Gonitwa Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Podbijam Lakiego. Miał psiak szczęście, że został zauważony po tym wypadku... Quote
martik b Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Dopiero trafiłam na wątek..truskawka wspaniała jesteś, że się psem zajęłaś..On żyje dzięki Tobie..tak się cieszę, że jest wszystko na dobrej drodze.. Quote
truskawa144 Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 [LEFT]Oj dziewczyny ale mi słodzicie:evil_lol: Normalne,że go zabrałam. Jak bym go tam mogła zostawić. Laki już zaczął chodzić,nabrał troche siły i w nocy kilkakrotnie przemieszczał się ze swojego posłania w różne części domu. Nawet mu ten gips specjalnie nie przeszkadza podczas chodzenia poza tym,że jest cięzki. Dostał własnie antybiotyk (znowu w kiełbasce :cool3:),połozyłam go na posłaniu i przykryłam kocykiem. Śpi. Nawet czasem pomerda ogonkiem jak do niego mówie. Ale nadal czuje się niepewnie,jak się zbliżam żeby go pogłaskać to przeważnie kładzie sie na plecach,tak jakby mi dawał do zrozumienia,że się poddaje. Może on się boi,moze mu ktoś krzywde zrobił. W każdym razie oswajam go. A brudny jest okropnie,w dzień wypadku padało i był mokry i brudny (w końcu lezał na jezdni) ale to nic w porówaniu z tym jakie ma brudne futerko przy skórze,pełno piachu. Przez to,że ma gips i tak narazie nic z tym nie zrobie. Bardzo się cieszy jak moja suczka do niego podchodzi ale ona się go chyba boi bo tylko podejdzie,powąchają się i odchodzi. Pewnie z czasem się zaprzyjaźnią,w końcu łączy ich to że przeszli niemal identyczną operacje wiec mają o czym pogadać:razz: Nawet tą samą nogę mają złamaną. To były dobre wieści. Zła jest taka,że brakuje mi jeszcze 110 zł. Mam nadziej,że do 31.05 coś wykombinuje. [/LEFT] Quote
truskawa144 Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Nie mogłam się powstrzymać przez zrobiniem tych fotek: Laki i Szkapa na jednym posłaniu (oboje przeżyli to spotkanie mimo,że Laki nie był zachwycony a Szkapa to dosyć zadziorna kotka:cool3: ) Quote
Roxana Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Nie odpowiadało mu moze ale jednak nie zareagował brutalnie na obecność Szkapy, więc może być dobrze. Kotki może mu nie aż tak przeszkadzają. Co do brudu, to miałam na tymczasie jamniczkę, która była tak brudna niesamowicie, ze dopiero po drugiej kąpieli udało się doprowadzić ją jako tako do porządku. Brud na uszkach to miała dosłownie wżarty w nie. A tu jak Laki w deszczu i jeszcze leżał bidek na ulicy to też napewno ciężko go będzie domyć jak już gipsiku nie będzie. Buziaczki dla Was :loveu: Quote
fizia Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Cieszę się, że mogę przeczytać dobre wieści o Lakim. Mam nadzieję, że przed Nim jeszcze wiele wspaniałych chwil! Quote
truskawa144 Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 [LEFT]Laki dzielnie zjada wszystkie lekarstwa. Myslałam,że będzie z tym kłopot ale nie ma żadnego. Zaczął troche chodzić. Całkiem nieźle mu to idzie. Zaczął się cieszyć na mój widok,nadal troche się boi,chyba był bity. Zaczął przychodzić na głaskanie i przytulanie. Wcześniej z własnej inicjatywy się nie zbliżał. Jak dojdzie do siebie fizycznie i psychicznie to będzie z niego świetny pies!! Oby tylko równie świetny domek znalazł!!! [/LEFT] Quote
monita Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Super wiadomości :multi: Zdrowiej chłopczyku :multi: Trzeba zacząć myśleć o tym domku :razz: Quote
Roxana Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Dzielny Lakuś :loveu: Jedno wielkie marzenie- aby domeczek się wspaniały znalazł :multi: Quote
