Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Generalnie chodzi o psa mojego brata ...

Dizel jest małym AST błękitnym i obecnie ma skończone dwa miesiace i 4 dni, czyli niewiele.
Jako nadgorliwa "cioteczka" pojechałam po niego razem z bratem on oczywiście psa pod pache i kierunek do domu, a ja zostałam na krótką pogadanke z panią od której psiaka zabieraliśmy. Niestety okazało się, że Dizel był przy matce tylko 3 tygodnie (jak i inne szczeniaki) ponieważ mamusia dostała zapalenia sutków i szczeniaki musiały zostać odstawione. Od rodzeństwa został zabrany do nowego domu gdy miał raptem 6 tygodni (jak dla mnie za szybko) i niestety są generalnie małe i nie małe problemy...

1. Chodzenie na smyczy...
Gdy tylko zapnie się go na smycz on odrazu jest jak sparaliżowany, lekkie szarpnięcie nie pomaga, zabawki też nie , a żarcie no cóż pomaga na chwile i znów siedzi jak "kupa w trawie". za żarełko sie przemieści dwa metry i siada i gapi sie jak kot ze shreka.Na smyczy idzie ale tylko tam skąd przyszedł, ostatnio gdy brat z nim przyszedł do nas, zabrałam tylko Dizla na dwór (za co moja psica sie lekko obraziła) i niestety przejscie około 70 metrowego odcinka zajęło prawie godzine. Żeby było śmieszniej bez smyczy łazi, biega bez problemu, ale niestety będzie to duży pies i nie może chodzić bez smyczy, pomijam już fakt że niebawem psisko wejdzie w fazę ucieczek i może się to niestety nieciekawie skończyć...

2. Gryzienie...
Dizelek gryzie bardzo dotkliwie wiem, że to szczeniak i one tak mają, ale nie aż tak to, że jak się go bierze na rece i zaczyna sie wyrywać i gryźć ok moge zrozumieć nie koniecznie musi mu sie to podobać i w ten sposób daje do zrozumienia, że mu sie to nie podoba ok.
w zabawie z nim gdy tylko sie go chce przewrucic na bok odrazu warczy i zaczyna gryźć po rekach nogach i nie tylko gryzie wszystko co ma w zasiegu pyska, o przewruceniu na plecy nie ma wogle mowy bo wtedy jest to gryzienie już nie na żarty...
w zabawie z moją sucz ( 1,5 miesiaca starsza jest od Dizla) trzeba ich pilnować, Negra nie robi mu ani krzywdy ani nie prowokuje jakoś bardzo do tego żeby się na nią żucał. Są to dwa AST więc ich zabawy też nie wyglądają jak u wiekszości psów na ogół jest to podgryzanie przygniatanie się nawzajem czasem mała gonitwa, ale jednag generalnie jest to podgryzanie, często gdy zabieram Dizla na spacer ze swoja sucz i sie bawią reakcja ludzi przechopdzacych czasem mnie dziwi dziś np. facet sie pytał czemu te szczeniaki walczą i się gryzą tłumaczyłam że w przypadku tej rasy to nie jest gryzienie się tylko zabwa, a chwile puźniej Dizel niestety znów zaczyna żerć nie na żarty warkot jaki wtedy wydaje nie jest warczeniem szxczeniaka przy zabawie jest złowieszczy i ostry i zxaraz za tym wary idą do góry i zebiska na wierzch a wtedy cieżko go odciagnąć, Negra wtedy odstakuje i ucieka przednim a ja go wyłaczam z zabawy bo tak być nie może jak się uspokoi i wyciszy znów może się bawić aż w pewnym monencie znów się zaczyna złowieszcze warczenie i zębiska, ręce to mam tak pocięte przez jego zęby, że aż szkoda gadać.
W przypadku starszych psów początkowo daje się zdominować i jest potulny, ale gdy zaczyna się bawić nabiera pewności siebie i też zaczyna gryźć nawet starszego od siebie psa.

tylko plisss nie piszcie mi, że panikuje itd. mam porownanie bo mam też obecnie 3,5 miesieczna sucz AST, no i różne doświadczenia w pracy z różnymi psami również ze schroniskowymi biedulkami...

doradźcie troche jak zapanowac nad tym szczylem...

Posted

Zabralam sie za mlodego...
Smycz pRzez jakies 2 moze 3 dni jeszcze odpuszcze najpierw zabralam sie za dotkliwe gryzienie szczegolnie w trakcie zabawy i po wyprubowaniu kilku sposobow znalazl sie skuteczny i pod koniec dnia udawalo sie w wiekszosci przypadkow okielznac ale zabawe nadal trzeba lekko kontrolowac
Jutro wyjdzie przy pierwszej zabawie jaki szkolonko odnioslo faktycznie skutek :)

  • 1 month later...
Posted

Wychodzisz z nim tak wczesnie? ;o miał już szczepienia?
Co do smyczy: spróbuj zachęcać go do chodzenia na smyczy. Po zapięciu go na smycz, dawaj mu smakołyk jak grzecznie siedzi ;) powoooli przyzwyczajaj go do chodzenia na smyczy.

Posted

Dave hehehe dzia za porady ale to juz mamy za soba, poza tym problem nie tyczy sie mojego psa tylko psa mojego brata.

Dalismy rade :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...