Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Magda i Saga napisał(a):

Ja odpowiem małym zadaniem matematycznym. Z tego co wiem mam 50% polskich pyrków i 100% polskich suczek pyrkowych.:evil_lol: To ile mam pyrków i ile pyrków jest w Polsce?:loveu:


Matematyczka :evil_lol:

Ucałuj czarny nochalek i niech się Wam wiedzie :loveu:

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja jak zwykle mam to samo pytanie:cool1: czy w weekend ktoś ćwiczy (bo nie wiem, czy jakiś zawodów nie ma), i czy możemy się wprosić?:cool3: Na razie ciągle z jednym psem, ale jak Freak będzie już po szczepieniach i kwarantannie, to też pewnie zacznie przychodzić z Martą;) wogóle to się okazało, że on ma już 4 miesiące albo więcej, a nie jak w schronie mówili, że 2... ale to lepiej, bo szybciej będzie mógł zacząć ćwiczyć, a straszny z niego rozrabiaka:diabloti:

No i czekam na więcej fotek pyreczki;)

Posted

W ten weekend sa zawody w Łącku. Od nas wybiera się 6 osób, więc raczej nie będzie treningu. A co to za nowy piesek o którym piszesz i do kogo należy ?
Wogóle to rozpropagujcie trochę ten nasz kurs, bo jak będzie 1-2 osoby to czarno to widzę.

Posted

Szkoda, że zajęć nie będzie, ale jak by ktoś się jednak wybierał na trening to my zawsze chętni;)

A piesek należy do Marty, wabi się Fart (a na torku raczej będzie wołany Freak, bo łatwiej się wymiawia) był raz nawet na zajęciach, ale mało osób było wtedy i tylko obserwował wszystko grzecznie z kocyka. Fart jest szczeniakiem, ma teraz pewnie trochę ponad 4 miesiące, był wzięty ze schroniska. Trafił tam cały miot (chyba z 8 szczeniaków:crazyeye:) ale ten od razu nam się spodobał, bo był tak samo szalony jak Fuks i tylko zabawa mu była w głowie, nieczego się nie bał. Marta stwierdziła, że jak udało by się jej kupić psa z rodowodem, to na pewno nie starczyło by jej na kurs, więc wolała dać szansę jednemu ze schroniskowych psów i ćwiczyć razem z nim.

Fuks & Fart (od razu przypadli sobie do gustu)


Zaraz po przyjeździe do nowego domku zaczął domagać się pieszczot


Ma dosyć nietypowe pręgi (trochę jak tygrys)


...i nie widzi świata poza Martą i zabawami z Fuksem i piłeczką, a do tego straszny z niego żarłok
" class="ipsImage" alt="">

Prawdopodobnie będzie średniej wielkości (do 20kg, przynajmniej tak mówił weterynarz)


Jak znajdę kogoś chętnego na agility, to z pewnością powiem mu o kursie;)

Posted

Czyli trening w sobotę/niedzielę? Pytanie jak zawsze to samo. Czy możemy przyjść?:razz: Tym razem Fart będzie mógł iść już z nami, bo z tego co wiem minie mu kwarantanna po szczepieniach, a więc będą z nami dwa rozbrykane kundle.

Posted

Magda i Saga napisał(a):
Do wszystkich zainteresowanych kursem: zebranie organizacyjne niedziela, 9 marca godz12 , info na stronce, zapraszam

O wlasnie, sasiadka pytala czy bedzie kurs. POdam jej namiary na Ciebie, ok?

Posted

I jeszcze jedno:
Sąsiadka znalazła w necie zabiedzonego jamnika szorstkowłosego. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, chciałby pomóc i w ogóle, to na dogo w dziale psy znalezione/do adopcji jest wątek załozony przez mnie. Może ktoś z Waszych znajomych będzie chciał bidulka?

Posted

Monia i Fiona napisał(a):
A czy biegamy w tę niedzielę? To moja ostatnia szansa, żeby Was wszystkich zobaczyć :( Potem, to może tylko gościnnie będę wpadać :)

T o tak jak ja.....:cool1:
Zdaje sie ze wracamy......:-(
Kurcze, myslalam, ze sie bede cieszyc :niewiem:

Posted

hehe udręka?? No poczekaj aż Fuks będzie Ci jęczał, że chce na trening... ja też czasem jade autobusem no i jak Astro wie, że na trening to jeczy tak, że się ludzie na niego patrzą z politowaniem jakbym mu krzywde zrobiła. A najlepiej jak o 3 rano jedziemy na zawody i nim zejde z pierwszego piętra to wszyscy sąsiedzi już nie śpią i myśła pewnie, że jakiegos psa ze skóry obdzierają... . A on był kiedyś takim cichutkim pieseczkiem.
eh co to agility robi z tymi psami:)

Posted

W sobotę mamy próbę do bierzmowania o 10:( Ale zrobimy wszystko, żeby dotrzeć na czas. Najwyżej pogadam z księdzem, jest fajny, więc może wypuści nas szybciej i ewentualnie się trochę spóźnimy.

A Fuksowi już się zdaża jęczeć, i potrafi świetnie wyczuć kiedy jest trening, a jeśli nadal wydaje mu się, że pakuję się za wolno, to zaczyna śpiewanie i podgryzanie po kostkach... już się boję, co będzie potem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...