Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='qmu']buhahahahaha siedze w robocie sucza spi pod biurkiem i chrapie jak stary dziad a klientasy sie rozgladaja po sobie po czym wszyscy we mnie galy wlepiaja :evil_lol:[/QUOTE]

na mnie ludzie gapią się jak na wariatkę,kiedy idę na spacer a Syno głośno bąki puszcza:evil_lol:

Posted

[quote name='magdabroy']Kopnij ją w dupsko, to przestanie chrapać :evil_lol:[/QUOTE]

taaa odrazu kopnac :evil_lol:

Posted

[quote name='unikatowydiament']na mnie ludzie gapią się jak na wariatkę,kiedy idę na spacer a Syno głośno bąki puszcza:evil_lol:[/QUOTE]

buhahahhaha

chociaz i tak nic nie zastapi min ludzi gdy ide z suka a ta cala morda okrwawiona, leb i szyja :shake:, a to tylko po raz kolejny rozbabrolilo sie ucho a ona sie trzepala ... a mysla ze pewnie jakies zwierzatko zaszlachtowala w lesie heheheh

Posted

[quote name='qmu']
chociaz i tak nic nie zastapi min ludzi gdy ide z suka a ta cala morda okrwawiona, leb i szyja :shake:, a to tylko po raz kolejny rozbabrolilo sie ucho a ona sie trzepala ... a mysla ze pewnie jakies zwierzatko zaszlachtowala w lesie heheheh[/QUOTE]

Albo, że bierze udział w walkach psów :diabloti:

Posted

gdzie Wy wszystkie pracujecie, że Wam pozwalają brać psiury ze sobą? :crazyeye: co gdzieś nie wlazę, to "pies chodzi do pracy ze mną", ja to mam lipę żeby z moim kołtunem się przejechać tramwajem :diabloti:

Posted

[quote name='Pani Profesor']gdzie Wy wszystkie pracujecie, że Wam pozwalają brać psiury ze sobą? :crazyeye: co gdzieś nie wlazę, to "pies chodzi do pracy ze mną", ja to mam lipę żeby z moim kołtunem się przejechać tramwajem :diabloti:[/QUOTE]

A widzisz bo my pracujemy w tych fajnych miejscach gdzie można z pieskiem sobie być :D
Ja mam przełożoną psiare straszną ma chyba z 5 yorków i jej tam nie przeszkadza, że Negra sobie jest. Ostatnio miałam kontrole takie coś w stylu tajemniczy klient tyle, że to dyrekcja jeździła (oczywiście sie nie pokapowałam że takową mam bo w życiu ich na oczy nie widziałam :D), to nawet nie wiedzieli, że ze mną jest pies na punkcie :), ale jak przyjechała dziś moja pani menager na kontrole to Negra odrazu wszczeła alarm hhehehehe i dobrze bo akurat dogo zwiedzałam ;p

Posted

[quote name='Robokalipsa']Ja jak pracowałam w salonie gier to też brałam psy. Na nocke Białasa a na dniówki Kastuchę :)[/QUOTE]

czyżby hit casino ?

Posted

Te "adresówki" to są od kluczy nie?
I nie ginie to w krzakach?
Mnie znów teściowa kolejną urwała, a kupiłam taką fajną mocną na mocnym kółku... mam dość, chyba też się przerzucę na takie "kluczowe" bo co tydzień 20 zeta na nową się mi nie opyla...

Posted

[quote name='Majkowska']Te "adresówki" to są od kluczy nie?
I nie ginie to w krzakach?
Mnie znów teściowa kolejną urwała, a kupiłam taką fajną mocną na mocnym kółku... mam dość, chyba też się przerzucę na takie "kluczowe" bo co tydzień 20 zeta na nową się mi nie opyla...[/QUOTE]

Ja sie w koncu wscieklam bo adresowek mialam mase metalowe grawerowane te skrecane to nawet takie metalowe na srubie mialam i wszystko malpa pogubila wiec poszlam do pana kluczyka kupilam kilka tych plastikow, opisalam i doczepilam do kazdej obrozy i szelek. Szczerze mowiac to chyba anjtrwalsze adresowki jakie mialam nie pakaja nie gubia sie ew troche sie porysuja, a karteczke w srodku wypisalam i okleilam do okola tasma zeby sie adres i numer tela nie rozmazaly jak by deszcz byl czy jakas niespodziewana kompiel w strumyku. U mnie tam zdaja egzamin, a sucza tez wszystkie krzaki wiecznie zwiedza sie kula i przepycha z innymi psami. No i nawet jesli zgubi to za tymi 70gr to ja plakac nie bede bo w cenie jednej adresowki tu mam 10 :D

Posted

[quote name='Pani Profesor']no, to wygląda na takie kluczówki, kosztuje to to z 60gr ale chyba mało trwałe, bo mi się przy kluczach nieraz rozwaliło/wyleciał ten plastik bądź kartka z napisem, więc Wald pewnie też zgubi :eviltong:[/QUOTE]

Ja kupuje te calkowicie plastikowe (tzw. 2-u stronne), ty z miekkiego plastiku nie ma co bo wypada ta niby "szybka" i tak jak piszesz sie gubi karteluszka ze srodka, a ta to naprawde wbrew pozorom wytrzymala jest :D

Posted

ha ha ...adresówki ....nasze też może kiedyś znajdą archeolodzy ...kasy wydałam na nie jak głupek , jedynie co się trzyma to przynitowana blaszka , ale to samoróbka TZta ...najtrwalsza

Posted

[quote name='qmu']czyżby hit casino ?[/QUOTE]

Niet - sławetna "Kostka"

Ja nie wiem co te wasze psy tak gubią adresówki :D Ja się naczytałam i nazamawiałam jak dyrna 3 sztuki odrazu w razie wu a suka siętarza gdzie popadnie "morduje" inne psy i adresówka jak jest tak była i nawet nie drapnięta :D

Lwiczka Naira jak zwykle ładniutka.
Czy nie dziwne ,że NAIRA jest podobne do NALA?
hihihi oglądałam ostatnio z synem króla lwa :evil_lol:

Posted

[quote name='Robokalipsa']Niet - sławetna "Kostka"

Ja nie wiem co te wasze psy tak gubią adresówki :D Ja się naczytałam i nazamawiałam jak dyrna 3 sztuki odrazu w razie wu a suka siętarza gdzie popadnie "morduje" inne psy i adresówka jak jest tak była i nawet nie drapnięta :D

Lwiczka Naira jak zwykle ładniutka.
Czy nie dziwne ,że NAIRA jest podobne do NALA?
hihihi oglądałam ostatnio z synem króla lwa :evil_lol:[/QUOTE]


hehehhee Naura z Nala moze ja tam mam Negre kangururu :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...