Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Skarbie....dziekuję ,że dziś przyszłaś do mnie w nocy!!!!!...biegałaś po lesie-był śnieg a potem pozwoliłas mi wtulic sie w twoja siersc i poczuc twój zimny czarny nosek...
Byłas szczęśliwa...
Dlaczego więc ja nie jestem:-(

  • 1 month later...
Posted

Aniu kiedy widze ten watek, widze madry bialy pyszczek, zakochana w nim opiekunke, i ...nery! Cholerne nery!!!
Czas nie leczy ran, ja sie juz 3 rok o tym przekonywuje.

  • 3 months later...
  • 2 weeks later...
Posted

Wciąż wracam myślami do tych wszystkich dni gdy byłas ze mną.....
Nie mogę sobie darować...rok temu zaczęło byc źle...gdybym zmieniła weterynarza, gdybym szybciej zareagowała:( Cierpiałaś cichutko w sobie ...
Tak bardzo cie kocham aniołku mój...

Posted

Nie zadręczaj się myślami, cokolwiek byś zrobiła niewiele by pomogło... :(

Trzeba sie cieszyć tym co było, wspominać tylko te dobre chwile.
wiem, ze to nie jest łatwe.
Trzymaj się
Nigdy nie zapomnimy Milvy i innych psób, które przegrały walkę.... [']

  • 1 month later...
Posted



Mój Aniołku....kocham i pamiętam...serce me cały czas płacze...

Kochana moja...teraz wiem,że dzięki Tobie trafiłam tu na dogomanię...tu zaczęła się moja walka o te psiaki ze schronu...o ciepły kąt dla nich!!! Wiem ,że czuwasz nade mną ..
Ja nigdy nie zapomnę naszych wspólnych chwil...

Mam nadzieję,że ze swoimi nowymi przyjaciółmi macie ciepło i jesteście szczęsliwi!!!
Całuje cię w Twój czarny nosek!!!

  • 4 weeks later...
Posted

Wszystkiego dobrego kochany aniołku...dzis Twoje 3 urodzinki...siedze i rycze jak bóbr, wracam myslami do tych naszych wspólnych chwil...nie miałam dzis dla kogo zrobic parówkowego tortu, nie było czapeczek i tej całej głupotki...:(

Skarbie -nigdy nie zapomnę...

Posted

hej- Dziś dopiero trafiłam na ten wątek na dogo-strasznie mi przykro!! Doskonale znam ten rozdzierający ból!! Ja też straciłam młodą, najcudowniejsza sukę gdy miała zaledwie 2 lata- zginęła w wypadku samochodowym. Może świadomość, że cierpienie nie dzieje się tylko w naszym życiu Ci pomoże...mnie trochę pomagało, widziałam,że tyle ludzi przeżywa takie tragedie, że jakoś wcześniej czy później próbują się podźwignąć... być może jeszcze jest na dogomanii mój list, który napisałam do jednej z redakcji, a który ktoś kiedyś tu zamieścił. Ma tytuł "Tragiczna podróż do Porto". Wychodzenie z tego wszystkiego zajęło mi- bagatela!- mniej więcej pięć lat. Łączę się z Tobą w bólu a Twoja piękna śniezna królewna biega za TM z moimi dwiema charcicami...

  • 3 months later...
Posted

...

Ta pustka rani, ta pustka boli,
ale przez łzy, które jeszcze nie wyschły patrzymy poza Tęczowy Most.

Nasz Mały Przyjaciel szybuje wolny ponad trawiastą sawanną,
nie ma już prętów klatki, które nie pozwalały rozwinąć skrzydeł.

Leci z Wiatrem Wolności coraz wyżej i wyżej w niebo.

Patrz! On uśmiecha się do nas w locie.

Nasze życie nigdy już nie będzie takie samo, ale jesteśmy szczęśliwi,
że wszystko co dostaliśmy od Naszego Małego Przyjaciela powraca teraz do niego.

Wzbije się dosięgnąć słońca, księżyca i gwiazd
żeby nigdy już nie być w zamknięciu.

Szybuje wolny, błyszcząc, rozświetlając wszystko wokół wspaniałymi kolorami.

Promienieje szczęściem swobodnie lecąc

Za Mostem...

Za Tęczą.


[SIZE=3]To już rok skarbeczku...:-(
Kocham i tęsknię.


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...