Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 149
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Cudak']Cztery maluszki od starszej kotki pojechały dziś do DT. Niestety mają zmiany skórne. Zabrane zostały w samą porę, bo co dzień bez leczenia byłoby gorzej z nimi. Będzie do uregulowania rachunek w lecznicy...
Mam nadzieję, że to nic poważnego i szybko zostaną wyleczone.

Strasznie się cieszę, że znalazły dt :multi:. Oby te zmiany nie były poważne :-(

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
a co z resztą maluchów?


Z tego co wyczytałam matka je gdzieś wyniosła. Pewnie jak zaczną samodzielnie jeść to je przyprowadzi .....

Posted

[quote name='Cudak']Ze sterylkami kotek pomaga nam Fundacja Przyjaciele Czterech Łap, więc z kotkami nie będzie problemu, jedynie za kocurki trzeba będzie płacic, ale mam zniżkę na bezdomne (40-50 zł za kastrację)


To witaminy, jeśli dobrze wyczytałam? Przydadzą się na pewno! :)

Namieszałam:oops:, po ciemku nie doczytałam - ten mój vetoquinol to antybiotyk - Claveseptin ( czego oczywiście nie zauważyłam). Może dla któregoś chorego się przyda? Witaminki dokupię i poślę razem ( tylko szukać czegoś w tabletkach, czy raczej w proszku? - z witaminami mam złe doświadczenie jeżeli chodzi o moje koty - nie chcą tego jeść :cool3:) Dorzucić kilka obróżek przeciwpchelnych? Tylko proszę o jakiś adres - do poniedziałku się zorganizuję i mogę słać.

Posted

Maruda666 napisał(a):
Namieszałam:oops:, po ciemku nie doczytałam - ten mój vetoquinol to antybiotyk - Claveseptin ( czego oczywiście nie zauważyłam). Może dla któregoś chorego się przyda? Witaminki dokupię i poślę razem ( tylko szukać czegoś w tabletkach, czy raczej w proszku? - z witaminami mam złe doświadczenie jeżeli chodzi o moje koty - nie chcą tego jeść :cool3:) Dorzucić kilka obróżek przeciwpchelnych? Tylko proszę o jakiś adres - do poniedziałku się zorganizuję i mogę słać.


Już wysyłam adres :loveu: witaminki w proszku chyba lepiej, bo z tabletkami więcej kombinacji (w parówce trzeba podawac albo prosto do pyszczka) :)

Posted

[quote name='edek']Z tego co wyczytałam matka je gdzieś wyniosła. Pewnie jak zaczną samodzielnie jeść to je przyprowadzi .....

Znalazły się, ale 3 z 4, które urodziła, wiec jednego gdzieś "zgubiła" lub coś go zjadło...




Dla rudego na 99,9% mam dom, a łaciate też znajdą na pewno. Oby się nie pochorowały tylko....

Posted

Cudak napisał(a):
Jeszcze ok 3 tyg muszą z matka byc, bo ledwo oczka otwierają :(



Tak właśnie myślałam. Cudak istnieje szansa, żeby im dorzucić więcej sianka i zabezpieczyć przed samowolnym wyjściem ?

Posted

edek napisał(a):
Tak właśnie myślałam. Cudak istnieje szansa, żeby im dorzucić więcej sianka i zabezpieczyć przed samowolnym wyjściem ?


One nie wyjdą, są zamykane w tej komórce i siedzą tam w ciemnościach zupełnych... Dziś lub jutro dostanę kocyki dla kotków :)

Posted

edek napisał(a):
Ale to daleko :(. Transport by wyniósł ok. 450 zł najmarniej :(


Dlatego szukamy "przy okazji" na razie, bo koszty leczenia tego kotka też będą spore...

Posted

edek napisał(a):
Na zdjęciu kotów z podwórka jest też jakiś czarny kot, 2 bure. To są samce ?


Nie wiemy tego, ale jest duża szansa, że to kocury, bo nie mają kociaków, ani nie widać by były w ciąży.

Posted

róża35 napisał(a):
Dobrze ,że część kotków znalazła domek:)


Na razie tymczasowy tylko, ale będą leczone i zwiększą się ich szanse na adopcję :)
Tu jeszcze z tydzień i byłyby łyse...

Posted

__Lara napisał(a):
Łyse? Nie doczytałam - jakaś choroba?


Mają łyse "placki" na plecach. Wet mówi, że to z osłabienia, bo były źle żywione i może też reakcja taka na pchły. Dodatkowo mają kk, dostają codziennie zastrzyki.

Posted

Jestem z zaproszenia Edek z innego wątku.
Rozpacz.. :-( Katolicki kraj :angryy:
Chętnie pomogłabym chociaż z transportem tego chorego kotka, co stracił kolor, ale jak wrzuciłam w google mapy trasę Warszawa - Szczecin - Opole - Warszawa, to mi wyszło prawie 1400 km..:crazyeye:
Może jakiś transport łączony by się udało?

Posted

Jest szansa na poniedziałek na transport do Wrocławia, tylko z Wrocławia do Opola trzeba kogoś znaleźć, kto go odbierze i podwiezie.

Iiiii...może i staruszka pojedzie z tym chorym kotkiem, ona też w kiepskim stanie i wymaga leczenia. Oby tylko udalo się namówić tą Panią na jej oddania, bo się rozmyśliła co do tego...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...