Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Becia66 napisał(a):
To zdjęcie jest dla mnie the best :loveu:, trzech muszkieterów zawadiaków, każdemu z oczu diabełki świecą


tak to istne diabełki dlatego mówiłam że bezik rozrabiaka będzie do nas pasował :)
u nas zawsze jest wesoło więc pies ma co robić hehehe

aaaa udało nam się zrobić próbę co zrobi jak zostanie sam w domu, spodziewałam się rozdartych koców, pogryzionych butów, a nasz Snoopy zwyczajnie przespał na przedpokoju 3h :), widzę że jak się wyszaleje i wybiega to jest w domku bardzo spokojny i opanowany :)
podobnie jak dzieci :P

Przesyłam kilka fotek naszego kudłatego :)

Mała kosteczka dla Snoopeczka :)




Nowa miłość :)




Wstawać śpiochy !!! :P




Snoopy przystojniak



Nasze przytulisko :)))



Czekam przy drzwiach i czekam i czekam .... :D :)




i nowa koleżanka Snoopiego do zabawy Alfa :)




Wybaczcie że ja na zdjęciach nie istnieje ale ja nie znoszę swoich fotek :)
Pozdrawiam Was serdecznie
Aga

Posted

Dziękujemy za nową porcję fotek i wiadomości, Snoopi rośnie jak na droźdżach, ciekawa jestem jak docelowo będzie duży. Podziwiam jego adresatki na szyi, za każdym razem inna, gdzie ty Aga takie ładne kupujesz ? Syneczki widać szczęśliwe z nowym przyjacielem. :loveu:

Posted

Becia66 napisał(a):
Dziękujemy za nową porcję fotek i wiadomości, Snoopi rośnie jak na droźdżach, ciekawa jestem jak docelowo będzie duży. Podziwiam jego adresatki na szyi, za każdym razem inna, gdzie ty Aga takie ładne kupujesz ? Syneczki widać szczęśliwe z nowym przyjacielem. :loveu:


też się zastanawiamy jaki będzie duży :) :P, mały w każdym razie nie będzie :D
Co do adresatek to ani jednej nie kupiłam, tylko zrobiłam w pracy programy na laser grawerujący i chłopaki na zmianie wycięli mi chyba ze 20 sztuk różnych :) na lustrze, na pleksie, na drewnie :). Stwierdziłam że po co mam kupować jak mam od ręki w pracy :). Jak patrzyłam na allegro takie wymyślne adresatki troszkę kosztują a Snoopy potrafi szybko jedną zgubić, rozwalić gdy jest z drewna :).
Mateuszi Kuba uwielbiają go, bardziej młodszy Kubuś się przywiązał do niego, starszy lekko z dystansem, ale postęp jest. Przy jego dolegliwościach zdrowotnych pies jest mu potrzebny, uspokaja go. Mateusz ma zaburzenia zachowania i brak kontroli emocji przez padaczkę i torbiele w mózgu. Przy psie zaczyna się otwierać uśmiechać, jest mniej depresyjny więc nas też to cieszy.
Mnie też Snoopy uspokaja :) tak na dobrą sprawę i poprzez spacery gubię kilogramy powoli :) co cieszy.
A Snoopy właśnie leży pode mną i głowę trzyma na mojej nodze :) taki wierny przyjaciel :D

Posted

To trzymamy kciuki za Mateuszak, oby się jeszcze bardziej otworzył i wyluzował. Czy te torbiele są operacyjne ?
Aga czy można zamówić u was odpłatnie 2 takie blaszki dla moich suczyn ?

Posted

Torbiel jedna jest operacyjna, ale to jeszcze nie ten czas, ma 3 cm na lewym płacie skroniowym. Operacja będzie możliwa wtedy gdy będzie więcej skutków ubocznych, czyli silny ból głowy, wpływ ucisk na nerwy różnego rodzaju, albo gdy po prostu będzie szybko rosło :/
Byliśmy z nim nawet już w Prokocimiu Krk ale narazie ruszać tego nie chcą. Więc żyjemy z dnia na dzień z nadzieją że się polepszy mimo wszystko.
Najgorzej jest w grupie w szkole, gdy emocje biorą górę i nie czuje się bezpiecznie. Wtedy mamy jazdy, dywaniki w szkole i takie tam. Z jednej szkoły chcięli go wyrzucić, ale się nie dałam. Teraz załatwiam mu integracyjną klasę i papiery od psychiatry bo bez tego ani rusz.
Ale nie piszmy o smutnych rzeczach :) staram się nie myśleć o tym tylko Żyć :D

Pewnie że można zamówić takie adresatki ale pieniędzy za to nie wezmę !!! :)
Jakoś to załatwię :) dojścia w pracy mam i trzeba korzystać. Poproszę o wszystkie dane które mają być na adresatce a jak wykonają to prześlę na podany adres :)

Posted

AgaJB napisał(a):


Pewnie że można zamówić takie adresatki ale pieniędzy za to nie wezmę !!! :)
Jakoś to załatwię :) dojścia w pracy mam i trzeba korzystać. Poproszę o wszystkie dane które mają być na adresatce a jak wykonają to prześlę na podany adres :)

Wielkie dzięki za te adresatki
Pierwsza suczka ma na imię Figa i telefon 606262450, a druga Zula i telefon 606262450. Tyle informacji wystarczy, ale się cieszę.:lol:

Posted

Wiem, wiem :) cieszę się razem z Wami, ma na bieżąco facebook'a więc wieści do mnie dotarły.
Super bo fajny piesek i kibicowałam mu wirtualnie :). Poza tym Gacek i Bella też wymiatają (linki na fb)

widzę że banerek używany jest piękny zielony :) ach jaka moja radość że do czegoś się przydałam.

