Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Gratulacje, śliczna czekoladka :loveu: Ja już z Włoch wróciłam i okazało się, że zostawienie rodzicom Fuksa pod opiekę na 11dni okazało się najlepszym sposobem żeby udowodnić im, że kastracja jest niezbędna i teraz sami mnie ponaglają:lol: no ale jak nigdy wcześniej nie wychodzili z moim psem na spacer (bo im nie pozwalałam) to co się dziwić:evil_lol: Sprawdziłyśmy już kilka klinik, pieniądze odłożone i zastanawiamy się którą ostatecznie wybrać, chyba przy Korze zostaniemy (gdyby ktoś znał dobre kliniki w Bydgoszczy to namiary na PW proszę). Na kastrację chcę iść w przyszłym tygodniu najpóźniej za dwa, a Marta nie jest jeszcze do końca zdecydowana, bo w jedej klinice to wet. nam takie bzdury naopowiadała, że pies będzie tył i się rozleniwił i że wtedy o agility to nie ma już co marzyć że Marta na serio chyba się wystraszyła, a ja myślałam, że tą wet. zaraz:mad: Wyraźnie nam odradzała, nawet mówiła, że to niepotrzebne okaleczanie psa... chyba więcej już tam nas nie zobaczą. Za torkiem bardzo tęsknimy i my i psy są niewybiegane, mam nadzieję, że szybko wrócimy i już nie będzie problemów z suczkami.

Posted

mam takie pytanko do Was...można kiedys, poza kursem podjechac do bydg na tor i sprawdzić czy np mój Brutus będzie w ogóle zinteresowany taką zabawą w przeszkody ? oczywiście za opłatą..:razz:

Posted

Rinuś napisał(a):
mam takie pytanko do Was...można kiedys, poza kursem podjechac do bydg na tor i sprawdzić czy np mój Brutus będzie w ogóle zinteresowany taką zabawą w przeszkody ? oczywiście za opłatą..:razz:

Pewnie, ze można. Opłaty są za kurs i za chodzenie na sekcję, więc nie sądzę, żeby ktoś chciał Cię skasować za to, że przyjdziesz sprawdzić czy Ciebie i psa to bawi. Zapraszamy.

Posted

Edyta & Regis napisał(a):
Pewnie, ze można. Opłaty są za kurs i za chodzenie na sekcję, więc nie sądzę, żeby ktoś chciał Cię skasować za to, że przyjdziesz sprawdzić czy Ciebie i psa to bawi. Zapraszamy.

hmmm tylko bym musiała wiedzieć kiedy można podjechać...?

Posted

Rinuś napisał(a):
hmmm tylko bym musiała wiedzieć kiedy można podjechać...?

Ostatnimi czasy zwykle w niedzielę o 16.30. Zmiany widać na dogo ( o ile Magda wpisze ). Tylko lepiej,żeby to był trening, na którym jest szefostwo. A właśnie, kto dziś zarządza placem i od której?

Posted

Dziękuję za wszystkie rady i namiary na wetów, niestety znowu sąsiedzi zrobili coś z netem i odzyskałam dopiero wczoraj, a od piątku byliśmy umówieni w KORZE na zabieg, więc uznałam, że dzień przed zabiegiem nie ma sensu kombinować i przepisywać się do innej kliniki, a KORĘ wybrałam bo słyszałam o niej sporo dobrego, jest dobrze wyposażona, łatwy, szybki dojazd i wrazie czego otwarta 24h na dobę, chociaż teraz pewnie poszłabym tam: http://www.animal.bydgoszcz.pl/ gdybym miała wybór. Fuks już wykastrowany, obyło się bez żadnych komplikacji i przed chwilą przywieźliśmy go do domu. Jak do końca otrzeźwieje i zaczniemy chodzić na spacery to się okaże, czy to coś dało, ale nie żałuję, że go dałam na zabieg. Przez tydzień muszę go oszczędzać, a potem wracamy na treningi:multi: Już nie mogę się doczekać, chyba się uzależniłam od tego. Za to niestety ta "weerynarz" u której byłyśmy wcześniej z Martą okazała się bardzo przekonująca i Marta powiedziała, że za duże ryzyko i nie da wykastrować swojego psa...:angryy: Bo co tam moje gadanie przy opini weta... Prosiła żebym spytała, kiedy biega rekreacja, więc chyba z sekcji narazie zrezygnuje (przez to latanie do suk).

Posted

[quote name='Rinuś']Chciałam bardzo podziekować Magdzie za dzisiejsze spotkanie :loveu:

Bruti zabity śpi :diabloti:

To dziękujesz za zabicie psa?:lol:

Posted

No bo to takie fajne zabicie. Ja wczoraj "zabijałam" moje burki spływem kajakowym. Miałam dwa pyrki na pokładzie, mokre, co chcwila na nowo mokre i po chwili znowu mokre, a na koniec dnia zabite :-)

Posted

[quote name='Magda i Saga']No bo to takie fajne zabicie. Ja wczoraj "zabijałam" moje burki spływem kajakowym. Miałam dwa pyrki na pokładzie, mokre, co chcwila na nowo mokre i po chwili znowu mokre, a na koniec dnia zabite :-)
otóż to :p
ja wczoraj cały dzień z Brutusem nad jeziorkiem byłam...wieczorem w domu nawet nie zjadł i poszedł spać od razu...

akcja "odchudzanie" trwa :evil_lol:

Posted

[quote name='Rinuś']ja wczoraj cały dzień z Brutusem nad jeziorkiem byłam...wieczorem w domu nawet nie zjadł i poszedł spać od razu...

akcja "odchudzanie" trwa :evil_lol:
Co za drastyczne metody:angryy::eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...