Oscar Patric Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 [quote name='qmu']buhahahahaha siedze w robocie sucza spi pod biurkiem i chrapie jak stary dziad a klientasy sie rozgladaja po sobie po czym wszyscy we mnie galy wlepiaja :evil_lol:[/QUOTE] na mnie ludzie gapią się jak na wariatkę,kiedy idę na spacer a Syno głośno bąki puszcza:evil_lol: Quote
qmu Posted February 4, 2014 Author Posted February 4, 2014 [quote name='magdabroy']Kopnij ją w dupsko, to przestanie chrapać :evil_lol:[/QUOTE] taaa odrazu kopnac :evil_lol: Quote
qmu Posted February 4, 2014 Author Posted February 4, 2014 [quote name='unikatowydiament']na mnie ludzie gapią się jak na wariatkę,kiedy idę na spacer a Syno głośno bąki puszcza:evil_lol:[/QUOTE] buhahahhaha chociaz i tak nic nie zastapi min ludzi gdy ide z suka a ta cala morda okrwawiona, leb i szyja :shake:, a to tylko po raz kolejny rozbabrolilo sie ucho a ona sie trzepala ... a mysla ze pewnie jakies zwierzatko zaszlachtowala w lesie heheheh Quote
*Magda* Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 [quote name='qmu'] chociaz i tak nic nie zastapi min ludzi gdy ide z suka a ta cala morda okrwawiona, leb i szyja :shake:, a to tylko po raz kolejny rozbabrolilo sie ucho a ona sie trzepala ... a mysla ze pewnie jakies zwierzatko zaszlachtowala w lesie heheheh[/QUOTE] Albo, że bierze udział w walkach psów :diabloti: Quote
Pani Profesor Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 gdzie Wy wszystkie pracujecie, że Wam pozwalają brać psiury ze sobą? :crazyeye: co gdzieś nie wlazę, to "pies chodzi do pracy ze mną", ja to mam lipę żeby z moim kołtunem się przejechać tramwajem :diabloti: Quote
qmu Posted February 4, 2014 Author Posted February 4, 2014 [quote name='Pani Profesor']gdzie Wy wszystkie pracujecie, że Wam pozwalają brać psiury ze sobą? :crazyeye: co gdzieś nie wlazę, to "pies chodzi do pracy ze mną", ja to mam lipę żeby z moim kołtunem się przejechać tramwajem :diabloti:[/QUOTE] A widzisz bo my pracujemy w tych fajnych miejscach gdzie można z pieskiem sobie być :D Ja mam przełożoną psiare straszną ma chyba z 5 yorków i jej tam nie przeszkadza, że Negra sobie jest. Ostatnio miałam kontrole takie coś w stylu tajemniczy klient tyle, że to dyrekcja jeździła (oczywiście sie nie pokapowałam że takową mam bo w życiu ich na oczy nie widziałam :D), to nawet nie wiedzieli, że ze mną jest pies na punkcie :), ale jak przyjechała dziś moja pani menager na kontrole to Negra odrazu wszczeła alarm hhehehehe i dobrze bo akurat dogo zwiedzałam ;p Quote
Robokalipsa Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 Ja jak pracowałam w salonie gier to też brałam psy. Na nocke Białasa a na dniówki Kastuchę :) Quote
qmu Posted February 5, 2014 Author Posted February 5, 2014 [quote name='Robokalipsa']Ja jak pracowałam w salonie gier to też brałam psy. Na nocke Białasa a na dniówki Kastuchę :)[/QUOTE] czyżby hit casino ? Quote
*Magda* Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/546/ia53.jpg ta mordka przypomina mi tu hipopotama :evil_lol: http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/547/31cz.jpg :roflt::roflt::roflt: Quote
Majkowska Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 Te "adresówki" to są od kluczy nie? I nie ginie to w krzakach? Mnie znów teściowa kolejną urwała, a kupiłam taką fajną mocną na mocnym kółku... mam dość, chyba też się przerzucę na takie "kluczowe" bo co tydzień 20 zeta na nową się mi nie opyla... Quote
Pani Profesor Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 no, to wygląda na takie kluczówki, kosztuje to to z 60gr ale chyba mało trwałe, bo mi się przy kluczach nieraz rozwaliło/wyleciał ten plastik bądź kartka z napisem, więc Wald pewnie też zgubi :eviltong: Quote
Buńka Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 Muszę się w końcu ujawnić nie będę tak z ukrycia podglądać:evil_lol: http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/547/31cz.jpg - hahaahah a myślałam, że to mój pies ma najdłuższy język :D Quote