truskawa144 Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 [LEFT]Właśnie,dobry,odpowiedzialny domek potrzebny. Laki będzie mógł iśc do nowego domu już w czerwcu,jak tylko będzie miał zdjęty gips. Mam nadziej,że się opdowiedni domek zgłosi a jak nie to będziesz trzeba go szukać. U mnie też za długo nie może zostać niestety. [/LEFT] Quote
gosikf & dogs Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Cieszę się, że chodzi. Takie wieści świadczą o tym, że to co najgorsze już jest za nami, a teraz będzie tylko lepiej. Więcej takich ludzi jak Ty!!! Też bym tak zrobiła, jesteśmy po to ludziska żeby chronić i pomagać naszym mniejszym braciom!:lol: Quote
Gabriella Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 dwa dni nie zaglądałam i co, czytam same dobre wieści. Lakuś ma się coraz lepiej i nawet kotki mu nie przeszkadzają :evil_lol: . dla Lakusia:loveu: Quote
truskawa144 Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 [LEFT]Laki jako miejsce do spania upatrzył sobie moje łóżko,w dzien kiedy mnie w nim nie ma to może sobie spać ale na noc muszę go przenosić na posłanie (nie chce mu zrobić w nocy przypadkiem krzywdy). Zjada tabletki podane w różnych smakołykach i albo mu one nie przeszkadzają albo udaje :cool3: Teraz tylko domek potrzebny!! [/LEFT] Quote
monita Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Oj cudowny psiak :loveu: Trzeba go gdzieś ogłosić :fadein: Quote
Roxana Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Bo najlepsze do spania jest łóżeczko człowieka :evil_lol: Oj tak- żeby ten domeczek się znalazł :multi: trzeba go będzie poogłaszać gdzie się da. Dobrze, ze z tymi tabletkami kłopotu nie ma. Choć z tym o jeden problem mniej... Laki- buziaki :loveu: Truskawa zresztą też :loveu: A co! Obu im się należy :lol: Quote
monita Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 A dzisiaj jak się ma Laki :razz: Może jakieś zdjęcia nowe będą ;) Quote
truskawa144 Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 [LEFT]Jak zwykle spi na moim łóżlu :cool3: Cieszy się kiedy wracam,macha ogonkiem,chyba mnie troche lubi. Nie ma z nim właściwie kłopotów. Fotki będą następnym razem. Dzwieczyny dzięki za wsparcie duchowe i ciepłe słowa :) [/LEFT] Quote
Gonitwa Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 A kiedy ten nastepny raz bo się doczekać nie mogę... Quote
monita Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 truskawa144 wybacz, że pytam ale ciekawska osóbka ze mnie :diabloti: Czy psiaczek, nie może u Ciebie już zostać ?? Quote
truskawa144 Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 Niestety nie może,mam swoje zwierzęta i nie chce powiększać ich liczby bo w końcu nie będę miała mozliwości wziąc żadnego zwierzaka w potrzebie na tymczas. Quote
Roxana Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Truskawa- a do kiedy Lakuś moze u Ciebie zostać? Dobrze, że nie jest kłopotliwy, kotki też toleruje- a to już bardzo dużo :) Żeby ten domeczek się dla niego znalazł- dobry domeczek :loveu: Jak zwykle- buziaczki dla Was i mizianko dla Lakusia :loveu: Quote
truskawa144 Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 [LEFT]Roxana musi zostać do zdjęcia gipsu ale do kiedy zostanie to zależy od tego czy będzie domek. Oczywiście czym szybciej znajdzie dom tym lepiej!! Laki pierwszy raz spał ze mną cała noc,troche sie rozpychał ale jakoś daliśmy rade:lol: [/LEFT] Quote
Gonitwa Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 truskawa144 napisał(a): Laki pierwszy raz spał ze mną cała noc,troche sie rozpychał ale jakoś daliśmy rade:lol: Bardzo zdrowy odruch:lol::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.