Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Katowice praktykują bardzo ciekawe zasady :D Niezależnie od tego ile psów jest zgłoszonych - za darmo wchodzi tylko jedna osoba :) Zasada jeden pies-jeden opiekun Katowic sie nie tyczy :diabloti: Chyba za mało zdzierali za zgłoszenia psów no i oczywiście te banalnie niskie opłaty za bilet i parking :evil_lol: Coz za pazerny oddział :) Az mi wstyd...

Oczywiscie dzwonilam do zwiazku i wyjaśniałam tą sytuacje, wiec jak zgłosiłam kilka psów to nikogo to nie obchodzi :D

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Talagia napisał(a):
Katowice praktykują bardzo ciekawe zasady :D Niezależnie od tego ile psów jest zgłoszonych - za darmo wchodzi tylko jedna osoba :)

what?? chyba żartujesz !! w tamtym roku wchodziliśmy z dwoma psami, w dwójkę za darmo...a teraz się zmieniło? gdzie to jest napisane?? jak tam to naprawdę oszaleli!!!!!!!!!:angryy:

Posted

A zdradzcie mi gdzie jest lodowisko, bylam w Katowicach dwa razy ale nie trafilam na lodowisko a tym razem chcac nie chcac musze trafic bo nas poprostu tam wyrzucili:(
Czy tam faktycznie jest zimno?
No i pytanie zasadnicze jakie duze sa tam ringi?
Generalnie jak to wyglada w praniu, wole sie przygotowac choc psychicznie:)

Posted

aga616 napisał(a):
what?? chyba żartujesz !! w tamtym roku wchodziliśmy z dwoma psami, w dwójkę za darmo...a teraz się zmieniło? gdzie to jest napisane?? jak tam to naprawdę oszaleli!!!!!!!!!:angryy:

na powiadomieniu z notki wystawowej...30 minut dojazdu, 50 parkowania za 20 zeta...będzie cyrk:lol:. Kogo spotkamy na 3 ringu?:cool3:

Posted

hmmm Tecia czy wszystkie wyżły maja ring na tym lodowisku...bo ja ma wnk wystawiac ale nie swojego i jeszcze nic nie wiem...gdzie co i jak....a z tego co wiem to jest tam bardzo zimno na tym lodowisku....Hodowcy od Dogów de Bordeaux opowiadali ze jak mieli tam ring to jak psy leżac czekały swoj występ to jedenj ich suczce przymarzł ogon to podłogi!!

Posted

hehe a co jak do mnei mało kiedy dochodzą potwierdzenia :D
a przepisy żadne nie mówią, ża na jednego zgłoszonego psa przypada jeden opiekun ?? a co jak ktoś ma 5 psów ma sam z nimi być ?? Gratulacje dla Organizatorów...

Posted

Na lodowisku jest po prostu mocno chłodno. Lód jest osłonięty dywano-mata, wiec psu ogon nie przymarnie do lodu ;) Ale po dłuzszym czasie jest naprawde zimno. Jak dojść? Jak sie idzie na sale gimnastyczna, to trzeba ta sama droga wyjść ze Spodka ale zamiast skrecić w prawo - skrecic w lewo.

Posted

Z ulotki

" Z jednym zgłoszonym psem w dniu wystawiania bezpłatnie wchodzi na wystawę jedna osoba"

masz 3 psy - wchodzą 3 osoby. ŻADNA NOWOŚĆ.

Posted

musia napisał(a):
Z ulotki

" Z jednym zgłoszonym psem w dniu wystawiania bezpłatnie wchodzi na wystawę jedna osoba"

masz 3 psy - wchodzą 3 osoby. ŻADNA NOWOŚĆ.


Dzwoniłam do oddziału i powiedzieli mi, ze wchodzi tylko jedna osoba, niezaleznie od ilości psów :roll: Jeżeli jest inaczej to mnie wprowadzono w błąd ;)

Poza tym jest jedno potwierdzenie zgłoszenia psiaków (a nie tak jak zawsze na innych wystawach - dla kazdego psa osobne) wiec jesli chce wejsc wczesniej z moim psem, a moja siostra reszte rzeczy z samochodu ma przynieść później i przyprowadzić drugiego psiaka? To logiczne, ze musi kupić bilet, niezaleznie od tego, ze zgłosiłam wiecej niz jednego psa :roll: Telepatycznie sie nie wymienimy zgłoszeniem i raczej nie bede jej puszczać samolocików nad ogrodzeniem.