agutka Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 hhmm psa do pracy.... to niestety nie u mnie w mieście :( chyba że poszłabym na jakiegoś ciecia co pilnuje jakiegoś obiektu ;) http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/546/ia53.jpg tym udem całą armię wykarmisz:evil_lol: Quote
qmu Posted February 5, 2014 Author Posted February 5, 2014 [quote name='Majkowska']Te "adresówki" to są od kluczy nie? I nie ginie to w krzakach? Mnie znów teściowa kolejną urwała, a kupiłam taką fajną mocną na mocnym kółku... mam dość, chyba też się przerzucę na takie "kluczowe" bo co tydzień 20 zeta na nową się mi nie opyla...[/QUOTE] Ja sie w koncu wscieklam bo adresowek mialam mase metalowe grawerowane te skrecane to nawet takie metalowe na srubie mialam i wszystko malpa pogubila wiec poszlam do pana kluczyka kupilam kilka tych plastikow, opisalam i doczepilam do kazdej obrozy i szelek. Szczerze mowiac to chyba anjtrwalsze adresowki jakie mialam nie pakaja nie gubia sie ew troche sie porysuja, a karteczke w srodku wypisalam i okleilam do okola tasma zeby sie adres i numer tela nie rozmazaly jak by deszcz byl czy jakas niespodziewana kompiel w strumyku. U mnie tam zdaja egzamin, a sucza tez wszystkie krzaki wiecznie zwiedza sie kula i przepycha z innymi psami. No i nawet jesli zgubi to za tymi 70gr to ja plakac nie bede bo w cenie jednej adresowki tu mam 10 :D Quote
qmu Posted February 5, 2014 Author Posted February 5, 2014 [quote name='(:Buńka:)']Muszę się w końcu ujawnić nie będę tak z ukrycia podglądać:evil_lol: http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/547/31cz.jpg - hahaahah a myślałam, że to mój pies ma najdłuższy język :D No w koncu hehehehhe sie pokazalas, ale spoko tez tak czasem robie to ze mnie nie widac nie znaczy ze ja nie widze :evil_lol: Quote
qmu Posted February 5, 2014 Author Posted February 5, 2014 [quote name='Pani Profesor']no, to wygląda na takie kluczówki, kosztuje to to z 60gr ale chyba mało trwałe, bo mi się przy kluczach nieraz rozwaliło/wyleciał ten plastik bądź kartka z napisem, więc Wald pewnie też zgubi :eviltong:[/QUOTE] Ja kupuje te calkowicie plastikowe (tzw. 2-u stronne), ty z miekkiego plastiku nie ma co bo wypada ta niby "szybka" i tak jak piszesz sie gubi karteluszka ze srodka, a ta to naprawde wbrew pozorom wytrzymala jest :D Quote
Alicja Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 ha ha ...adresówki ....nasze też może kiedyś znajdą archeolodzy ...kasy wydałam na nie jak głupek , jedynie co się trzyma to przynitowana blaszka , ale to samoróbka TZta ...najtrwalsza Quote
Robokalipsa Posted February 6, 2014 Posted February 6, 2014 [quote name='qmu']czyżby hit casino ?[/QUOTE] Niet - sławetna "Kostka" Ja nie wiem co te wasze psy tak gubią adresówki :D Ja się naczytałam i nazamawiałam jak dyrna 3 sztuki odrazu w razie wu a suka siętarza gdzie popadnie "morduje" inne psy i adresówka jak jest tak była i nawet nie drapnięta :D Lwiczka Naira jak zwykle ładniutka. Czy nie dziwne ,że NAIRA jest podobne do NALA? hihihi oglądałam ostatnio z synem króla lwa :evil_lol: Quote
qmu Posted February 7, 2014 Author Posted February 7, 2014 [quote name='Robokalipsa']Niet - sławetna "Kostka" Ja nie wiem co te wasze psy tak gubią adresówki :D Ja się naczytałam i nazamawiałam jak dyrna 3 sztuki odrazu w razie wu a suka siętarza gdzie popadnie "morduje" inne psy i adresówka jak jest tak była i nawet nie drapnięta :D Lwiczka Naira jak zwykle ładniutka. Czy nie dziwne ,że NAIRA jest podobne do NALA? hihihi oglądałam ostatnio z synem króla lwa :evil_lol:[/QUOTE] hehehhee Naura z Nala moze ja tam mam Negre kangururu :D Quote
qmu Posted February 7, 2014 Author Posted February 7, 2014 no i troche fotek z dzisiejszego spacerku z Rinusiową :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.