Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tweety napisał(a):
Musiałam pognać wczoraj do Bonifacego, bo jest pewien problem i zaniosłam scannomune.
Jak wracalismy od Patsi to jechała z nami kocurek, który okazało się, żę jest chory na panleukopenię:-( Miauciki raczej nie mają szans zachorować ale adopcje wstrzymane do poniedziałku.


Trzymam kciuki.
Tweety na pewno panleukopenia??
U nas w okolicy grasuje wirus o podobnych objawach do objawów panleukopeni ale o wiele łagodniejszym przebiegu.

  • Replies 639
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dr Gubała na podstawie wyników krwi i pozostałych objawów stwierdził panleukopenię. Miauciki były szczepione, więc nawet gdyby zachorowały to powinno im to lekko przejść

Posted

Tweety napisał(a):
dr Gubała na podstawie wyników krwi i pozostałych objawów stwierdził panleukopenię. Miauciki były szczepione, więc nawet gdyby zachorowały to powinno im to lekko przejść


Tym bardziej kciuki.
Miauciki są twarde i na pewno wyjdą z tego obronną łapką

Posted

Tweety napisał(a):
mam nadzieję, że wyjdą obronnę ręką/łapką z tego. Na razie rozrabiają na całego:razz:


Miauciki oby tak dalej.

Lucek LUCKY strasznie drze koparę bo chce biegać a ja właśnie wychodzę.
Nie mogę go luzem zostawić na pastwę dwóch kotów i psa.

Posted

Myśłam, że obudzę się dziś i uznam, że ten nocny telefon o umieraniu a potem juz i o śmierci Maciusia to bardzo zły sen. Anna jeszcze umówiła się na nocny dyzur i nie zdążyła dojechać.:placz::placz::placz:

Posted

Tweety napisał(a):
Maciuś, niestety, chwilkę temu umarł :placz::placz::placz: A on tak nadstawiał tego pysia do skrobania jak Miaucia. Znowu wszystko wróciło ;-(

Bardzo mi przykro....:-(:-(:-(:-(

Posted

BeataSabra napisał(a):
Maciuś (*){*}



Miauciki dobrze się czują ??
Na pewno dobrze.



tak, szaleją po swojemu, futrzana piłeczka poszła w drzazgi, więc sił im też nie brakuje:razz:

Posted

Tweety napisał(a):
tak, szaleją po swojemu, futrzana piłeczka poszła w drzazgi, więc sił im też nie brakuje:razz:


Zal Maciusia... :(
Przypomniala mi sie moja panika, jak bylam z piecioraczkami w gabinecie i uslyszalam: podejrzenie panleukopenii...

Miauciki musza byc zdroweeee

Posted

wyglada na to, że maluchy zdrowe. Robimy więc kolejne i chyba ostatnie dal tych, podejście do adopcji. Psotek w poniedziałek, Bazyl we wtorek (chustki zakupione, chyba cały zapas z kiosku :razz:)

Posted

Tweety napisał(a):
wyglada na to, że maluchy zdrowe. Robimy więc kolejne i chyba ostatnie dal tych, podejście do adopcji. Psotek w poniedziałek, Bazyl we wtorek (chustki zakupione, chyba cały zapas z kiosku :razz:)


Tweety nie bucz. Na pewno dobrze domki wybrane.
Jak na razie moje bobo tymczasowe nie ma domku.....
W tygodniu zjawie się po mój długopis i przywiozę rachunki.

Pełznę może uda mi się zasnąć.:shake:

Posted

Miauciki oczywiście spędzają czas na rozrabianiu lub wtulaniu się do cioci Soni. Wczorajsze polowanie na robalki zakończyły się następująco:
straty w robalkach - 0 szt,
straty w kotach - 0 szt
straty w mieniu - jeden szklany marynarz, prezent na 18-stkę od TŻ
Czas akcji - godz. 01:35 :diabloti:

Posted

Tweety napisał(a):
straty w mieniu - jeden szklany marynarz, prezent na 18-stkę od TŻ
Czas akcji - godz. 01:35 :diabloti:


gratuluję stażu :)

u mnie, odkad nie ma Muchomorka, cierpią moja stopy i dłonie, kurcze...

Posted

fona napisał(a):
gratuluję stażu :)

u mnie, odkad nie ma Muchomorka, cierpią moja stopy i dłonie, kurcze...


to było na moje osiemnaste urodziny, akurat mój TŻ był w wojsku więc stąd ten marynarz. One mają chyba obsesje z tymi 18-stkami. We wrześniu mielismy 18-stą roznice ślubu i wtedy wielki wazon bukietem róż o odpowiedniej ilości też poszedł w drobny mak:diabloti: Cos chcą mi powiedzieć w ten sposób czy co? Zwierzęta mają przeczucia:razz:

Posted

a ja przed chwilą wróciłam z jednym z Miaucików, który miał kontakt z Maciusiem tym co umarł na panleukopenię, od weta. Był dziś jakis taki byle jaki, nie bardzo jadł, koopka nie taka jak trzeba, kichał tak, że aż smarkał na wszystko. Na szczęście na razie wygląda to na zwykłe przeziębienie, z tym, że miał iść jutro do domu i znowu o tydzień muszę przesunąć wydanie.
Ale przestraszył mnie porządnie

Posted

[quote name='Tweety']a ja przed chwilą wróciłam z jednym z Miaucików, który miał kontakt z Maciusiem tym co umarł na panleukopenię, od weta. Był dziś jakis taki byle jaki, nie bardzo jadł, koopka nie taka jak trzeba, kichał tak, że aż smarkał na wszystko. Na szczęście na razie wygląda to na zwykłe przeziębienie, z tym, że miał iść jutro do domu i znowu o tydzień muszę przesunąć wydanie.
Ale przestraszył mnie porządnie

To dobrze, że to nic poważnego.A domek-jak kocha to poczeka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...