Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[CENTER]A ja nie moglam zasnac przez cala noc. tak bardzo chcialam stworzyc Tosi prawdziwy kochajacy domek. Zoya jest jednak innego zdania. wydawalo mi sie, ze to rozsadna dziewczynka. niestety, atakowala Tosienke, a kiedy je odizolowalam, cala noc wyla. dostala wysokiej temperatury i dreszczy. nie spodziewalam sie takiej histerii z jej strony. A Tosia, to spokojna, zrownowazona, doswiadczona przez zycie bulwka. zlakniona milosci i pieszczochowania.
ciesze sie, ze znalazla kochajaco rodzinke. zasluguje na szczescie po tych wszystkich przejsciach, jakie byly jej udzialem w trakcie krotkiego Tosinego zycia. pokochalam Tosie calym sercem, bo jej nie mozna nie pokochac. trzymam kciuki z Tosie i nowa Tosina rodzinke.:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: [/CENTER]

  • Replies 657
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

alez tosiak jest przepiękny:loveu:
fajnie, że jest w warszawie, to przyjdzie na pewno na bulwowy zlot:multi:
tosiaczku wszystkie najlepszego na nowej drodze życia:loveu::loveu::loveu:

Posted

reemi rozumiem doskonale Twoja sytuacje jaka wynikla z zapoznaniem Twojej suni z Tosia (sama to przechodzilam) nie miej do siebie wyrzutow tak czasem bywa ze suka nie bedzie nigdy tolerowac nowego domownika a tym bardziej kolejnej suni....

Dobrze ze tak to wszystko sie skonczylo...widocznie tak mialo byc..... Tosienko teraz bedzie juz tylko lepiej...:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

moja Diana też nie toleruje żadnego innego psa :-( (poza moim Bingiem, który już był jak ona do mnie trafiła), psy są chyba bardziej tolerancyjne niż suki :shake:
Tosiu bądź szczęśliwa z nową rodziną :loveu:

Posted

Wiesz diano to tez bywa z tymi psami roznie...po prostu czasem psy, suki nie beda nigdy dogadywac sie z psem by zyc z nim pod jednym dachem...moja z kolei suka atakowala psa ktory byl u mnie w domu dlatego pojechal do innej rodziny...tak po prostu bywa...

Posted

dziękuje za ciepłe słowa. wciąż mam wyrzuty sumienia, że nie przewidziałam takie reakcji Zoyi. cóż, sama ją przyzwyczaiłam do tego, że jest księżniczką jednyną. Tosieńku, trzymaj się w nowym domeczku. ściskam łapki wszystkie.

Posted

Nie miej do siebie żalu reemi333 bo chciałas dobrze i to sie liczy!!!!!!!!!!!
nigdy nie możemy byc pewni jak zareaguje nasz psiak na nowego lokatora... a to że wymiziłaś swoją Zojcie to to jest normalne i miziaj ją nadal.... liczą sie pobudki i chęci reemi333...

nie patrzmy wstecz a cieszmy sie tym że Tosia ma doskonały domek i jest tam szczesliwa .....

Posted

Na szczęście Magda zawsze znajdzie wyjście z takich sytuacji.
U mnie było tak że panny, które przyprowadziłam do domu jak to kobity zaczęły Gacka ustawiać, ale kiedyś małego Gucia to Gacek wykorzystywał, a bidula wychudzony bykowi nie mógł rady dać.
Trzeba czasu i niestety człowiek musi trochę zaingerować w układy psie. Kilka dni moze być krytycznie ale można psy do siebie stopniowo przyzwyczaić każdy nowy w domu wiadomo stres i walka o pozycje.
Walka o michę. Bulwy pojętne są ja Zuzę nauczyłam to Gacusia nie ruszaj to twoje. Zuza trochę kąśliwa była i Gacek uciekał potrurbowany ale i tego oduczyłam spokojnym tłumaczeniem przecież pokochałam Zuzę ale Gacuś nadal pozostał moim kochanym Gacusiem i wiedziałamż,e zgoda być musi i będzie ale nie natychmiast.
Są różne przypadki u mnie akurat się dogadali ale to chłopiec i dziewczynka z drugim buldożkiem to nie wiem jak by było do mnie trafiły akurat dwie wspaniałe panny jedna bardzo wiekowa ale cudowna, a druga szalona co wiele radosci wniosła do domciu naszego.

Posted

Ja tak na chwilkę-Tosienka jest w domku stałym ,gdzie zawsze ktoś jest w domu:)Państwo są zachwyceni-i w pełni zdają sobie sobie sprawę z problemów zdrowotnych związanych z rekonwalescencją Tosieńki.
.Dziękujemy za to że jesteście.
renii333-dziewczyny sięe nie dogadały-tak bywa.

