madzia.uje93 Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 A może Fredowi przydałaby się jakaś sesyjka zdjęciowa, żeby to zmienić zdjęcie na stronie, może domek mu to da?:roll: Quote
Romina_74 Posted September 30, 2013 Author Posted September 30, 2013 Będzie, będzie. Muszę tylko wreszcie dotrzeć do schroniska :( Będę w czwartek, ale wówczas oświetlenie niestety już nie najlepsze. W sobotę się postaram być - ale jeszcze na 100% nie jestem pewna :( Zgłosiłam Pani Ani wychudzenie Freda i poprosiłam o weterynarza. Pani Ania sądzi, że powodem wychudzenia może być fakt podawania psiakom przez ostatni tydzień jedynie suchej karmy - wiele z nich wychudło przez ten czas. Od jutra schronisko wraca do gotowanego ... Quote
MagdaB Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 [quote name='Romina_74']Będzie, będzie. Muszę tylko wreszcie dotrzeć do schroniska :( Będę w czwartek, ale wówczas oświetlenie niestety już nie najlepsze. W sobotę się postaram być - ale jeszcze na 100% nie jestem pewna :( Zgłosiłam Pani Ani wychudzenie Freda i poprosiłam o weterynarza. Pani Ania sądzi, że powodem wychudzenia może być fakt podawania psiakom przez ostatni tydzień jedynie suchej karmy - wiele z nich wychudło przez ten czas. Od jutra schronisko wraca do gotowanego ...[/QUOTE] Po tej suchej moje dziewczyny przynajmniej nie miały rozwolnienia. Fredzio jednak dalej miał problem z kupką. Quote
Romina_74 Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 A tutaj ogłoszenia dla Fredzika, które zakupiłam na bazarku cioci kiyoshi :) FRED http://www.katowice.neeon.pl/990521-...-kolorach.html http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.htm...d=26&Itemid=11 http://www.kupsprzedaj.pl/o/fred-lag...lorach/3092117 http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/...lorach-oferta/ http://zoomia.pl/oferty/adopcje/odda...0132.html?me=1 http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=177824 http://www.anonse.pl/podglad_ogloszenia/6591336 http://psy.zooburza.eu/pl/dorosl******/fred-id11373/ http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/fr...orach-6056.htm http://www.darmobranie.pl/oddam_za_d...lody_madry.php http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...h-id75717.html http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,o...ach,52499.html http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszen...zech-kolorach/ http://alegratka.pl/ogloszenie/fred-...-22950523.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...2798,Lw==.html http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=8959 http://katowice.lento.pl/fred-lagodn...h,1397101.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...kolorach,96867 http://www.morusek.pl/ogloszenie/194...zech-kolorach/ http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/1...zech-kolorach/ http://katowice.oglaszamy24.pl/oglos...-kolorach.html http://www.olx.pl/posting_success.php (czeka) http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szcze...rach-530875974 http://tablica.pl/oferta/fred-lagodn...h-ID3PYrl.html (czeka) http://www.adopcje.org/edycja_adopcji-90336.html (czeka) http://www.pajeczyna.pl/edit/?uid=11...e5b65675327060 http://petsy.pl/ogloszenia/9/1/4/33839.html http://www.petworld.pl/ogloszenie/ps...kolorach/63962 http://www.pineska.pl/?id=128729 http://owi.pl/ogloszenie/FRED_lagodn...olorach,902034 Quote
