Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 191
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[LEFT]Oj dziewczyny ale mi słodzicie:evil_lol: Normalne,że go zabrałam. Jak bym go tam mogła zostawić.
Laki już zaczął chodzić,nabrał troche siły i w nocy kilkakrotnie przemieszczał się ze swojego posłania w różne części domu. Nawet mu ten gips specjalnie nie przeszkadza podczas chodzenia poza tym,że jest cięzki.
Dostał własnie antybiotyk (znowu w kiełbasce :cool3:),połozyłam go na posłaniu i przykryłam kocykiem. Śpi.
Nawet czasem pomerda ogonkiem jak do niego mówie. Ale nadal czuje się niepewnie,jak się zbliżam żeby go pogłaskać to przeważnie kładzie sie na plecach,tak jakby mi dawał do zrozumienia,że się poddaje. Może on się boi,moze mu ktoś krzywde zrobił. W każdym razie oswajam go.
A brudny jest okropnie,w dzień wypadku padało i był mokry i brudny (w końcu lezał na jezdni) ale to nic w porówaniu z tym jakie ma brudne futerko przy skórze,pełno piachu. Przez to,że ma gips i tak narazie nic z tym nie zrobie.
Bardzo się cieszy jak moja suczka do niego podchodzi ale ona się go chyba boi bo tylko podejdzie,powąchają się i odchodzi. Pewnie z czasem się zaprzyjaźnią,w końcu łączy ich to że przeszli niemal identyczną operacje wiec mają o czym pogadać:razz: Nawet tą samą nogę mają złamaną.

To były dobre wieści. Zła jest taka,że brakuje mi jeszcze 110 zł. Mam nadziej,że do 31.05 coś wykombinuje.
[/LEFT]

Posted

Nie mogłam się powstrzymać przez zrobiniem tych fotek:


Laki i Szkapa na jednym posłaniu (oboje przeżyli to spotkanie mimo,że Laki nie był zachwycony a Szkapa to dosyć zadziorna kotka:cool3: )

Posted

Nie odpowiadało mu moze ale jednak nie zareagował brutalnie na obecność Szkapy, więc może być dobrze. Kotki może mu nie aż tak przeszkadzają. Co do brudu, to miałam na tymczasie jamniczkę, która była tak brudna niesamowicie, ze dopiero po drugiej kąpieli udało się doprowadzić ją jako tako do porządku. Brud na uszkach to miała dosłownie wżarty w nie. A tu jak Laki w deszczu i jeszcze leżał bidek na ulicy to też napewno ciężko go będzie domyć jak już gipsiku nie będzie.
Buziaczki dla Was :loveu:

Posted

[LEFT]Laki dzielnie zjada wszystkie lekarstwa. Myslałam,że będzie z tym kłopot ale nie ma żadnego. Zaczął troche chodzić. Całkiem nieźle mu to idzie.
Zaczął się cieszyć na mój widok,nadal troche się boi,chyba był bity. Zaczął przychodzić na głaskanie i przytulanie. Wcześniej z własnej inicjatywy się nie zbliżał.
Jak dojdzie do siebie fizycznie i psychicznie to będzie z niego świetny pies!!
Oby tylko równie świetny domek znalazł!!!
[/LEFT]

Posted

[LEFT]Właśnie,dobry,odpowiedzialny domek potrzebny. Laki będzie mógł iśc do nowego domu już w czerwcu,jak tylko będzie miał zdjęty gips.
Mam nadziej,że się opdowiedni domek zgłosi a jak nie to będziesz trzeba go szukać. U mnie też za długo nie może zostać niestety.
[/LEFT]

Posted

Cieszę się, że chodzi. Takie wieści świadczą o tym, że to co najgorsze już jest za nami, a teraz będzie tylko lepiej. Więcej takich ludzi jak Ty!!! Też bym tak zrobiła, jesteśmy po to ludziska żeby chronić i pomagać naszym mniejszym braciom!:lol:

Posted

[LEFT]Laki jako miejsce do spania upatrzył sobie moje łóżko,w dzien kiedy mnie w nim nie ma to może sobie spać ale na noc muszę go przenosić na posłanie (nie chce mu zrobić w nocy przypadkiem krzywdy). Zjada tabletki podane w różnych smakołykach i albo mu one nie przeszkadzają albo udaje :cool3:
Teraz tylko domek potrzebny!!
[/LEFT]

Posted

Bo najlepsze do spania jest łóżeczko człowieka :evil_lol:
Oj tak- żeby ten domeczek się znalazł :multi: trzeba go będzie poogłaszać gdzie się da. Dobrze, ze z tymi tabletkami kłopotu nie ma. Choć z tym o jeden problem mniej...

Laki- buziaki :loveu: Truskawa zresztą też :loveu: A co! Obu im się należy :lol:

Posted

[LEFT]Jak zwykle spi na moim łóżlu :cool3: Cieszy się kiedy wracam,macha ogonkiem,chyba mnie troche lubi. Nie ma z nim właściwie kłopotów.
Fotki będą następnym razem.

Dzwieczyny dzięki za wsparcie duchowe i ciepłe słowa :)
[/LEFT]

Posted

Truskawa- a do kiedy Lakuś moze u Ciebie zostać?
Dobrze, że nie jest kłopotliwy, kotki też toleruje- a to już bardzo dużo :)
Żeby ten domeczek się dla niego znalazł- dobry domeczek :loveu:
Jak zwykle- buziaczki dla Was i mizianko dla Lakusia :loveu:

Posted

[LEFT]Roxana musi zostać do zdjęcia gipsu ale do kiedy zostanie to zależy od tego czy będzie domek. Oczywiście czym szybciej znajdzie dom tym lepiej!!
Laki pierwszy raz spał ze mną cała noc,troche sie rozpychał ale jakoś daliśmy rade:lol:
[/LEFT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...