Becia co do adresówek, muszę się zorientować czy zrobili, bo miałam tydzień opieki, więc programy podrzuciłam im wirtualnie a czy zostało wykonane dowiem się w tym tygodniu. Gdyby nie moje wolne chwilowe pewnie by były od ręki :)
Jak coś to dam znać :D

Dzisiaj ze Snopkiem zrobiliśmy 2 godzinny spacer po lesie i śpiiii i śpiii i chrapieee zmęczony hehehehe
kto by powiedział że ta kudłata bestyjka się męczy :P, dzieci też poszły spać w 5 minut więc wszystko gra :)

PS teraz kibicuje Gackowi, ma gościu swój urok :)

Posted

niestety jest za sucho ;/ musiałoby porządnie popadać to wtedy myślę że grzyby się pojawią :D

choć jakiś miesiąc temu na takim spacerze znaleźliśmy 3 dorodne kozaki :D

Posted

w ubiegłym roku o tej porze miałam już zapas grzybów, w tym - ani jednego, nawet nie jechalismy na grzybobranie bo nie było po co.
Uważajcie w lesie na Bezika, w tamtym roku nasza labradorka przytuliskowa poszła na Śląsk do adopcji i zjadła muchomora podczas spaceru w lesie, Niestety nie udało sie jej uratować, wielka tragedia, strasznie to przeżyliśmy, tym bardziej że trafiła do nas w opłakanym stanie i długo trwała walka o jej powrót do zdrowia.

Posted

Oj szkoda labladora... biedna psina... toż to męczarnia dla niej była

Uważamy na piesa :) z reguły ja się daleko od drogi nie zapuszczam, bardziej mąż z dziećmi głębiej łażą po lesie. Ja lubię sobie fotki popstrykać w lesie, a jak znajdę przy okazji grzyba to podwójna radość :)
Wadą spaceru po lesie jest to że idzie się z białym psem, wraca się z czarnym :P :D
noi potem przegląd sierści czy nic nie złapał, kąpiel i wyczesywanie.

Posted

[quote name='Becia66']Wielkie dzięki za te adresatki
Pierwsza suczka ma na imię Figa i telefon 606262450, a druga Zula i telefon 606262450. Tyle informacji wystarczy, ale się cieszę.:lol:

Adresatki gotowe :) teraz proszę adres i pójdzie w świat :)
w sumie daleko do Was nie ma ale w rzeszowie będę dopiero w październiku (u neurologa z Mateuszem :))
więc czekam na adresik :D :cool3:
co do użytkowania adresówek nie wolno ich przemywać roztworem z alkoholem, etanolem. Gdy się użyje brzegi mogą popękać :)
najlepsza szmatka z mydełkiem :D

Posted

Aga, a do którego neurologa jeździcie ?


chodzimy do Stanisławy Wątróbskiej na Lwowską bo u nas w Mielcu dobrego neurologa dziecięcego nie uświadczy :)

adresatki spakowane, jutro wysyłam z samego rana :D
tylko wyptrywać listonosza :)

Posted

AgaJB napisał(a):
chodzimy do Stanisławy Wątróbskiej na Lwowską bo u nas w Mielcu dobrego neurologa dziecięcego nie uświadczy :)

adresatki spakowane, jutro wysyłam z samego rana :D


juz sie nie moge doczekać bo te na Snoopim bardzo mi sie podobają. :lol:
Myślalam że może jeździcie do dr E.Czyżyk bo to moja sąsiadka, 50 m ode mnie mieszka i jak ma godziny przyjęć , to sznur samochodów ustawia sie pod jej domem.

Posted

:)) też o niej słyszałam, ale jednak wybór padł na Wątróbską i już tak zostało do dzisiaj :)
tak to jest z lekarzami że jak jest dobry specjalista to kolejkami się ustawiają.

U nas niestety jest jeden neurolog dziecięcy, który 4 lata temu powiedział że naszemu dziecku nic nie dolega, nie zalecił żadnych badań niczego, tylko przepisał krople otumaniające które niby miały przystopować Mateusza.....
Teraz owy doktor zasiada w komisji na niepełnosprawność!!! Oczywiście na naszej komisji też był - mało co pytał i dziwnie nam się przyglądał heh
to jest właśnie mielecki zaścianek... Dlatego jeździmy po rzeszowie czy krakowie, bo u nas nawet sensownego pediatry nie ma :/

Posted

AgaJB napisał(a):
:))

to jest właśnie mielecki zaścianek... Dlatego jeździmy po rzeszowie czy krakowie, bo u nas nawet sensownego pediatry nie ma :/


za to neurochirurgia w Mielcu na wysokim poziomie, kiedy groziła mi operacja dysku, w szpitalu rzeszowskim radzono mi, żebym pojechała do Mielca...:roll: I bądź tu mądry.

Posted

być może ale jest to zwykły neurochirurg, niestety przypadków dziecięcych nie obsługuje. Do neurochirurga dziecięcego to musieliśmy jechać aż na Prokocim do Krakowa. Jeśli chodzi o leczenie dzieci jest kiepsko. Psychiatrę dla Mateusza też mamy w krk echhh
wcześniej byliśmy zbywani przez psychologów, pediatrów, neurologów w Mielcu... :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...