Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiecie co, przeraża mnie ten brak działania - obawiam się, że ludzie zaraz stąd pouciekają, a tylko dlatego, że nie ma na miejscu osoby, która by bezpośrednio popilotowała sprawę Karo. Smutne, bo tak pies straci szanse na normalne życie.

Posted

__Lara napisał(a):
Wiecie co, przeraża mnie ten brak działania - obawiam się, że ludzie zaraz stąd pouciekają, a tylko dlatego, że nie ma na miejscu osoby, która by bezpośrednio popilotowała sprawę Karo. Smutne, bo tak pies straci szanse na normalne życie.


Też odnoszę wrażenie że wątek zamiera.

Z tego co przejrzałam na szybko wątek to Karo ma 120 zł deklaracji stałych:
Kabaja-50zł
Poziomka-20zł
Aimez_moi - 20zł
piescofajnyjest-10zł
Sara2011-10zł
Lara - 10zł

Jednorazowe wpłaty deklarowały Agnieszka103 i Beataczl.

Posted

Przeczytałem cały wątek i odnoszę wrażenie,że już nic się tu nie zmieni. Założycielka wątku pisze tylko jaki pies jest biedny i że musimy Mu pomóc. A leki pewnie też już dawno się skończyły.

Posted

Nie leki się nie skończyły, są nadal. Rozglądamy się za jakimś dt, ale na razie jest brak. Jeśli chodzi o ten hotelik, to rozmawialiśmy z Panią stamtąd i nie jest kolorowo... Z hotelikiem rozmawiała dziewczyna, która zajmuje się Karusiem. Opisze Wam przebieg rozmowy jak tylko będzie w domku...

Posted

Tak tak o ten. Jeszcze dziś będzie info na ten temat. Przejrzałam właśnie kilkanaście stron z hotelikami. Znalazłam taki, gdzie są porobione ''boksy'' normalnie w domciu. Bardzo fajny. Ale ceny ? Nie damy rady... Hoteliki są bardzo drogie, takie warunki przynajmniej które Karo musi mieć zapewnione. Ale szukam dalej :) Nie poddajemy się :) AAA i było napisane że nie przyjmują psów agresywnych. Nawet gdyby był tańszy obawiam się, że mogli by go nie przyjąć ze względu na to, że może dziabnąć... Z bólu ale jednak...

Posted

Witam wszystkich, z góry uprzedzam, że nie umiem się jeszcze tu poruszać, jestem pierwszy raz na Dogo ;) Konto założyłam specjalnie o Karo, jestem jego opiekunką w schronisku, wolontariuszką, to ja się nim zajmowałam, kiedy wszyscy bali sie podejść, znam go od pierwszych dni jak tu trafił, no i chyba wiem o nim najwięcej. Rozmawiałam z przemiłą Panią prowadzącą ten hotelik, do którego niby miał jechać Karo. To w ogóle nie było z nią ustalone, nikt jej o Karo nie opowiadał, a to zaoszczędziło by nam czasu i wstydu. Ta Pani ma złote serce, bardzo kocha swoich podopiecznych, co można było wyczuć w pierwszych minutach rozmowy. Niestety, ona jest sama jedna, pod opieką ma 6 psiaków, a każdy z nich chcę mieć ją choć na trochę tylko dla siebie. Musi się zająć wszystkimi i każdym z osobna, nie jest w stanie wziąć pod opiekę takiego stwora jak nasz Yeti, który jest trudnym psem. On w nowym miejscu będzie wymagał ciągłej opieki, może naburczeć, może nawet ugryźć... Ja wiem jak postępować by nie dopuścić do tego, ale nowa sytuacja, stres, może doprowadzić do tego, że Karo się wycofa i praca nad nim wtedy będzie bardzo trudna. Pobudzonego Karo trudno utrzymać go na smyczy, gdy nie ma humoru, nie da sobie nawet jej podpiąć. Trzeba mieć dużo siły by nad nim zapanować. Pani z hoteliku, z pewnością dała by sobie z nim radę, gdyby miała tylko jego jednego :) Pasiaki mają fajnie i dostają dużo miłości to wiemy, ale nie jest to miejsce dla Karo. Nie wiem kto tu wszystkim naopowiadał, że Karo ma tam jechać, nie wiem kto doprowadził do tego transportu ale nie można tak robić!!! Proszę Was z głębi serducha, jeśli będziecie mieć jakiś pomysł z hotelikiem lub tymczasem kontaktujcie się ze mną albo z kod4. Ja pogadam z przyszłym opiekunem, wszytko wyjaśnię, powiem jak postępować z naburmuszonym Yeti :) Ale wszytko musi być z głową, bo tu chodzi o zdrowie Karo i jego bardzo delikatną psychikę. Dla mnie to psiak idealny, bez wad, nigdy mnie nie ugryzł, jak mnie widzi podskakuje jak mała żabka, jest uroczy i baaardzoooo go kocham. Ale wiem też, jak łatwo się wycofuje i cierpi, często bardziej psychicznie niż fizycznie. Postaram się tu zaglądać jak najczęściej, jak macie jakieś pytanie to walcie śmiało ;) Karo całuje Was wszystkich swoją kosmatą mordką :)

Posted

Wiem, że Jamor dla Ciotek z dogo ma ceny w hotelu około 450zł i pracuje z trudnymi psami. Czyli teraz tylko kasa i szukanie hotelu. Musicie dla dobra psa rozstać się z Nim bo w schroni tak długo nie pociągnie.

Posted

ja po różnych aferach z hotelikami to tak naprawdę mam zaufanie do sprawdzonych i polecanych na dogo hoteli w tym oczywiście jamor. Nawet jak znajdziemy hotel to są jakieś pomysły na zebranie funduszy . bo trochę nam brakuje .

Posted

arnold napisał(a):
A są już jakieś postępy w wyciągnięciu psa ze schroniska?


jak nie będzie gdzie go wyciągnąć, to nikt go nie zabierze
trzeba się liczyć z tym, ze Karo nie jest łatwym i prostym psem, do tego nie jest okazem zdrowia i tak naprawdę trzeba wziąść ewentulność, że on może długo szukać domu
co do hoteli - hotelowy boks - żeby byl ze zlotą budą - dalej jest boksem...a jemu przydałby się kawałek ciepłego miejsca

i jeszcze jedno - trzeba najpierw go porządnie zdiagnozować - to jest moje zdanie - bo może trzeba operacji? a na to trzeba funduszy...

my jak prowadziliśmy schronisko to konsultowaliśmy psy - o ile zaszła taka potrzeba - poza Kielcami...dlatego nie robilismy remontow! bo kasa szła na psy! a nie na to, co powinien wykonać UM!!! a teraz jest odwrotnie - zarządca sobie remontuje, oszczędza na wszystkim !!!! i jest to UM na rękę! a że psy/koty są nie leczone, nie karmione odpowiednio - a kogo to tam obchodzi!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...