Romina_74 Posted October 13, 2013 Author Posted October 13, 2013 Nareszcie wczoraj udało mi się dojechać do schroniska i zabrać Fredzika na długi spacer. Pierwszą godzinkę spacerował Fredzik z Bezą, pozostałe 2 godziny z kumpelką Flawią. Niestety szaleństw z Flawią było niewiele ponieważ Fredzio bardzo źle się czuł, z każdą godziną było gorzej :( Męczyła go potworna biegunka, potworna! Biedak składał się chyba milion razy :( Do tego zwymiotował całe kiełbasy w szarej wodzie - paskudztwo, był jak na niego osowiały i smutny, no i nie chciał nic jeść :( Nawet bardziej, niż zwykle się pilnował i zwracał na mnie uwagę ... Po wolontariacie zaesemesowałam do Pani Ani, obiecała mi, że w poniedziałek weterynarz obejrzy Freda i Atosa od Pauliny, bo podobno ma te same kłopoty :( Ja już nie wierzę powiem szczerze, że to "obejrzenie" coś wniesie, a tym bardziej coś zmieni :( Nie wiem co począć, bo psiak męczy się potwornie ... Poniżej trochę zdjęć z wczoraj, ale bez entuzjazmu :( Quote
choba Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Biedny Fred... Oby szybko mu przeszły te problemy Quote
ania91sc Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Biedny Fredzik :( Ale i tak wygląda lepiej niż Atos. Nawet nie chcę myśleć jak one się męczą z tą nieustającą biegunką :( Zdjęcia w "jesiennej plenerze" cudowne!!! :) Quote
MagdaB Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Jemu zdecydowanie coś dolega. Powinnien go obejrzeć jakiś normalny wet, a nie Ci "z przypadku:. Quote
soboz4 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Ale mordka uśmiechnięta co do biegunki to widziałam wczoraj na trawnikach, sama woda z nich leci Quote
maciaszek Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 To może jednak warto zrobić jakieś badania poza schroniskiem. Myślę o badaniu kupalona. Może to jakieś bakterie? Robaki? A nie tylko jedzenie... Quote
pralinka94 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 ]Nareszcie wczoraj udało mi się dojechać do schroniska i zabrać Fredzika na długi spacer. Pierwszą godzinkę spacerował Fredzik z Bezą, pozostałe 2 godziny z kumpelką Flawią. Niestety szaleństw z Flawią było niewiele ponieważ Fredzio bardzo źle się czuł, z każdą godziną było gorzej :( Męczyła go potworna biegunka, potworna! Biedak składał się chyba milion razy :( Do tego zwymiotował całe kiełbasy w szarej wodzie - paskudztwo, był jak na niego osowiały i smutny, no i nie chciał nic jeść :( Nawet bardziej, niż zwykle się pilnował i zwracał na mnie uwagę ... Po wolontariacie zaesemesowałam do Pani Ani, obiecała mi, że w poniedziałek weterynarz obejrzy Freda i Atosa od Pauliny, bo podobno ma te same kłopoty :( Ja już nie wierzę powiem szczerze, że to "obejrzenie" coś wniesie, a tym bardziej coś zmieni :( Nie wiem co począć, bo psiak męczy się potwornie ... Poniżej trochę zdjęć z wczoraj, ale bez entuzjazmu :( Liczę, że jednak wet ich obejrzy, pani kierowniczka sama spisała numer Atosa i widziała jak biedny leży w boksie, nawet nie wstał jak mnie zobaczył :shake: tylko czy to coś da, faktycznie przydałby się badania, ale jutro mam nadzieję, że będę miała jakieś info od schroniskowego weta. Quote
Romina_74 Posted October 14, 2013 Author Posted October 14, 2013 Ale jak zrobić badanie kupala? Przecie to trzeba łapać trzy dni z rzędu - to po pierwsze, a po drugie, to jest zupa, a nie kupa :( Quote
MagdaB Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 [quote name='Romina_74']Ale jak zrobić badanie kupala? Przecie to trzeba łapać trzy dni z rzędu - to po pierwsze, a po drugie, to jest zupa, a nie kupa :([/QUOTE] Niestety Agata ma rację :(. Quote
MagdaB Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 Czemu w tym ogłoszeniu jest Poznań? http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/katowice/fred-lagodnosc-w-trzech-kolorach-530875974 Quote
Romina_74 Posted October 15, 2013 Author Posted October 15, 2013 [quote name='MagdaB']Czemu w tym ogłoszeniu jest Poznań? http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/katowice/fred-lagodnosc-w-trzech-kolorach-530875974 Łoooo ... To pytanie do Cioci kiyoshi ... Dlaczego? Quote
