kropi124 Posted May 11, 2016 Author Posted May 11, 2016 Jedziemy na mazury!!!!! Nareszcie spędzimy rodzinne wakacje gdzieś indziej ;) Quote
Talia Posted May 15, 2016 Posted May 15, 2016 Takim to dobrze :) My na Boże Ciało wybieramy się do Iławy. Daj znać czy dużo kleszczy na mazurach ;) Quote
kropi124 Posted May 15, 2016 Author Posted May 15, 2016 Oczywiście że z psami :) Ja się bez Barka nie ruszę tyle km. Wiem że będzie ciężko podczas podróży ale musimy dać rade ;) Tym bardziej że jedziemy do rodziny gdzie wokół domu jeziora, las i pola- istny raj dla naszych sierściuchów, tylko szkoda że konisia zabrać nie mogę :? Quote
Chesti Posted May 16, 2016 Posted May 16, 2016 Kiedy jedziecie? :) Widzę, że nasze myśliwce będą mieć czadowe wakacje :D My też zastanawialiśmy się nad Mazurami, ale ostatecznie wybywamy nad polskie morze. Wyjazd zaplanowany totalnie pod psa. Najpierw było szukanie miejscowości z psimi plażami, a później kwatery gdzie psy są bardzo mile widziane. Quote
kropi124 Posted May 16, 2016 Author Posted May 16, 2016 ahhhh no dopiero 18 czerwca ale tak się już nie możemy doczekać że już szalejemy... a dzisiaj jeszcze "adoptowaliśmy" nowego członka rodziny- bojownika o imieniu SKY Quote
Chesti Posted May 20, 2016 Posted May 20, 2016 No to i tak jedziecie wcześniej niż my. A Sky też na wakacje jedzie? ;P Quote
kropi124 Posted May 21, 2016 Author Posted May 21, 2016 No dosyć szybko ale w sierpniu jak będę dalej bezrobotną kurą domową ( oby nie ) to pewnie też się wybierzemy. No ze Skayem to mam teraz nie lada problem, bo stwierdziłam że samiczki innego gatunku będą mu towarzyszyły. Wszystko jest puki co ok. Ale gdybym miała jeszcze rybki brać do słoika i jechać 470 km.... chyba bym umarła szybciej niż to planowane. Z jednego końca polski na drugi. Szczerze to jestem przerażona tą jazdą... Quote
kropi124 Posted May 30, 2016 Author Posted May 30, 2016 Bylismy wczoraj w Moryniu. Wycieczka na pyszne lody i troche pozwiedzać :) Wstyd za psy niesamowity.... szczególnie za Luśke. A aucie spokój, psy po pływaniu strasznie zmęczone a w szczególności Potwór który się prawie utopił :/ Quote
Chesti Posted May 30, 2016 Posted May 30, 2016 Piękne te foty w rzepaku :) Ale to: O 24.05.2016 o 13:17, kropi124 napisał: No "miszcz" po prostu hahaha :D 7 godzin temu, kropi124 napisał: Śliczne <3 Quote
kropi124 Posted June 2, 2016 Author Posted June 2, 2016 Dzięki :* Stwierdzam że jestem najbardziej bezmyślnym i głupim człowiekiem na świecie... Zatopiłam w wodzie swój ukochany obiektyw na sesji zdjęciowej.... wstyd straszny, nie wiem czy płakać czy klnąc czy coś innego jeszcze zrobić. Na tę chwilę suszę go ale co jeśli... nic mi nie odpowiada finansowo z dostępnych... a jak miałam kurna okazje to nie poczekam itd. Czy ja się w końcu nauczę ufać swojemu głosu wewnętrznemu? Bo na rozum nie ma co już liczyć ;((((( Quote
kropi124 Posted June 8, 2016 Author Posted June 8, 2016 Działa ale nie tak jak trzeba... Do tgo jeszcze chyba migawka mi padla.... a na mazury obiektyw wezme od kumpla, jeśli bedzie wszystko dobtze działać Quote
kropi124 Posted June 14, 2016 Author Posted June 14, 2016 Napierw obiektyw, później pogrzeb, wiadomość że Barkuś ma raka ( tego samego co miała Kropcia), Luśka ma cieczke i jedziemy dwa dni później- gdzie pogoda nam nie sprzyja... Quote
Chesti Posted June 15, 2016 Posted June 15, 2016 O boże Kropi... co Ty piszesz? :( Rak? To pewne? Quote
kropi124 Posted June 16, 2016 Author Posted June 16, 2016 Niestety ale tak. Weterynarz powiedział że na wycięcie poczekamy do września, ale ja nie chcę... I tylko jak wrócimy z Mazur to w lipcu idziemy to wyciąć. Co to za rodzaj? Nie wiemy. Quote
Chesti Posted June 16, 2016 Posted June 16, 2016 Współczuję :( Ale wszystko będzie dobrze! Barko to silny facet. W czepku urodzony :) Musi być dobrze! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.