Posted

Cudownie już czuję, że będzie Tosi jak u Pana Boga za piecem dobrze, że będzie ktoś stale w domciu super.
Jesteście wielkie a Tośka wygląda rewelacyjnie kochanioła jedna odwdzięczy się i kupę radośći wniesie do domku nowego.
Pozdrawiam
Anka

Posted

Tak się cieszę, że Tosia znalazła kochający domek. pieszczocha słodka. A Zoya jescze nie doszła do siebie. wzięłam dwa dni urlopu i tulakuję ją bez przerwy. ściskam łapki Tosine i pozdrawiam Wszystkie Ciotki.

Posted

Dzisiaj pani Ewa znowu dzwoniła i zdała kolejne relacje ... wszystko ok. Siedzą sobie na działce i odpoczywają, zapoznają się ... Tosia szczęśliwa. Ludzie też szczęśliwi a jamnior "już ma świadomość że też ma być szczęśliwy" (dogadali się bez problemu)

Wczoraj tak jak mówili byli u swojego weta ... a jutro idą do kardiologa - jak wrócą to zadzwonią. a ja przygotuję sobie kartkę i zapiszę wszystko co pani Ewa do mnie mówi żebym mogła zdać "sensowną" relację a nie "sklecić" tylko dwa zdania - dzisiaj pani Ewa mówiła do mnie (nie dopuszczając mnie do głosu) przez pół godziny i .... :roll:

Posted

Tosienka czuje sie dobrze w nowym domku:)
Ma wiele wspolnych tematów z nowym swoim opiekunem-pan przeszedł zawał serca-więc zna temat chorującego serducha:(
Niedługo beda nowe zdjęciucha z nowego domku-Lavinio mozna przenieśc juz wątek:)
Mam nadal spalony procesor-więc do przyszłego tyg.mam utrudniony dostęp do kompa.
Pozdrawiam serdecznie-Olinka

Posted

Magda i Dorota mają pewnie dużo roboty przy wyciąganiu kolejnej bulwy ze schronu muszą odbyć daleka podróż.
To wszystko wymaga ogromnego wysiłku łatwo się mówi trudniej zrobić ale jak zwykle będzie OK Tośka już ma dobrze jest szczęśliwa super domek a bidula w schronie dobiero na dobrostan czeka pomogą i tym razem.
Pozdrawiam
Anka

Posted

Tosia dzwoniła w czwartek wieczorem - wszystko w porządku.

W środę byli u kardiologa ... wszystkie problemy z sercem to "zaniedbane stare dolegliwości". Tosia ma migotania komór i przedsionków oraz problemy z zastawkami ale ... jak każdy sercowiec przy odpowiednich lekach (które ma) i systematycznym ich braniu (co ma zapewnione) będzie z tym żyła dłuuugo i szczęśliwie - Tośkowi Ludzie już mieli kiedyś psa z chorym sercem a i Tośkowy Pan to "sercowiec" więc łykają sobie swoje leki razem.
Podobno jeden brodawczak odrasta ... na razie leki a jak dalej będzie rósł to trzeba go będzie wypalić.

Tosia pomału się "wycisza" chociaż koniecznie chce mieć wszystko dla siebie: i pana i panią i dwie miski i dwa posłanka (przepraszam ... kanapy) i cały dom.

Według wetów Tosinych Ludzi priorytetem jest "pokazanie" Tośce że jest to jej dom w którym jest kochana i bezpieczna a wyprowadzenie Tosi na prostą czyli tak że nie będzie widać że kiedykolwiek była w jakiejkolwiek pseudohodowli może zająć nawet do pół roku (proszę się nie przerażać - ja o mojej Monie usłyszałam dokładnie to samo ...).
Tośkowi ludzie nie są tym absolutnie przerażeni a pani Ewa powiedziała że to "ich misja" - tym bardziej że widzieli Monę "przed" i "po" ... i Tosia też taka będzie.

boszeee - co ja mam pisać ? TOśKA MA WSPANIAŁY DOM !!! i ... koniec kropka ;)

Posted

To naprawdę wspaniałe wieści. Nadal tesknię za Tosiakiem i bardzo żałuje, że nie wyszło to ich wspólne z Zoyą życie. DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM CIOTKOM. pozdrawiam i ściskam Tosi łapki 4.

Posted

świetne wieści od tosiaka:multi:
ale fajnie, że wszystko uklada się dobrze, oby serduszko i brofawczak szybko odpuścily i tosia byla zdrowa, to już będzie pelnia szczęścia:cool3:

Posted

Dzięki za wieści optymistyczne o Tosiaku. Tosia znalazła wspaniałą rodzinkę. zasłużyła sobie na szczęście i właśnie go doświadcza. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...