qmu Posted January 19, 2014 Author Posted January 19, 2014 A teraz z innej beczki :) poszłam z suczą do lasu na spacer, a ta małpa uszła może ze 100m i nawrotka do domu ;/ Zima przyszła strasznie wieje więc najwyższy czas zorganizować jej jakiś kubrak :D Wróciłam otworzyłam szafę i wytargałam starą przymałą kurtkę młodego, zaraz ją potne i deko przerobie tak żeby jej pasowała. Już kiedyś robiłam taką na naszego boxa wyszła całkiem zacnie :) Skoncze szyć to się pochwalę :D Quote
agutka Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 a ja też mam kubrak z kurtki ;) tylko że zakupiłam ją w lumpie ;) czekam na fotki :) Quote
qmu Posted January 20, 2014 Author Posted January 20, 2014 o i taka nam wyszła, szału może nie robi bóg wie jakiego, ale spełnia swoje zadanie :D Quote
Alicja Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 Fajna kurtałka :) . TZ z moich Ozzyemu derki szył , została nam jedna , reszta już poszły do mniejszych . Quote
agutka Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 łee twoja jest bombastyczna :) moja to na zasadzie derki ;) świetna robota Quote
Majkowska Posted January 20, 2014 Posted January 20, 2014 i z kapturkiem :loveu: Jeju jaka biedna psinka " mamusiu, co ty ze mną robisz?!" :evil_lol: Quote
Robokalipsa Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Rewelacja :D Masz rękę do szycia psich akcesorii :D Ja już też wpadłam na ten pomysł ale Kasta jest za szeroka na rzeczy mojego syna :/ Quote
qmu Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 Tez mialam szyc derke, ale stwierdzilam ze z tej kurtalki to wystarczy mala przrobke zrobic, tu odpruc tam troche wyciac tu przeszyc i gotowe. Prawie "york style" :) Quote
qmu Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 Robokalipsa napisał(a):Rewelacja :D Masz rękę do szycia psich akcesorii :D Ja już też wpadłam na ten pomysł ale Kasta jest za szeroka na rzeczy mojego syna :/ nie ma to jak lumpex - od wyboru do koloru :) Quote
*Magda* Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Wpadam z rewizytą ;) Negra śliczna :loveu: Rzeczywiście, taki lwi kolorek :) A Diesel ma fajnie umaszczoną mordkę :loveu: http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/34/jm7q.jpg w tej kurtce młodego wygląda jak jakiś dresiarz :evil_lol: A młody w jakim jest wieku? Bo na zdjęciu, to duży chłopak ;) Quote
qmu Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 [quote name='magdabroy']Wpadam z rewizytą ;) Negra śliczna :loveu: Rzeczywiście, taki lwi kolorek :) A Diesel ma fajnie umaszczoną mordkę :loveu: http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/34/jm7q.jpg w tej kurtce młodego wygląda jak jakiś dresiarz :evil_lol: A młody w jakim jest wieku? Bo na zdjęciu, to duży chłopak ;) Oj zaraz dresiarz :cool3: to po prostu kaban z silki hehehehe A mlody w grudniu skonczyl 5 lat, a jeszcze niedawno byl mala pocieszna klucha, ktora umiala co najwyzej gu i sie opluc hehehe Quote
Majkowska Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Jak Ci brakuje dziecięcej śliny to użyczę Kinię...Ona to jak buldog.. Quote
*Magda* Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 5 lat :crazyeye: Ani się nie obejrzę, a moje dziecię pewnie będzie szło do szkoły :roll: Quote
qmu Posted January 21, 2014 Author Posted January 21, 2014 Majkowska jasne, że bym Kinie przygarnęła na troche, ale nie wiem czy Negra by jej niechcący krzywdy nie zrobiła bo ma gracje słonia :) A dzieciaki niestety szybko rosną i sie zaczyna,a co to? a po co? a co on robi? a czemu? itd. Następnie próba sił na ile mogę sobie pozwolić... Pomykanie z wózeczkiem to były piękne czasy, eh zazdroszczę... Quote
Majkowska Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 Spoko spoko, jak jej Wald jeszcze nie uszkodził to i Negra by jej nic nie zrobiła. A ja się właśnie nie mogę doczekać jak mi się skończą przeboje z wózkiem pt znoszenie, składanie, wycie Kini, niemożność wjechania w krzaki... Czekam na moment jak Kinia stanie na własne nóżki i pójdzie ze mną i zpsem. Najwyżej kupię sobie roździelnik i dwie kolczatki :diabloti: Quote
