andzia69 Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 Yorija napisał(a):chyba nie znam ale czas poznać z kim się skontaktować, żeby się umówić? Lecznica arwet na sienkiewicza 25 (chyba) w Wieliczce - tel. 602777601 lub 122781800 :) Quote
kabaja Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 chwile człowieka nie ma a tu każą kręcić i występować :mad: ale dla Karusia wszystko :grins: byle śpiewać nie kazali . Quote
mar.gajko Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 kabaja napisał(a):chwile człowieka nie ma a tu każą kręcić i występować :mad: ale dla Karusia wszystko :grins: byle śpiewać nie kazali . To będzie niemy film. Jak w latach 30-tych. Podłożymy jakąś muzyczkę. Quote
kabaja Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 mar.gajko napisał(a):To będzie niemy film. Jak w latach 30-tych. Podłożymy jakąś muzyczkę.:modla: dzięki za wyrozumiałość a może to tylko dobry instyt samozachowawczy :hmmmm: Quote
zozola77 Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 zagladam po przerwie a tu ...studio nagrań ;) ważne ze u Karusia wszystko oki. :loveu: Quote
mar.gajko Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 [quote name='zozola77']zagladam po przerwie a tu ...studio nagrań ;) ważne ze u Karusia wszystko oki. :loveu: Kiedy właśnie odmawiają śpiewania. Mają nagrania z tańcami być, ale nieme :shake: Quote
andzia69 Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 Dzisiaj dzwoniłam rano do lecznicy. Z Karo wszystko ok, choć lekko utyk na prawą tylną łapę - tam, gdzie mial pękniętą kośc piszczelową. Maj się zastanowić nad rehebilitacją psiaka - co można będzie zrobic, aby pomóc. Prawdopodobnie pod koniec tyg. będziemy sie wybierać po Karo i wróci do kojca, bo niestety nikt go nie chce Dobrze by bylo znaleźć mu dom przed zimą, bo kojec nie jest dobrym wyjściem dla psiaka cyborga, bo metale będą ściągały zimno Quote
mar.gajko Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 Andziu, w końcu udało mi się załatwić te ogłoszenia. Wiem, okropne długo to trwało :oops: Sorry. Dzisiaj dałam facetowi 100 pięknych kolorowych plakacików. I ma je rozwiesić, dziś, jutro. Nigdy nie korzystałam z tej formy ogłaszania psa, więc nie wiem czy będzie jakikolwiek efekt. Ale gdyby ktoś dzwonił, pytaj skąd. Bo jak to się okaże chociaż trochę skuteczne, to chcę wiedzieć na przyszłość. Czy warto inwestować :) Quote
andzia69 Posted July 9, 2014 Posted July 9, 2014 Dzięki Mar.Gajko !!!!!!! :loveu: moze by się udało...choć ja w cuda srednio wierzę :( Quote
Poziomka Posted July 10, 2014 Author Posted July 10, 2014 09.07.2014 na konto Karo wpłynęła deklaracja za lipiec od Sara2011. :) Bardzo dziękuję. :) Stan konta 2264 zł w tym 1803 zł na operację. Quote
mar.gajko Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 andzia69 napisał(a):Dzięki Mar.Gajko !!!!!!! :loveu: moze by się udało...choć ja w cuda srednio wierzę :( Oj tam, spróbować można, a nawet trzeba. I publicznie nie przyznawaj się, że w cuda nie wierzysz :p Quote
kabaja Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 ja też w cuda nie wierzę ,ale dom dla Karo to przecież normalka .Tak ma być i tyle .Może domek nie jest jeszcze świadomy ,że jego przeznaczeniem jest Karuś ,ale w końcu się odezwie :) mar,gajko dziękuje i trzymam kciuki :) Quote
andzia69 Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 dzwoniłam dzisiaj do lecznicy - bez zmian :) może do odebrania będzie w przyszłym tyg :) pan doktor się pytal, czy nam sie spieszy i czy ma dom :) :) no to ja, ze nie :( doktor powiedział, że będzie im smutno !!! Quote
mar.gajko Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 andzia69 napisał(a):dzwoniłam dzisiaj do lecznicy - bez zmian :) może do odebrania będzie w przyszłym tyg :) pan doktor się pytal, czy nam sie spieszy i czy ma dom :) :) no to ja, ze nie :( doktor powiedział, że będzie im smutno !!! HA! HA! A nie mówiłam że uczucie się rodzi. Quote
ewab Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 mar.gajko napisał(a):HA! HA! A nie mówiłam że uczucie się rodzi. Ło matko... Żeby tylko urodziło się we właściwym czasie :) Quote
Sara2011 Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 No, gołym okiem widać że Pan doktor jakoś nie chce rozstawać z naszym Karusiem. Może ta niby złamana piszczel to taki blef, byleby dłużej być razem:evil_lol:. Quote
mar.gajko Posted July 11, 2014 Posted July 11, 2014 Sara2011 napisał(a):No, gołym okiem widać że Pan doktor jakoś nie chce rozstawać z naszym Karusiem. Może ta niby złamana piszczel to taki blef, byleby dłużej być razem:evil_lol:. Gołym, bezrzęsnym nawet, bym powiedziała, Quote
__Lara Posted July 12, 2014 Posted July 12, 2014 To niech się nie zastanawia i domek dla Karo wyprawia :) puściłam przelew dla Karo ;) Quote
ewab Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 mar.gajko napisał(a):Kto na wizytę PA pojedzie ;) Pewnie Ty:). Ja z Andzią69 pojedziemy na poadopcyjną;) Quote
Sara2011 Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 ewab napisał(a):Pewnie Ty:). Ja z Andzią69 pojedziemy na poadopcyjną;) Hehehe:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Quote
mar.gajko Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 ewab napisał(a):Pewnie Ty:). Ja z Andzią69 pojedziemy na poadopcyjną;) Ale ja się nie nadaje, bo to po znajomości by było :roll: Quote
__Lara Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 Tym lepiej, że po znajomości ;) takiemu komuś najlepiej psa wyadoptować :) Quote
andzia69 Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 mar.gajko napisał(a):Ale ja się nie nadaje, bo to po znajomości by było :roll: to ja nie rozumiem, co Ty TU!!!! jeszcze robisz ? :) :) szoruj do doktora pogadać ;) Kabaja - czy juz ten filmik z Twoim i Karo udzialem przy produkcji dokttora już jest ? ;) :) Quote
Rudzia-Bianca Posted July 13, 2014 Posted July 13, 2014 Trzeba doktorowi plakat w lecznicy powiesić , niech patrzy jeszcze codziennie prócz Karo żywego na namalowanego ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.