądź szczęśliwa Kochana Sunieczko :loveu: Quote
Kuna Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Nette się obija, to ja wstawię ;) Kalinka w domu:loveu: Uploaded with ImageShack.us Quote
doris66 Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Cudne zdjęcie. Życzę Kalince samych dobrych chwil z nową rodziną. Quote
Nette Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 Nette nie wstawiła zdjęcia, bo była w delegacji w Grajewie... Za to poniżej parę fotek z pierwszego spotkania Kaliny i jej Ludzi: Przebrana w nową smyczkę: Szałaput: Pani i jej pies :) Zobaczcie, jak fajnie przygotowany był bagażnik dla Kaliny: Dzisiaj Kalina jeszcze przejawia objawy stresu - reaguje na głośniejsze dźwięki: samochody, krajalnicę do chleba, ale mimo tego powoli sie przełamuje i jest coraz lepiej. Dzisiaj została wykąpana :) Była też na krótko w kwiaciarni, gdzie Pani Iwona pracuje. Poznała rodziców swoich Państwa i przypadli sobie do gustu :) Nie szczeka, tylko czasem cicho popiskuje. Bawi się pluszakiem. Ładnie załatwia sie na podwórku, je z aptetytem. Jak na pierwszą dobę w kompletnie nowym miejscu jest ok. Aha, Państwo postanowili zmienić jej imię i będzie się nazywać Sana (o ile dobrze usłyszałam...), co po łacinie znaczy zdrowa (to akurat pasuje :) ). Zostałam też bardzo serdecznie zaproszona na wizyte poadopcyjną :) Mam trzy fajne zdjątka z nowego domu, poprosze Gretę, może wstawi :) (ja nie mam kabla do telefonu:) Quote
Mattilu Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Troche mnie nie bylo, a tu takie dobre wiadomosci! Kalinko, szczescia Ci zycze! Quote
Kuna Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Na zdjęciu z Panią Iwoną taka dumna, ze hej! :) OK, podeślij - ja też nie mam i mało tego mój aparat nie łyka mms-ów ;), ale dzięki temu wpadają mi na orange.pl i mogę bez problemu je ściągać :) Quote
Alla Chrzanowska Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Kalinko! Caly czas trzymam za Ciebie kciuki w dalekiej Moskwie i zycze Ci szczescia Quote
Kuna Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Na prośbę Nette, zdjęcia Kalinki :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
zachary Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Wow, ale posłanie !!! Kalinka jak księżniczka.... Quote
Kuna Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 i kolejne fotki :) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Nette Posted November 6, 2013 Author Posted November 6, 2013 Dziękuję Greto :) Wczoraj dostałam taki oto mail od Pani Iwony: [FONT=Times New Roman]Nasza kochana Sanusia to już nie ten sam pies, którego zabieraliśmy,choć minęły dopiero 2 dni,może jest jeszcze troszkę lękliwa, ale zmienia się w oczach, proszę sobie wyobrazić że dziś sama przyniosła obrożę. Wyglądało to tak jakby mówiła no dalej idziemy na spacerek. Ucieszyłam się :)[/FONT] Quote
Magolek Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 Kalinko, długich wspólnych lat życia w swoim domku. :) Quote
fiorsteinbock Posted November 8, 2013 Posted November 8, 2013 Cudowne wieści! Kalinka dołączyła do psiaków, które udało się uratować i zaczarować ich los. Szczęścia Malutka! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.