Mam sobie zrobić ksero zgloszenia?


ps. przepraszam za tyle jadu, ale przez kontuzje mojemu maluchowi wlaśnie przeszla taka wystawa koło nosa i jestem załamana :-(:-(

Posted

Talagia napisał(a):

przepraszam za tyle jadu, ale przez kontuzje mojemu maluchowi wlaśnie przeszla taka wystawa koło nosa i jestem załamana :-(:-(

a co się stało młodemu?:-o

Posted

Madzia_K napisał(a):
na powiadomieniu z notki wystawowej...30 minut dojazdu, 50 parkowania za 20 zeta...będzie cyrk:lol:. Kogo spotkamy na 3 ringu?:cool3:

Nas Madziu :lol:

Posted

Talagia napisał(a):
Rozciął sobie łape :shake:


oj wspolczuje- ja sie juz z tym mecze ok 1,5 miesiaca niestety- bo co sie zagoi troche- chwila nieuwagi i pies rozlizywal...
jednak mimo tego bylam z nim na 2 wystawach- i to jedna dzien po rozlizaniu do "zywego miesa"- jechal w bucie i opatrunkach- zdejmowalismy na sam ring i dalo rade :)
wiec trzymam kciuki za Was :)

Posted

pati1033 napisał(a):
oj wspolczuje- ja sie juz z tym mecze ok 1,5 miesiaca niestety- bo co sie zagoi troche- chwila nieuwagi i pies rozlizywal...
jednak mimo tego bylam z nim na 2 wystawach- i to jedna dzien po rozlizaniu do "zywego miesa"- jechal w bucie i opatrunkach- zdejmowalismy na sam ring i dalo rade :)
wiec trzymam kciuki za Was :)


Ja rok temu byłam w Łodzi z psem, ktory mial wlasnie skaleczoną łapke no i niestety mimo, ze bucik ściągałam przed samym wejściem na ring i biegł w plastrze, to ruchem nie mógł zachwycić - byl bardzo ostrozny i oszczedzał ta noge. A oczywiscie nie chce z kulawym psem przyjechac i tylko skonczyc z kiepską oceną :roll: Jak narazie to Lilu nosi łape podwiniętą pod brzuch i nie ma zamiaru jej uzywac. Musze siedzieć cały czas w domu, bo mały próbuje zjeść opatrunek i wszystko zlizać :angryy:

Ale z Ravenkiem bedziemy napewno ;) No i z aparatem :evil_lol:

Posted

Talagia napisał(a):
Ja rok temu byłam w Łodzi z psem, ktory mial wlasnie skaleczoną łapke no i niestety mimo, ze bucik ściągałam przed samym wejściem na ring i biegł w plastrze, to ruchem nie mógł zachwycić - byl bardzo ostrozny i oszczedzał ta noge. A oczywiscie nie chce z kulawym psem przyjechac i tylko skonczyc z kiepską oceną :roll: Jak narazie to Lilu nosi łape podwiniętą pod brzuch i nie ma zamiaru jej uzywac. Musze siedzieć cały czas w domu, bo mały próbuje zjeść opatrunek i wszystko zlizać :angryy:

Ale z Ravenkiem bedziemy napewno ;) No i z aparatem :evil_lol:


no tak- nie pomyslalam, ze moje psisko bolu prawie nie czuje.... i on nie kulal. Masz racje- jechac, zeby dostac kiepska ocene to troszke bez sensu...

Posted

No ja pamiętam jak rok temu pojechałam z psem który mi wyskoczył z wanny. Trochę kulał ale przesilił te łapę i strasznie długo to się leczyło. Teraz wiem że nawet z drobną kulawizną nie pojadę na wystawę :shake:.

Posted

Błyskotka napisał(a):
No ja pamiętam jak rok temu pojechałam z psem który mi wyskoczył z wanny. Trochę kulał ale przesilił te łapę i strasznie długo to się leczyło. Teraz wiem że nawet z drobną kulawizną nie pojadę na wystawę :shake:.

I słusznie. Dla mnie wygoda mojego psa i jego zdrowie jest ważniejsze niż wystawa:evil_lol: Zawsze na wystawę zdąże pojechać:loveu:

Posted

Chianti
Sędziowie są zazwyczaj wyrozumiali dla szczeniaków. Nie zaszkodzi nadmienić sędziemu, że to pierwsza wystawa pieska. Najważniejsze opanować zdenerwowanie (łatwo powiedzieć?) bo suni to się udzieli, a może niekoniecznie. Życzę powodzenia!

Posted

O, nowa osoba na dogomanii, witaj :multi:

Hm... a ja mam sędziego z Honk-Kongu ... jak po hongkońskim jest : "To jego pierwsza wystawa"? Przypadło mi wystawianie szalnego szczeniaka ST .. Nie mam pojęcia jak moje maleństwo zachowa się na ringu, chyba jeszcze nie wszystko jest na 100% dopracowane tak, jakbym chciała :oops:

Posted

Hej!

Niestety nie otwiera mi się plan sędziowania:shake:czy może ktoś sprawdzić i podać mi gdzie i o której wystawiają się rottweilery?

z góry dziękuje;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...