Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jak pomyśle o właścicielach suni i jeśli to oni ją zagłodzili i na dodatek podrzucili w taki sposób to nóż w kieszeni otwiera .
a TOTO jest śliczna :) wygląda ma młodą sunię a jaki ma charakter ? czy ma już ogłoszenia ?

Posted

jak tam Toto ;) imię już jakieś ma?
Mam nadzieje ,że i o bohaterze wątku się dowiemy jak sobie radził przez ostatni tydzeń .Już nie długo będą dwa tygodnie od operacji Karo

Posted

mar.gajko napisał(a):
Niestety nie mam konta w fb, a ta sukienka jasna na lato, to i owszem, owszem bym nabyła.


mogę policytować za Ciebie :) no problemo :)

Toto - ładne imię :)
Jutro będę dzwonić do lecznicy jak tam nasz pacjent się miewa i kiedy wraca :)

Posted

andzia69 napisał(a):
mogę policytować za Ciebie :) no problemo :)

Toto - ładne imię :)
Jutro będę dzwonić do lecznicy jak tam nasz pacjent się miewa i kiedy wraca :)


Już się licytuję "zastępczo" :)

Posted

mar.gajko napisał(a):
Już się licytuję "zastępczo" :)


andzia przejęła pałeczkę,zna temat,jako że to mój bazarek tak będzie lepiej

Posted

nie mam dobrych wieści :( nie wiem, czy dobrze to opiszę...
Karo czasem jak się podekscytuje czy wystraszy jest mało przewidywalny i potrafi skoczyć...albo jak go zabierają na spacery to przewraca z tej ekscytacji wszystko co na drodze...albo jak po spacerze na noc zostaje zaprowadzony do klatki to wpada do neij z takim impetem, ze gdyby za nią nie było sciany to by ją po prostu staranowal - potem leży grzecznie, a caly dzien generalnie leży sobie luzem w gabinecie...

no i efektem tych jego "wyskoków" bylo w zesżlym tyg. pęknięcie poniżej otworu guzowatego? w kości obu lap- były założone jakieś druty, a wczoraj jak pan doktor sprzątał klatkę wylecial przez drzwi na trawnik koło lecznicy i pękła mu kość piszczelowa w prawej łapie - to wszystko na skutek osłabienia kości przy pierwszej operacji

a więc w środę będzie miał reoperację tej kości piszczelowej :(
implanty i kolana są w porządku - nic się nie dzieje, natomiast dorobił się innych problemów :(

pan doktor ma do mnie zadzwonić po operacji i powie co dalej i kiedy - ale chce go oddać "naprawionego" w takiej formie, żeby nie było strachu, ze jak gdzieś "wyskoczy" to znowu się coś stanie, więc nie mam pojęcia jak to długo będzie trwać...i ile kosztować :(

poza tym jest ulubiencem lecznicy i nie sprawia większych problemów, nikogo zjeść nie chce, nawet przy jakimś badaniu

Posted

mar.gajko napisał(a):
A to cholera rozrabiaka.
Skoczek się znalazł. Wielkopies . On myśli, że wiewiórka jest?


pewnie se pomyślal, ze skoro nie bolo to trzeba głupoty wyczyniać:shake:

Posted

andzia69 napisał(a):
pewnie se pomyślal, ze skoro nie bolo to trzeba głupoty wyczyniać:shake:


Dobrze mu tam. Gadają, głaskają, spacerują. Wszyscy podziwiają jaki grzeczny, jaki kochany.
To i sanatorium chce przedłużyć.
Cwany jest i tyle.

Posted

[quote name='andzia69']...

pan doktor ma do mnie zadzwonić po operacji i powie co dalej i kiedy - ale chce go oddać "naprawionego" w takiej formie, żeby nie było strachu, ze jak gdzieś "wyskoczy" to znowu się coś stanie, więc nie mam pojęcia jak to długo będzie trwać...i ile kosztować :(

poza tym jest ulubiencem lecznicy i nie sprawia większych problemów, nikogo zjeść nie chce, nawet przy jakimś badaniu

Wiesz Andzia, niech on go lepiej nie oddaje. Bo znowu ktoś coś zepsuje, a tak będzie sobie miał takiego "naprawionego".

Posted

mar.gajko napisał(a):
Wiesz Andzia, niech on go lepiej nie oddaje. Bo znowu ktoś coś zepsuje, a tak będzie sobie miał takiego "naprawionego".


myślisz? to może przestanę odbierać telefon ;) :)

Posted

andzia69 napisał(a):
myślisz? to może przestanę odbierać telefon ;) :)


Baaaardzo do siebie psują. Obaj wysocy przystojni blondyni. Z olśniewającym uśmiechem.
Niech Pan Doktor ma Karo! Nie upieraj się.

Posted

Jakby było głosowanie to jestem za powyższą propozycją :)
Karo potrafi nam dostarczyć atrakcji. Swoją drogą dobrze ,że to się stało teraz niż za tydzień kiedy Karo byłby już poza lecznicą .

Posted

mar.gajko napisał(a):
Baaaardzo do siebie psują. Obaj wysocy przystojni blondyni. Z olśniewającym uśmiechem.
Niech Pan Doktor ma Karo! Nie upieraj się.


no ja sie nie upieram :evil_lol: ino pan doktor nic nie mówił, ze chce sobie mieć psa stacjonarnego :) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...