Robokalipsa Posted March 8, 2014 Posted March 8, 2014 Kochana klateczkę to Ty sobie zostaw. Zawsze możesz ją złożyć i wpakowac do piwnicy czy za szafę. A Jest to doskonała inwestycja. Zresztą planujesz 2 psiaka przygarnąć i nie wiesz jak będzie się zachowywał w domu czy nawet między psami nie będzie czasowych niesnasek. Wtedy masz możliwość izolacji na trudny czas. U nas klatka zostanie dopóki się nie rozkraczy,a wtedy i tak kupię kolejną bo mega doceniam ten "gadżet". Szkoda tych Dieselkowych oczek :( Trzymam kciuki za niego. Kasta też będzie cięta po drugiej cieczce. Quote
agutka Posted March 8, 2014 Posted March 8, 2014 ale u was się dzieje :) Negra wygląda w klatce tak jak moja biała czyli klatka wielgachna a piesek malutki ;) ja moją klatkę sprejowałam lakierem samochodowym schnie w kilka minut i jest odporniejszy niż zwykły sprej Quote
qmu Posted March 9, 2014 Author Posted March 9, 2014 Robokalipsa napisał(a):Kochana klateczkę to Ty sobie zostaw. Zawsze możesz ją złożyć i wpakowac do piwnicy czy za szafę. A Jest to doskonała inwestycja. Zresztą planujesz 2 psiaka przygarnąć i nie wiesz jak będzie się zachowywał w domu czy nawet między psami nie będzie czasowych niesnasek. Wtedy masz możliwość izolacji na trudny czas. U nas klatka zostanie dopóki się nie rozkraczy,a wtedy i tak kupię kolejną bo mega doceniam ten "gadżet". Szkoda tych Dieselkowych oczek :( Trzymam kciuki za niego. Kasta też będzie cięta po drugiej cieczce. Wczoraj tez doszlam do wniosku ze ja zostawie bo sie jeszcze moze przydac a ja nie mam checi znow polowac prawie 3 miechy na klateczke (jak byly ogloszenia to wysylac na ogol nie chcieli), a tak w swoim mescie dorwalam lekko zblazowana bo przy jednych drzwiach (na krotszej sciance) sa powyrywane bolce do zamkniecia, ale byly skrecone na sruby wiec sie nie otworza, a i tak stoi tym bokiem do sciany, a przy bocznych brak jednego bolca, ale moj mc giver stwierdzil ze sie dospawa drutu i racja, no i do malowania. No ja z wycieciem mam nadzieje sie wyrobic w tym miesiacu, ale to juz nie odemnie zalezy tylko od suczy. Diesel jutro bedzie mial robiona u weta narkoze zeby mozna bylo obejrzec te oczy bo sie duren zbadac nie dal, niestety chlopak panicznie sie boi weta, jak tylko otwieraja sie drzwi od gabinetu ten szuka konta w ktorym mozna sie schowac. Tym razem koszty zabiegu beda duuuuzo mniejsze, gdyz wet bierze na siebie wiekszosc kosztow bo to u nich mial robione itd. agutka napisał(a):ale u was się dzieje :) Negra wygląda w klatce tak jak moja biała czyli klatka wielgachna a piesek malutki ;) ja moją klatkę sprejowałam lakierem samochodowym schnie w kilka minut i jest odporniejszy niż zwykły sprej hehehe ja mam czerwony samochodowy i mialam zamiar nim wlasnie wymazac ta klatke :) Quote
agutka Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 powiadasz na czerwono... będzie miała piekielnie :diabloti: dorzucę moje spostrzeżenie ... gdy przemalowałam ze srebrnej na czarną optycznie zmniejszyła się o połowę ;) Quote
Majkowska Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 Dziewczyny a jak pies dajmy na to będzie szarpał drzwiczki pod nieobecność czy będzie lizał krattę to czy od lakieru samochodowego nic mu się nie stanie?? Wiem, nudzę, ale przewrażliwiona może trochę jestem - zaraziłam się od mojej hodowczyni ;):) Quote
qmu Posted March 9, 2014 Author Posted March 9, 2014 bez przesady agutka wymazała swoja i Leda zyje nic jej nie dolega :D Quote
agutka Posted March 9, 2014 Posted March 9, 2014 oczywiście że nic się nie stanie ;) skad mamy wiedzieć czym była pryskana(jaka chemia w farbie czarnej) klatka przed zakupem ze sklepu? lakier pewnie będzie schodził przy skobelku no ale i tak będzie lepiej wygladać niż pordzewiałe kraty ;) Quote