kiyoshi Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='Romina_74']Łoooo ... To pytanie do Cioci kiyoshi ... Dlaczego?[/QUOTE] przepraszam, już poprawione...naprawde nie wiem dlaczego... Quote
maciaszek Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 [quote name='Romina_74']Ale jak zrobić badanie kupala? Przecie to trzeba łapać trzy dni z rzędu - to po pierwsze, a po drugie, to jest zupa, a nie kupa :([/QUOTE] Hmmm, ja bym spróbowała. Np. w czwartek i w sobotę. Wiem, że to nie 3 dni i nie pod rząd, ale jest szansa, że już w tych dwóch kupalonach coś się znajdzie. Na łapanie kupalonowej zupy można wymyślić jakiś patent. A czy kupalony o takiej konsystencji badają? Nie wiem, ale chyba powinni. Quote
soboz4 Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 u Skoilka mi powiedzieli, że już nie dostanę tabletek na robaczki tylko mam przynieść kupeczkę od całej moje trójki w jednym pojemniczku i dostaną lek dopiero wtedy, gdy zajdzie potrzeba. Taką rzadziznę tez na pewno można przynieść, choć przydałoby mu się badanie trzustki i wątroby mówiąc szczerze jak ma ciągłą biegunkę... nie zbankrutujemy jak zabierzesz go na badania, po prostu podjedź z nim do swojego weta i weź fakturę! Quote
Romina_74 Posted October 16, 2013 Author Posted October 16, 2013 [quote name='soboz4']przydałoby mu się badanie trzustki i wątroby mówiąc szczerze jak ma ciągłą biegunkę... nie zbankrutujemy jak zabierzesz go na badania, po prostu podjedź z nim do swojego weta i weź fakturę![/QUOTE] Pewnie się tak skończy coś czuję. Czekam na info od Pani Ani, czy wet w schronie cokolwiek stwierdził. Quote
Romina_74 Posted October 20, 2013 Author Posted October 20, 2013 No, jak podejrzewaliśmy diagnozowa i lecznicza KAPA. Podobno otrzymał Fred antybiotyk i leki przeciwbiegunkowe i że lepiej. Lepiej? Pierwsza kupa fakt - nawet do zebrania. Potem już tylko "sikanie" kupą, co kroków pięć :( Tyle, że nie wymiotował, był radosny, miał ochotę na psoty z Flawią, no i apetyt również był. Dostał w parówie dwa węgle. Tyle ... Zaczynam się zastanawiać jak logistycznie pochwytać zawiezienie go do mojego weta, bo niestety w najbliższym czasie nie mam szans na ogarniecie tego tematu :( Oprócz szaleństw z Flawią, kompletnego nie słuchania mnie, wprost nie zwracania uwagi na mnie, na mój głos itd. itp. i podążanie za Anią P. i jej podopieczną, był również krótki spacerek z Bezą, z którą Fred przywitać się nadto wylewnie, za co dostał od niej BURĘ ;) Ale potem już było ok :) Taki jestem przystojny i dlatego inne psy mnie nie lubią. Odnajduję się tylko w towarzystwie DAM :) Quote
pralinka94 Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 ale on jest śliczny, kurcze aż dziw, że nikt nie dzwoni po chłopaka, w dodatku taki łagodny :roll: Quote
ania91sc Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 Też tego nie rozumiem... dlaczego Fred ciągle czeka... Quote
Romina_74 Posted October 20, 2013 Author Posted October 20, 2013 pralinka94 napisał(a):ale on jest śliczny, kurcze aż dziw, że nikt nie dzwoni po chłopaka, w dodatku taki łagodny :roll: Też jestem zaskoczona wprost. Dzwonił jeden facet, na szczęście do mnie a nie przyjechał do schroniska. Z Kluczborka, dziwne rzeczy opowiadał i jak powiedziałam, że nie wydamy mu psa do Kluczborka zanim nie sprawdzimy domu więc proszę, aby podał termin, kiedy wolontariusz może przeprowdzić wizytę PA, to stwierdził że on się jeszcze zastanowi i da znać ... A miał przyjechać po niego w ten sam dzień. Dzwoniłam do biura i zabroniłam wydawać komukolwiek zanim nie sprawdzę domu ... Quote
MagdaB Posted October 20, 2013 Posted October 20, 2013 Fredzio jest śliczny, też mnie to dziwi, że jeszcze nikt na niego nie zwrócił uwagi. Zdjęcie z uniesioną łapką jest cudne :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.