beamicha Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Mam wielką przyjemność ogłosić iż Panna Rosia jest zarezerwowana dla mnie z czego jestem bardzo zadowolona i proszę o pomoc w transporcie dziękuję Quote
Gem Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Tweety napisał(a):maluszki szukają domków Pilnie szukają! Beamicha: przyjmij moje gratulacje :) Naśladowcy mile widziani ;) Quote
Tweety Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 Beamicha, gratuluję, być opiekunem Panny Rosi z TYCH Miaucików to naprawdę zaszczyt :loveu: Quote
Patsi Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 A ja w niedzielę z Nysy wróciłam...;) Jakoś transport znajdziemy... Quote
Tweety Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 mam wrażenie, że maluszki usiłują przeskoczyć same siebie:evil_lol: Robię im malutki tor przeszkód (aby szybciej się zmęczyły;) ) w postaci 2 małych stołeczków i to co one na nich wyprawiają przyprawiają cżłowieka o boleści przepony:lol: Godzina ganiania po przedpokoju, potem żarciuszko i picie i śpią w trakcie zanoszenia ich do pudełka:evil_lol: Sonia oczywiście podążą za nimi, wcześniej obserwując kocie harce i czasami interweniując, gdy są w zasięgu łap. Myje śpiące towarzystwo i układa się z nimi do spania. Quote
Tweety Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 dzisiaj było wielokrotne brykanie, bo większośc dnia spędziłam w domu. One są cudowne :loveu: A to co wyprawiają - tego się nie da opisać :lol: Miaucia ['] na pewno jest z nich dumna i cieszy się, że tak ładnie i zdrowo rosną. Tylko tak bardzo serce ściska, że nie może uczestniczyc w tych szaleństwach :placz: Sońka dogląda ich twardo ale tez i bawi się z nimi, najchętniej w kocią wersję "koci-łapci". Polego to na tym, że Sonia leży pod progiem w pokoju, do którego zamknięte są niby drzwi czyli harmonijka (maluchy świetnie mieszczą się pod spodem i dają tamtędy nogę). W przedpokoju leżą kociuszkii łapią Sońki łapki, które ona wystawia pod drzwiami, potem odwrotnie - ona łapie ich łapki a czasem i złapie całego kota :evil_lol: . Maluchy nawet z Zuzką już się zaprzyjaźniły tzn ona klepie je łapką ale już bez pazurów. A Bazyl wczoraj nawet nastraszył ciotkę Zuzę - zrobił regularny koci grzbiet, nastroszył te swoje 'piórka" na ogonie i wyglądał super groźnie :evil_lol: Sama ze strachy prawie dostałam zawału :cool3: Quote
Tweety Posted June 8, 2007 Author Posted June 8, 2007 czas przy nich mija bardzo szybko i to bardzo miłe zajęcie ale zawsze brakowało mi tego czasu a teraz to juz wogóle go nie mam. Fona, Ty coś wiesz o usypianiu w ubraniu ;) Quote
fona Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 taa, i majakach - antybiotyk podany czy to bylo wczoraj, koty w komplecie czy jeden w zamrazarce? ;) Zdjecia prosimy! Quote
Tweety Posted June 8, 2007 Author Posted June 8, 2007 fona napisał(a):taa, i majakach - antybiotyk podany czy to bylo wczoraj, koty w komplecie czy jeden w zamrazarce? ;) Zdjecia prosimy! mam nadzieje zrobić dziś lub jutro świeże. Tylko, że to chyba będą wszystkie "w locie":evil_lol: One są w jednym miejscu jedynie w czasie snu. Nawet na rękach nie usiedzą pół sekundy Quote
Tweety Posted June 9, 2007 Author Posted June 9, 2007 5 kocinek szuka domków, najlepszych na świecie! Quote
Tweety Posted June 9, 2007 Author Posted June 9, 2007 Patsi napisał(a):Co nowego u maluszków i kiedy będą nowe foty??? Patsi, musisz wziąć poprawkę na mój zaawansowany wiek a w związku z tym postępującą demencję:evil_lol: Aparat został w biurze a szkoda, bo to co robią wymaga uwiecznienia:lol: Quote
Tweety Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 Maluchy zostały przeniesione do łazienki juz bez pudełka. Mam nadzieję, że zabezpieczyłam tam wszystko co niebezpieczne mogłoby być dla nich ale i tak się trzęsę czy czegoś nie wymyslą :shake: Quote
Patsi Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Maluchy!!!-Grzeczne macie być! Jak wygląda sytuacja z dokami? Bez zmian?... Quote
Tweety Posted June 11, 2007 Author Posted June 11, 2007 Nika Bonifacy Bazyl Psotek Felicjan Panna Rosia i jeszcze raz Bazyl w kuwecie:-) Quote
Gem Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Śliczne kociaki :) Domki uprasza się o zapisywanie się na listę chętnych do adopcji! ;) Quote
mamucik Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Puk, puk - to ja ciotka z miau :), rośnijcie maluszki zdrowo, a Ty Agniesiu prześlij mi fotki szkrabów na emiliana Quote
Tweety Posted June 12, 2007 Author Posted June 12, 2007 Zadzwoniła dzisiaj dzis pani po Nikę, ma przyjść w piątek, zobaczymy co dalej ... Przestraszyły mnie dzisiaj, bo skonczylo mi się kozie mleko wiec dostaly takie dla kociat i wymiotowały dalej niż widziały. Nie chciały spacerować i w ogóle były do d... Na szczęście wieczorem to odrobiły. Nawet dałam się na nowo podrapać mimo, że i tak już wyglądam jak ktoś kto świeżo wyrwał się z klatki z głodnymi tygrysami. Upał jak sto fiksów a ja zapimpkalam do pracy w portkach, bo obawiam się aby mnie ktoś siłą na obdukcję lekarską nie zaciągnął jako ofiarę gwałtu w krzakach agrestu:evil_lol: . Sońka koncertuje pod drzwiami łazienki ale wejść tam do nich nie chce. Natomiast jak wyszły dziś pogonić do przedpokoju to mało ich nie zamyła na śmierć :lol: Ale jak one się do niej wtulały, lizały po pysiu i obejmowały łapkami :crazyeye: Brakuje im Miaucikowej mamusi:-( Miauciku kochany, mnie tez bardzo Cię brakuje:-( Jeszcze dzisiaj na miau dobiła mnie jakaś baba twierdząc, że Miaucia umarła, bo pozwoliłam jej urodzić zamiast zrobić sterylkę aborcyjną:shake: Quote
zdrojka Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 Głupia pipa i tyle, nie przejmuj się. Również niedyspozycją po innym mleku, to normalne. Ile one już mają? Jak skończyły 7 tygodni mleko możesz odstawić, niech piją wodę i jedzą mięsko dla juniorów, już im wystarczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.