*Magda* Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 Lakier samochodowy, jak pozwoli mu się dobrze wyschnąć, to jest trwały, więc tak łatwo nie powinien zejść ;) A najlepiej, jakby po malowaniu, jeszcze pokryć klatkę lakierem samochodowym bezbarwnym ;) Quote
qmu Posted March 10, 2014 Author Posted March 10, 2014 magdabroy napisał(a):Lakier samochodowy, jak pozwoli mu się dobrze wyschnąć, to jest trwały, więc tak łatwo nie powinien zejść ;) A najlepiej, jakby po malowaniu, jeszcze pokryć klatkę lakierem samochodowym bezbarwnym ;) pewnie i tak ale po co nikt z tego strzelac nie bedzie :) Quote
qmu Posted March 10, 2014 Author Posted March 10, 2014 Diesel mial isc na Konsultacje, a oni odrazu go kroja :crazyeye: Quote
marta1624 Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 qmu napisał(a):Diesel mial isc na Konsultacje, a oni odrazu go kroja :crazyeye: Jak to? Dlaczego? Quote
qmu Posted March 10, 2014 Author Posted March 10, 2014 marta1624 napisał(a):Jak to? Dlaczego? a bo ja wiem uśpili go spojrzeli i stwierdzili, że odrazu go biorą na stół. Już jest po i Dizi ma się ok :) w końcu ma oczy !!! Quote
*Magda* Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 To niech teraz szybko dochodzi do siebie :) A jak wet miał czas, to nawet lepiej, że zrobił to od razu ;) Po co psa znowu narażać na stres, bo musi znowu mieć narkozę itp. Quote
marta1624 Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 qmu napisał(a):a bo ja wiem uśpili go spojrzeli i stwierdzili, że odrazu go biorą na stół. Już jest po i Dizi ma się ok :) w końcu ma oczy !!! No co całe szczęście :) Zdrówka dla niego! :) Quote
agutka Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 oby już dobrze widział :) niech szybko zdrowieje chłopak ;) Quote
pitbullfan Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Ja pierdziu ale ona urosła :crazyeye: Normalnie szok!!! Jak nas tu dawno nie było, że tyle się zmieniło :oops: Quote
*Magda* Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 Szukałaś śpiochów dla tż-ta ;) Proszę: http://patilati.pl/ Quote
qmu Posted March 11, 2014 Author Posted March 11, 2014 pitbullfan napisał(a):Ja pierdziu ale ona urosła :crazyeye: Normalnie szok!!! Jak nas tu dawno nie było, że tyle się zmieniło :oops: ojjjj dawno was nie było :mad: a suczyca rośnie w końcu jakoś tak ma roczek już :evil_lol: Quote
Majkowska Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 O kurcze, mam nadzieję że to już jest ostateczny koniec problemów z oczami. Wystarczy już mu cierpienia. Biedaczek. Właściwie Magda ma rację , może i dobrze że wet go od razu wziął... Quote
qmu Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 z dzisiejszego spacerku :D ale nie chce mi sie pisać ;p Quote
Majkowska Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 Chyba faktycznie oczy Diesla już lepsze - to są świeżo po operacji? Przez te oczy strasznie mnie on rozczula, taki bidulek ciapkowaty :) Quote
marta1624 Posted March 12, 2014 Posted March 12, 2014 Hejka :) Fotki śliczne jak zwykle :loveu: Quote
qmu Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 Majkowska napisał(a):Chyba faktycznie oczy Diesla już lepsze - to są świeżo po operacji? Przez te oczy strasznie mnie on rozczula, taki bidulek ciapkowaty :) oczy dwa dni po operacji i w końcu sa otwarte :multi:, mnie też przez te patrzałki swoje rozczula strasznie, ale coś mi się czuje, że dopiero teraz Diesel pokaże swoje prawdziwe oblicze :diabloti:, nic go nie bedzie bolało i rozpraszało zrobi sie bardziej witalny (tak sobie myślę) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.