agutka Posted January 21, 2014 Posted January 21, 2014 oj ja też przeklinałam te wózki :angryy: jeszcze pamiętam jak do autobusu wchodzić trzeba było po wysokich schodach (ikarusy? ) ale z malutką spaceróweczką - parasolką już był stanowczo łatwiej ;) Quote
*Magda* Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 [quote name='Majkowska']Spoko spoko, jak jej Wald jeszcze nie uszkodził to i Negra by jej nic nie zrobiła. A ja się właśnie nie mogę doczekać jak mi się skończą przeboje z wózkiem pt znoszenie, składanie, wycie Kini, niemożność wjechania w krzaki... Czekam na moment jak Kinia stanie na własne nóżki i pójdzie ze mną i zpsem. Najwyżej kupię sobie roździelnik i dwie kolczatki :diabloti: Nie licz na to, że Kinia zacznie chodzić i pójdziesz na spacer bez wózka :eviltong: No chyba, że chcesz iść tempem 500m w pół godziny :evil_lol: Jak jest sucha ziemia albo mróz, to wychodzę przez ogród bezpośrednio na pola i wtedy nie biorę wózka ;) Bo Tora od razu może biegać "wolna", a młody sobie spokojnie spaceruje swoim tempem i w swoim własnym kierunku ;) Ale jak jest błoto i muszę iść chodnikiem, żeby dojść do pól i asfaltowej ścieżki, to wtedy tylko z wózkiem ;) Inaczej się nie da, bo młody ma takie tempo, że suka chyba musiałaby się na chodniku wykupkać :evil_lol: Wszystko dookoła jest ciekawsze niż to, że mama chce iść do przodu. Nawet kamyczek na ziemi jest 100x ciekawszy :eviltong: Quote
qmu Posted January 22, 2014 Author Posted January 22, 2014 oooo tak to jest wlasnie to trasa ktora zajmowala 10 minut teraz zajmuje prawie ze godzine a bo fajny plotek a to listek lezy kolorowy a to patyczek a cos tam, wszystko jest ciekawsze niz to, ze tobie sie spieszy i nie ma czasu na *******y. Jak ja w prawo to mlody chce isc w lewo , a ze juz za duzy chlopak na wozek to mama pakuje w auto i tyle. Ile razy jest tak ze chcetnie bym sie przeszla na porzadny spacer gdy jestem sama z mlodym, no ale niestety moj synus jak wlazi do lasu to musi sobie drzewka potulic (nie wiem skad mu sie to wzielo), albo jak niedawno siadl dupskiem w kaluzy i sobie grzebal patyczkiem w niej... Albo wyjdzie z bloku i on chce do domu bo on bedzie ogladal ben10. No i moj syncio juz jest w takim wieku ze zaczyna ze mna dyskutowac, on nie bedzie czegos robil bo nie i juz. Quote
Majkowska Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Jak Kinia będzie się ociągać to zwyczajnie dam jej do prowadzenia jej pieska - zaraz ją przyśpieszy :diabloti: Quote
*Magda* Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Majkowska napisał(a):Jak Kinia będzie się ociągać to zwyczajnie dam jej do prowadzenia jej pieska - zaraz ją przyśpieszy :diabloti: Theoś puszcza smycz jak Tora za bardzo go ciągnie :eviltong: Quote
Majkowska Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 To ja smycz przywiążę jej do rączki :D Quote
*Magda* Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Majkowska napisał(a):To ja smycz przywiążę jej do rączki :D Sadystka :diabloti: Quote
qmu Posted January 22, 2014 Author Posted January 22, 2014 Ja czasem jak mlody na spacerze dokazuje podpinam druga smycz i wtedy on sobie trzyma i ja trzymam i wszyscy zadowoleni, suka wtedy go ciagnie mlody ma radoche i niejednokrotnie juz zaliczyl glebe bo zamiast patrzec gdzie lezie to podziwial sobie szyszki na ziemi. Ale jest to zawsze jakis sposob na przyspieszenie tepa :) Quote
*Magda* Posted January 22, 2014 Posted January 22, 2014 Ja obecnie chodzę z dwoma smyczami na spacer, bo suka ma cieczkę :roll: Więc wolę nie ryzykować, że Theoś puści smycz, a ja za jakiś czas będę miała w domu małe szczylki :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.